Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Fidel-F2 - 17 Czerwca 2011, 11:01
Fcuk! Zjadłem obiad i dalej jestem głodny. Kiedy ja schudnę?
Iscariote - 17 Czerwca 2011, 11:04
Fidel-F2, łączę się w bólu. Taka sytuacja spotyka mnie prawie codziennie.
Fidel-F2 - 17 Czerwca 2011, 11:30
straszny los
Agi - 17 Czerwca 2011, 11:46
Dobrze jest znaleźć sobie jakieś absorbujące zajęcie, nie myśli się wtedy o jedzeniu, przynajmniej u mnie to działa.
Fidel-F2 - 17 Czerwca 2011, 11:51
Czytam Filary ziemi, fakt absorbuje, ale przez pierwsze dwieście stron oni tam ciągle chodzą głodni.
Godzilla - 17 Czerwca 2011, 11:51
Ja piekę chleb
merula - 17 Czerwca 2011, 14:43
Fidel, przynajmniej możesz się wczuć w ich sytuację
Kai - 17 Czerwca 2011, 14:46
A dzisiaj czytałam opowiadanie Kinga pt. "Szkoła przetrwania". To tak też w temacie
Wkurza mnie pogoda. Kisi się i nie chce zagrzmieć.
fealoce - 17 Czerwca 2011, 17:09
| Fidel-F2 napisał/a | Fcuk! Zjadłem obiad i dalej jestem głodny. Kiedy ja schudnę? |
A ja zjadłam obiad i nie jestem głodna. Ale to nie zmienia faktu, że też bym mogła schudnąć
Ozzborn - 17 Czerwca 2011, 17:42
może dziś jakiś głodny dzień, bo ja z kolei jak zawsze się zapycham wielką porcją u mojego ulubionego chinola, tak tym razem zjadłem... oczekuję błogiej ciężkości i tu co? Jeszcze leciutkie ssanie w brzuchu O.o Dopiero dwa duże banany w cieście załatwiły sprawę...
Z drugiej strony miałem 15h przerwy w jedzeniu, bo obudziłem się 20 min przed autobusem i nie zdążyłem zjeść śniadania - to pewnie to.
Kai - 17 Czerwca 2011, 18:28
No cóż... dwa skrzydełka kurze, 4 plastry batata, pół małego kalafiora i jestem nażarta po kokardę Aaaa i jeszcze 2 ogórki z wczorajszego małosolnienia
Ontop: czemu NIC nie chce spaść? Ani kropla deszczu? A gdzie zapowiadany grad?
Godzilla - 17 Czerwca 2011, 18:30
Kai, a da się zrobić bataty tak aby nie mdliły? Bo chodzi o słodkie ziemniaki? Kiedyś próbowałam się z nimi przeprosić, ale nie dało rady.
Kai - 17 Czerwca 2011, 18:32
Ja je po prostu opędzlowuję olejem, obficie smaruję czosnkiem i po upieczeniu posypuję koperkiem. Sól to niestety nieporozumienie. Możliwe też, że to kwestia smaku, ja je lubię ogromnie, komuś (np. Tobie) mogą nie pasować. Takie życie
Godzilla - 17 Czerwca 2011, 18:35
Tylko czosnek i koperek? Ciekawe. Może zrobię jeszcze jedno podejście.
Kai - 17 Czerwca 2011, 18:39
Masło też pasuje. Wyjątkowo świetnie się grillują.
Idę zaraz piec ciasteczka, ciekawe, co będzie pierwsze upieczone, ciasteczka czy ja
Godzilla - 17 Czerwca 2011, 18:43
U nas się ochłodziło. Można chodzić w krótkim rękawku, ale upału nie ma.
Kai - 17 Czerwca 2011, 18:51
Zazdroszczę! U mnie pogoda-sauna.
Godzilla, przyjedź kiedyś na ciasteczka prosto z pieca
mBiko - 17 Czerwca 2011, 19:48
Nie dość, że roboty od cholery, to jeszcze czego się dzisiaj nie tknęliśmy , to się w gie obracało.
czterdziescidwa - 17 Czerwca 2011, 20:25
mBiko na Twoim miejscu num się dziś nie golił, Midasie
mBiko - 18 Czerwca 2011, 20:38
No i wykrakałem.
shenra - 19 Czerwca 2011, 20:10
Nie dość, że mnie stopy bolą i płakają od odcisków, to jeszcze zarypałam w drzwi od tarasu palcem i mnie teraz tak pulsuje, że mam ochotę go odciąć.
fealoce - 19 Czerwca 2011, 20:14
Czemu nie urodziłam się facetem? Faceci mają łatwiej...
Witchma - 19 Czerwca 2011, 20:19
fealoce, bzdura.
shenra - 19 Czerwca 2011, 20:24
+1
fealoce - 19 Czerwca 2011, 20:27
Kiedy to prawda....
Fidel-F2 - 19 Czerwca 2011, 20:29
spróbuj z dłuższa grą wstępną
fealoce - 19 Czerwca 2011, 20:32
tzn?
Fidel-F2 - 19 Czerwca 2011, 20:37
no tak
shenra - 19 Czerwca 2011, 20:40
Fidel-F2,
fealoce - 19 Czerwca 2011, 20:43
Nadal nie rozumiem, ale nieważne
|
|
|