Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
mBiko - 5 Lipca 2011, 20:45
Ostatnio szwankująca karta graficzna definitywnie się na nas wypięła. 250 pln w plecy.
merula - 5 Lipca 2011, 21:20
dziadowskie umowy.
Godzilla - 6 Lipca 2011, 10:45
Leje jak z cebra i nie chce przestać, a mi się mulina zielona skończyła i muszę się ruszyć na bazar. Chyba kalosze założę, bo normalne buty nie mają szans.
Wyprawa do dziekanatu po świadectwo podyplomówki to chyba innym razem
dalambert - 6 Lipca 2011, 10:45
Godzilla, poczekaj chwilke, na Grochowie już nie pada
nimfa bagienna - 6 Lipca 2011, 11:04
Za długo śpię. I to mnie wku***wia.
Fidel-F2 - 6 Lipca 2011, 11:08
nimfa bagienna, rozumiem Cię, mnie wkurza, że wogóle śpię
mad - 6 Lipca 2011, 12:24
Bałagan w domu. W sensie dosłownym.
Kasiek - 6 Lipca 2011, 14:23
Listopad w lipcu mnie wkurza. I Marcin, jakiś znów taki rozlazły się robi.
merula - 6 Lipca 2011, 17:41
Zmieniających się umów ciąg dalszy. I sugerowanie, że jestem dziwak, bo innym nie przeszkadza.
Kai - 6 Lipca 2011, 18:28
Wszystkim się na negocjacje i aktualizacje zebrało....
Sandman - 7 Lipca 2011, 19:36
Ciśnienie mi właśnie dekiel wyrwało. Wróciłem z cmentarza, jakieś sk...syny ukradły z grobu brata wszystko co dało się ukraść, łącznie z literami i ramką na zdjęcie. Odkuli wszystko. Nawet nie wiem jak mam do matki zadzwonić, żeby zawału nie dostała.
mBiko - 7 Lipca 2011, 21:11
Ludzie z przerostem ego.
Martva - 7 Lipca 2011, 21:18
Przepraszam...
mBiko - 7 Lipca 2011, 22:04
Martva, w porównaniu z nimi, Ty masz zaledwie malutkie, puszyste egątko.
Martva - 7 Lipca 2011, 22:07
Egątko. Jeeeeej, co za piękne, piękne słowo!
Irytuje mnie potwornie własna skłonność do zostawiania rzeczy na ostatnią chwilę. To sie nazywa fachowo jakoś na pe ale nie pamiętam.
mBiko - 7 Lipca 2011, 22:08
Plenistwo?
Agi - 7 Lipca 2011, 22:22
gorat sobie z tego słowa status zrobił
A nie, już zmienił.
Edyta: Prokrastynacja
Godzilla - 7 Lipca 2011, 22:32
Sandman, mi też skoczyło jak przeczytałam. Ostatnie s***syństwo, świństwo i śmierdzące dziadostwo!
Kai - 8 Lipca 2011, 08:19
Sandman, Mama potem, najpierw policja. Za takie coś się ładnie posiedzi.
Ręce opadają.
Przestaję się dziwić, że w niektórych miastach cmentarze zamykają o 17.
Ode mnie: ten sam facio. Niezmiennie. Nie, nie wku... po prostu przeszkadza mi w mojej przestrzeni życiowej.
feralny por. - 8 Lipca 2011, 08:28
| Kai napisał/a | | Za takie coś się ładnie posiedzi. |
Kai - 8 Lipca 2011, 08:37
feralny por., zdaje się, że bezczeszczenie grobów to czyn karalny? Google mówią o 8 latach pozbawienia wolności, KK nie czytałam, przyznaję.
feralny por. - 8 Lipca 2011, 08:41
Tylko jeszcze trzeba złapać osądzić i skazać, taki drobiazg. Jestem niemal pewien, że złodziejowi nawet wołs z głowy nie spadnie.
Agi - 8 Lipca 2011, 08:44
Uważam, że zgłosić trzeba, niezależnie od skutku. Czasem sprawca "wychodzi" przy okazji innej wpadki.
Kai - 8 Lipca 2011, 08:47
feralny por., to insza inszość, tu przyznaję Ci rację, ktoś musiałby chcieć i się przyłożyć, jak w przypadku napaści na Młodego z kolegami. Nie znam sosnowieckiej policji, ale pewnie mieliby pulę kandydatów.
feralny por. - 8 Lipca 2011, 09:03
Ano widzisz, łatwiej jest umorzyć sprawę. Poza tym, ja nie wiem czy to faktycznie jest bezczeszczenie, czy kradzież mienia o małej wartości. W tym drugim wypadku nie ma co liczyć na ukaranie sprawcy.
Kruk Siwy - 8 Lipca 2011, 09:13
To nie jest mienie małej wartości. Ozdóbki, płyty, krzyże to są tysiące złotych. Z grobu moich dziadków ukradli płytę, i z pewnością nie była to jedyna ukradziona tego dnia. Działają całe szajki.
Fidel-F2 - 8 Lipca 2011, 09:16
kamery na cmentarze
ketyow - 8 Lipca 2011, 10:51
Acer. Jeżeli nie macie hasła na biosie, nie zakładajcie, a jeśli już jakieś jest, to pod żadnym pozorem nie próbujcie go wyłączyć. Acer się scwanił i dorabia sobie w ten sposób, że próba usunięcia hasła powoduje, że prośba o hasło nadal jest, ale to stare przestaje działać. Potem wmawia się klientowi, że na pewno zapomniał hasła, a oczywiście nie może udowodnić, że było inaczej. Koszt całkowity zdjęcia hasła (dla serwisu to wpisanie bodaj 6-cyfrowego kodu) to prawie 400 zł i przy okazji serwis wyczyści nam cały dysk. W niektórych wypadkach da się z czegoś takiego uratować - starsze biosy generują kod błędu i "znajomy specjalista" może nam to zdjąć. W niektórych da się rozmontować i zresetować wyjmując baterię. Jeśli jednak mamy netbooka z zapisem w kości, bez czytnika cd, z bootem ustawionym na dysk, który nie generuje już cyfrowego błędu, to albo płacimy 400 zł (czyli prawie połowę ceny sprzętu!), albo możemy go na części sprzedać. Skur*ysyny.
Taselchof - 8 Lipca 2011, 10:52
to że dziś po południu szykuje się nowa burza
Kai - 8 Lipca 2011, 11:23
| feralny por. napisał/a | | Poza tym, ja nie wiem czy to faktycznie jest bezczeszczenie, czy kradzież mienia o małej wartości. |
Małą wartość to na pewno nie jest, a czy bezczeszczenie - czy jest na sali prawnik?
Ontopowo - akurat jak mam fryzjera i chcę wyjść o czasie, facet się tak grzebie z dokumentacją, że chyba jeszcze trzeba będzie dyrekcję zatrzymać, a to już jest dość delikatna sprawa.
No i wszyscy stoją przy biurkach, gotowi do galopu, a koleś się jeszcze guzdrze....
|
|
|