To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Lowenna - 14 Sierpnia 2011, 21:13

feralny por., jesteś chudy
feralny por. - 14 Sierpnia 2011, 21:15

Możesz mówić takie rzeczy? :mrgreen:
Lowenna - 14 Sierpnia 2011, 21:19

feralny por., chciałam zobaczyć reakcję :) Może kiedyś będę mogła powiedzieć to z przekonaniem i na podstawie odpowiednich badań :lol:
ketyow - 14 Sierpnia 2011, 21:26

Nie przyjrzałem się, kupiłem dla odmiany szampon nivea, wybrałem jakiś regenerujący i się okazało, że przeciwłupieżowy do tego... wrrr, teraz czeka mnie łupież. Na co dzień nie mam, ale jak tylko użyję szamponu przeciwłupieżowego, to zawsze go dostaję. Co za absurd.
feralny por. - 14 Sierpnia 2011, 21:29

ketyow, to ma głęboki sens. Użycie szamponu przeciwłupieżowego zmienia stan posiadania łupieżu. Więc jak masz, to nie masz, a jak nie masz, to masz. Jako informatyk powinieneś to rozumieć.
Fidel-F2 - 14 Sierpnia 2011, 21:32

feralny por., :mrgreen:
merula - 14 Sierpnia 2011, 21:34

feralny, I love you :mrgreen:
ketyow - 14 Sierpnia 2011, 21:40

feralny por., to ma logiczne podłoże, trzeba przyznać :wink:
ilcattivo13 - 14 Sierpnia 2011, 22:49

Martva napisał/a
Jakiego Allana?


takiego, jak ten tutaj :mrgreen:

Martva napisał/a
ED. bagna nie, bo generują komary ;P:


tak jak i zwykłe oczka wodne. U mnie nie było komarów aż do momentu, w którym na sąsiadów popadło "oczkowodnowe" szaleństwo. Teraz przy co drugiej posesji są przydomowe wylęganie komarów.

Fidel-F2 napisał/a
wiesz, to jest Podlasie, wbijasz łopatę na sztych i masz wodę, kopiesz na cztery sztychy i masz staw
a ziemniaki w Mońkach rosną na drzewach

feralny por. napisał/a
ketyow, to ma głęboki sens. Użycie szamponu przeciwłupieżowego zmienia stan posiadania łupieżu. Więc jak masz, to nie masz, a jak nie masz, to masz. Jako informatyk powinieneś to rozumieć.


feralny prawie gada, dać mu wódki! :mrgreen:

Fidel-F2 - 14 Sierpnia 2011, 22:52

ilcattivo13 napisał/a
a ziemniaki w Mońkach rosną na drzewach
a co to są mońki?
feralny por. - 14 Sierpnia 2011, 23:05

ilcattivo13
Cytat
-Najgorszy był ten od kucyka.
- No.
- Ale o co mu chodziło?


Fidel-F2:
http://maps.google.pl/map...=N&hl=pl&tab=wl

Fidel-F2 - 14 Sierpnia 2011, 23:07

feralny nie rób mi tego
feralny por. - 14 Sierpnia 2011, 23:11

W sensie, że czego?
Fidel-F2 - 14 Sierpnia 2011, 23:22

właśnie, właśnie
ilcattivo13 - 14 Sierpnia 2011, 23:32

wujku felalny, taki link bardziej pasuje ;P:

Edit: a cytat jak najbardziej :mrgreen:

Agi - 15 Sierpnia 2011, 03:51

Nadal boli mnie żołądek :evil:
Kai - 15 Sierpnia 2011, 06:30

Agi, głask, znam ten ból :( Musisz chyba trochę spasować z nerwami (powiedziała ta, którą nerwy omal nie wykończyły). Tulę.

Ontopowo: jutro ciężki dzień przede mną, pewnie skończę w domu około północy - ja się pytam - mając zapytanie i SIWZ od 3 tygodni, czy NAPRAWDĘ trzeba wszystko robić na ostatnią chwilę?

ketyow - 15 Sierpnia 2011, 08:10

A mnie nadal głowa. Nie liczę już ile to czasu, wziąłem na noc ketonal, wstaję, dalej łupie. Arrrghhh....
joe_cool - 15 Sierpnia 2011, 09:19

Kurczę, w niedzielę jadę na urlop, a rozbolał mnie ząb. I łupie nieźle, nawet go nie mogę dotknąć. Mam nadzieję, że uda mi się dostać do dentysty :roll:
nureczka - 15 Sierpnia 2011, 09:41

A ja sobie kolejny weekend pracuję.
Kai - 15 Sierpnia 2011, 10:02

Ja też, ale się przy tym świetnie bawię :D
merula - 15 Sierpnia 2011, 10:07

Kai napisał/a
ale się przy tym świetnie bawię


i to Cię wkurza? :shock:

zostałam rano wyprowadzona z domu, pod pretekstem, że jedziemy grzyby zbierać, a robiłam prawie wyłącznie za stołówkę dla komarów i likwidatorkę pajęczych stołówek. i prawie porzucona, że niby"poczekaj, ja tylko obejdę to bajoro...", ale się nie dałam. :wink: a teraz boli mnie głowa i nic mi się nie chce. i tak sobie marudzę, bo tylko mnie to nieco irytuje.

Agi - 15 Sierpnia 2011, 10:40

Kai napisał/a
Agi, głask, znam ten ból :( Musisz chyba trochę spasować z nerwami (powiedziała ta, którą nerwy omal nie wykończyły). Tulę.

Kai, już się nie da z niczym spasować, to są reperkusje wcześniejszego stresu.
Próbuję minimalizować i leczyć. Owsianką dla naprzykładu.

terebka - 15 Sierpnia 2011, 10:42

W temacie: Idioci z dostępem do Internetu, forumujący na całego.
Agi - 15 Sierpnia 2011, 10:47

terebka, o nas piszesz? :twisted:
terebka - 15 Sierpnia 2011, 10:54

Agi, to może się okazać szokiem dla wielu sciencefictionfantasyhorrorowiczów, ale są w Necie również inne fora. Naprawdę. :roll:
Agi - 15 Sierpnia 2011, 10:56

terebka, wiem, ale chciałam się upewnić, czy Ty piszesz o innym, czy o naszym. :wink:
terebka - 15 Sierpnia 2011, 11:08

No i właśnie z jednego z nich wracam.
Kai - 15 Sierpnia 2011, 15:49

Agi, kaszka manna też jest pyszna. I kleik ryżowy, byle na mleku :) ale ja zboczona jestem, naprawdę to lubię i strasznie mi źle, bo nie powinnam.

terebka, byłeś na PCLabie?

ketyow - 15 Sierpnia 2011, 16:22

Kai :mrgreen:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group