Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
ketyow - 17 Sierpnia 2011, 20:11
Czyli google też ma żałosnych programistów, którzy piszą tylko pod swoją przeglądarkę i nie sprawdzają czy coś działa na innej. Na fajerfoksie da się wyłączyć, ale na fajerfoksie to ja nie działam.
Jak się zgłasza błędy do google?
Ziemniak - 17 Sierpnia 2011, 20:16
| ketyow napisał/a | | ale na fajerfoksie to ja nie działam |
Żałuj synu, żałuj
Matrim - 17 Sierpnia 2011, 20:18
Mnie się na Firefoxie nie wyłączyło
ketyow - 17 Sierpnia 2011, 20:20
Ziemniak, daj spokój, jedyne co ma lepsze FF od Opery, to ikonkę
Matrim - 17 Sierpnia 2011, 20:32
Się udało O jak dobrze.
Ilt - 17 Sierpnia 2011, 21:15
| ketyow napisał/a | Czyli google też ma żałosnych programistów, którzy piszą tylko pod swoją przeglądarkę i nie sprawdzają czy coś działa na innej. Na fajerfoksie da się wyłączyć, ale na fajerfoksie to ja nie działam.
Jak się zgłasza błędy do google? |
Właśnie na Operze, będąc niezalogowanym na gmaila, wyłączyłem.
Kliknij może "zapisz ustawienia", co?
ketyow - 17 Sierpnia 2011, 21:37
Ilt, nie rób ze mnie durnia Próbowałem niezalogowanym i na dwóch kontach gmaila z zapisywaniem ustawień, restartowałem przeglądarkę - bezskutecznie. Google oficjalnie wymienia IE, FF i Chrome'a jako wspierane przeglądarki jedynie. U mnie się to dziadowstwo nie wyłącza i już. Operę masz najnowszą? To dziwne, że u Ciebie jest jak powinno. Albo odwrotnie.
Matrim, to bez różnicy skąd wchodzę, bo wyłączałem już wcześniej wchodząc po kolei.
W każdym razie znalazłem rozwiązanie, cookies trzeba wychrzanić. Jakoś przez myśl mi nie przeszło, teraz wydaje się to oczywiste.
joe_cool - 18 Sierpnia 2011, 20:19
Bolący ząb niestety wymagał leczenia kanałowego i cztery stówy poszły się czesać tuż przed urlopem. Z drugiej strony dobrze, że przed urlopem, a nie w trakcie
A teraz właśnie przestają działać tabletki przeciwbólowe... A następne chcę wziąć tuż przed pójściem spać, żeby na całą noc starczyły. Ech
ketyow - 19 Sierpnia 2011, 07:56
Wrrr... jestem wściekły jak dawno nie byłem, to po prostu przechodzi ludzkie pojęcie - "wyspać się" jest u mnie kompletną abstrakcją. Położyłem się o 2, ale i tak długo nie mogłem zasnąć. Jakiś baran nie zamknął na klucz zsypu i jakiś żul grzebał w śmieciach między 4 a 4:30 wywalając wszystko na ziemię i hałasując jakby odpierał atak obcych-zombie. Znowu nie mogłem potem zasnąć. O 6 rano przyjechała śmieciarka - równie dobrze mógłby to być czołg. Znowu nie mogłem zasnąć, ale w końcu się udało. A o 8 ku*RWA mać dzwoni brat, żeby zapytać czy mu przelałem kasę (pożycza, bo pewnie przebalował wszystko), bo jest idiota zbyt leniwy, żeby wejść na konto i sprawdzić czy kasa przyszła. Oczywiście już nie dałem rady zasnąć. Niech to ch**!
Kasiek - 19 Sierpnia 2011, 17:45
Zapalenie zatok. 5 dni zwolnienia, w tym na 2 dni wolne, więc raptem do środy włącznie. Super.
I pani ddoktor, która na moją próbę porozmawiania o tym, że chyba mój nastrój nie jest związany z PMSem, bo trudno mieć PMS od dwóch miesięcy, stwierdziła, ze teraz każdy wymyśla depresję, że każdy ma stresujące życie i żebym kupiła wino i się oddołowała.
Fidel-F2 - 19 Sierpnia 2011, 17:54
i jakie wybrałaś?
Kasiek - 19 Sierpnia 2011, 19:05
Białe półsłodkie z chile. Cały litr
Absurd dnia dzisiejszego:
Bus zaparkowany pod oknami, na trawniku. Od dwóch miesięcy takie dwa busy blokują albo jednokierunkową ulicę - dojazd do Racławickich, albo malutką uliczkę osiedlową, jednokierunkową, gdzie jest się trudno przecisnąć osobowym. Na busie kontakt do zgłaszania nieprawidłowości w jeździe i parkowaniu. Dzwonię. Właściciel tłumaczy, że kierowcy tam mieszkają to i parkują. Na moje tłumaczenie, że jest znak, że parking tylko dla mieszkańców i jest taki napis, a nie dla samochodów służbowych, a 100 m dalej jest parking strzeżony i może tam wynająć odpowiednie miejsce dla busów (bo i autokary parkują) stwierdził, ze nie będzie ponosił takich kosztów (70 zł/mc). Po takiej rozmowie, zdjęcie poszło do straży miejskiej. A co.
Ozzborn - 19 Sierpnia 2011, 19:16
Kasiek, promocja 15% gratis?
Jeśli tak to uważaj, bo ja po całym litrze miałem kaca cały dzień
Kai - 19 Sierpnia 2011, 20:21
| Kasiek napisał/a | | Białe półsłodkie z chile. |
To tak, jakby kac w opakowaniu przewiązany różową wstążeczką, przynajmniej dla mnie.
A mnie wku*** na maksa parkujący na chodniku, dzięki którym muszę zaiwaniać jezdnią jak jaka beemwica A jeszcze czasem który drzwi otworzy i kopyta wystawi...
ketyow - 20 Sierpnia 2011, 08:20
Kasiek, myślisz że coś zrobią? Nie widzę, żeby ten bus coś blokował na trawniku. Za to tam gdzie mieszkałem w Wawie na jednokierunkowej pod blokami, takiej gdzie ma przejechać karetka i śmieciarka, mnóstwo ludzi parkowało. Oczywiście połowa z nich nie przy krawędzi jezdni, a na środku. Osobówka się wcisnęła obok, ale codziennie rano (godzina szósta) blokowali śmieciarkę i było po godzinie trąbienia i generalnie nikt mimo tego nie przestawiał aut, więc śmieciarze kombinowali i wciskali się na żywopłot, to przez plac zabaw kombinowali przejazd, a pewnego dnia się wkur*wili i jednemu gościowi zgnietli cały bok. Baran dalej parkował na środku, ale moja radość kiedy zobaczyłem przykasowane auto była nie do opisania Ja bym wszystkich po kolei pogniótł
shenra - 23 Sierpnia 2011, 15:59
Odkurzacza zdechła, szlaken.
Fidel-F2 - 23 Sierpnia 2011, 16:03
shenra, spróbuj włączyć do prądu
ilcattivo13 - 23 Sierpnia 2011, 16:34
shenra - a próbowałaś odpalić na zassanie?
Kai - 23 Sierpnia 2011, 18:10
Może wystarczy wymienić szczotki?
Nawet się nie wkurzam, po prostu czuję, że to jest NIE TAK, facet z Citibanku (tak, właśnie wymienię nazwę) nachodzący nas 2-3 razy w tygodniu, żeby nas namówić na konto "specjalne dla naszej firmy". Pomijam, że konto ma to samo, co ja mam na swoim, ale do jasnej Anielki, KTO go wpuszcza????
shenra - 23 Sierpnia 2011, 18:13
| Fidel-F2 napisał/a | | spróbuj włączyć do prądu | Aż się popłakałam ze śmiechu, mistrzu.
ilcattivo13, nic nie działa.
mBiko - 23 Sierpnia 2011, 18:17
Piłowanie non-stop tego samego tematu. Nie wystarcza już codzienne przypominanie, teraz trzeba co godzinę.
Kai - 23 Sierpnia 2011, 18:29
shenra, a wydaje jakieś dźwięki, w ogóle reaguje na włączenie zasilania?
ilcattivo13 - 23 Sierpnia 2011, 19:32
shenra - a jak odpalałaś na zassanie, to wozduch szedł lekko czy z oporem?
Matrim - 23 Sierpnia 2011, 19:35
| Kai napisał/a | | a wydaje jakieś dźwięki |
Ciekaw jestem opisu przykładowych
merula - 23 Sierpnia 2011, 19:50
mBiko, ale Ty, czy tobie?
shenra - 23 Sierpnia 2011, 19:59
Czy ja mówię niewyraźnie? Zed zszedł
mBiko - 23 Sierpnia 2011, 20:08
merula, niestety do mnie. Jak zdarta płyta wciąż to samo, jakbym za pierwszym razem nie usłyszał/ nie zrozumiał*.
* niepotrzebne skreślić
ilcattivo13 - 23 Sierpnia 2011, 20:09
| shenra napisał/a | Czy ja mówię niewyraźnie? Zed zszedł |
A czy ja dobrze słyszę? Nazywasz swój (były) odkurzacz po imieniu?
shenra - 23 Sierpnia 2011, 21:03
ilcattivo13, tak tak Hubercik, cokolwiek pozwala Ci w nocy zasnąć
merula - 24 Sierpnia 2011, 08:56
czy najgłośniejsze roboty na budowie muszą się odbywać z rana?
|
|
|