Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Jedenastka - 16 Lipca 2011, 09:24
nureczko, może po prostu chciał być miły
ketyow, jestem pewna że ten z Akademii Morskiej nureczki nie poczęstowałby takimi tekstami jak Ciebie
merula - 16 Lipca 2011, 18:19
wysyp jakichś wielkich much w mieszkaniu, nie wiadomo skąd. się rozpanoszyły paskudy.
nimfa bagienna - 16 Lipca 2011, 18:20
To są zmutowane radioaktywne muchy zagłady.
merula - 16 Lipca 2011, 18:22
mówisz? czyli czas się bać?
nimfa bagienna - 16 Lipca 2011, 18:23
Bać się? Nieee...
Niedługo wyrosną ci skrzydełka i będziesz wesoło fruwać razem z nimi.
merula - 16 Lipca 2011, 18:27
eeee.... nie wiem, czy chcę... muchy ponoć są głuche.
nimfa bagienna - 16 Lipca 2011, 18:30
W niektórych sytuacjach głuchota jest zaletą.
fealoce - 16 Lipca 2011, 21:07
nimfo, padłam!
merula - 16 Lipca 2011, 21:25
nimfo, chyba miałaś rację, już są ofiary
Kruk Siwy - 16 Lipca 2011, 21:54
Walnąłem dziś gazetą jedną muchę. Bzyczała z wyrzutem, myślicie że to była fealoce, ?
feralny por. - 16 Lipca 2011, 21:55
Myślę, że nie.
Kruk Siwy - 16 Lipca 2011, 21:56
Ale ona (ta mucha) padła. To mnie zmyliło.
nimfa bagienna - 16 Lipca 2011, 22:14
Myślę, że feralny jest w posiadaniu bardziej aktualnych informacji.
fealoce - 16 Lipca 2011, 22:32
Zdecydowanie bardziej aktualnych informacji
ilcattivo13 - 16 Lipca 2011, 22:33
| merula napisał/a | | mówisz? czyli czas się bać? |
zdecydowanie nie - jeszcze nie noszę uprasowanych tiszertów
Witchma - 17 Lipca 2011, 08:16
merula, tu masz poradnik
Jedenastka - 17 Lipca 2011, 08:27
| nimfa bagienna napisał/a | W niektórych sytuacjach głuchota jest zaletą. |
Do tej złotej myśli można dodać jeszcze porady dwóch z trzech mądrych małp
Kai - 17 Lipca 2011, 13:00
Bierzemy muchi, robimy wybuchi i mamy eunuchi....
Ontopowo: DZIECI! Albo ja się starzeję, albo nie rozumiem, jak można nie trzymać dziecka przy nodze, tylko pozwalać się trójce rozpełznąć po całym ciasnym sklepie i już ani się nie obrócisz...
I pijacy. Ktoś wpadł na całkiem fajny pomysł takiego kółeczka z ławek, z murkiem wokół latarni. Aż się prosi, żeby tam dzieciaki siedziały i raczyły się kebabem z pobliskiej budki. I mamy z wózkami. NIE, tam siedzi kilku parchatych meneli, ktoś rozkłada jakąś wątpliwą tfurczość szydełkową, ktoś leży na tych ślicznych ławkach... ohyda.
Aczkolwiek mam satysfakcję, dzisiaj spod mojego bloku straż miejska zebrała kolejne zakonserwowane w alkoholu prawie zwłoki. Że sąsiadki wszystkie wisiały w oknach, cud, że żadna nie wypadła, to pikuś. Wreszcie służby POM (Powolne Obchodzenie Miasta) wzięły się do roboty.
No i mam, brzydkie zakończenie znajomości, brudne, paskudne i w ogóle. Szkoda. Znaczy, że to się nie stało 3 lata wcześniej.
ketyow - 18 Lipca 2011, 08:27
Czemu ZAWSZE jak mam wolne, to jest brzydka pogoda?
feralny por. - 18 Lipca 2011, 08:28
To przez negatywne myślenie.
http://www.youtube.com/watch?v=7aD4BcX1bLc
ketyow - 18 Lipca 2011, 08:41
Od samego rana pieszczę ją myślami!
Przypomniałeś mi, co muszę znowu obejrzeć, dzięki!
Fidel-F2 - 18 Lipca 2011, 08:52
feralny por., to z mostem to mój ulubiony fragment
feralny por. - 18 Lipca 2011, 08:56
W tym filmie są wyłącznie ulubione fragmenty.
Fidel-F2 - 18 Lipca 2011, 09:21
ale moment po zburzeniu mostu to dla mnie top of the top
fealoce - 18 Lipca 2011, 18:48
Piękne!
Agi - 18 Lipca 2011, 19:50
Kocham ten film.
merula - 18 Lipca 2011, 21:28
a ja go nie znałam. ale chyba postaram się poznać.
mBiko - 18 Lipca 2011, 23:24
| merula napisał/a | | a ja go nie znałam |
pfff
merula - 18 Lipca 2011, 23:40
ściereczkę?
shenra - 19 Lipca 2011, 09:34
Qfa właśnie znów dostałam wolne, bo niby pogoda jest do bani. Wczoraj było gorzej i się dało pracować, na tej zasadzie to chyba się poleję ze śmiechu jak zobaczę tegomiesięczną wypłatę
|
|
|