Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Agi - 13 Czerwca 2007, 18:35
Spróbuj nie ranić
Gwynhwar - 13 Czerwca 2007, 18:41
Agi tak czy siak, zawsze ktoś przegrywa.
Agi - 13 Czerwca 2007, 18:46
Wiem, jeszcze nie raz nabijesz sobie guza, albo rozkrwawisz serce. Ale nie mów, że Twoja historia się kończy. Za następnym zakrętem też jest życie i ludzie, którzy chcą Cię poznać. Nie da się być miłym dla wszystkich, ale ważny jest też sposób mówienia "nie". Sorry, chyba się rozpędziłam.
Gwynhwar - 13 Czerwca 2007, 18:51
EDIT: W sumie chciałam to wysłać na pw, przepraszam.
Dunadan - 13 Czerwca 2007, 19:36
Gwynhwar, rań i syp rany solą!
Agi55, niestety to nie praca :-/ tzn. nie zarobkowa - praktyki. A wykonywałem szacunek brakarski czyli określałem ile jest jakiego drewna w lesie a potem pojechałem odwiedzić gniazdo bociana czarnego - nie było ptaka ale i tak fajnie...
Agi - 13 Czerwca 2007, 19:49
Dunadan, i tak Ci zazdroszczę! Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w lesie.
mBiko - 13 Czerwca 2007, 20:39
Cześć.
D-Day -8.
Ixolite - 13 Czerwca 2007, 20:59
| Agi55 napisał/a | | Dunadan, i tak Ci zazdroszczę! Nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam w lesie. |
Ja byłem w lesie, jak nadszedł pierwszy termin składania prac dyplomowych
May - 13 Czerwca 2007, 21:20
Witajcie! Po kilku dniach potwornej duchoty i upalu, rodem z tropikalnej dzungli pogoda w Somersecie wrocila do normy. Pada. Nareszcie...
O Boziu, nie sadzilam, ze bede sie cieszyc z deszczu!
Gwynhwar - 13 Czerwca 2007, 21:53
22.00 do domu o.o
Agi - 13 Czerwca 2007, 22:19
Dobranoc
mBiko - 13 Czerwca 2007, 22:59
Robi się późno.
Paputki dobrzy ludzie.
gorat - 13 Czerwca 2007, 23:12
Późno... tak, jasne... omijajcie mnie w snach, gryźć będę...
Studnia - 13 Czerwca 2007, 23:44
Witajcie dobrzy ludzie... Nie ma to jak zakończyć dzien pracy...
hijo - 13 Czerwca 2007, 23:51
idę spać
Dunadan - 14 Czerwca 2007, 05:23
Agi55, czasem warto się wyrwać
a tak w ogóle witajcie! hehe, wychodzi an to że przez parę najbliższych dni jako pierwszy będę się witał znów do lasu
Agi - 14 Czerwca 2007, 06:32
Cześć a ja do kieratu w dusznym biurze
elam - 14 Czerwca 2007, 06:36
czesc...
oj, dzisiaj ciezko bedzie. ale jeszcze tylko te 2 dni i ....
Czarny - 14 Czerwca 2007, 06:47
I'm always here
Anonymous - 14 Czerwca 2007, 07:34
Witam, optymizm jeszcze trzyma od wczoraj.
Kasiek - 14 Czerwca 2007, 07:40
Cześć, trzymajcie kciuki ok 14. Dydaktyka podejście drugie. Może dziś szanowny pan profesor znajdzie chwilę, żeby nas zapytać o coś...
agnieszka_ask - 14 Czerwca 2007, 08:45
dzień dobry
hijo - 14 Czerwca 2007, 08:49
obecny
Pako - 14 Czerwca 2007, 08:53
Ja takoż.
Ale zaraz na chwilę relaksu wskoczę w świat mafii. Genialna giera
Rafał - 14 Czerwca 2007, 09:05
Mach, mach
Kruk Siwy - 14 Czerwca 2007, 09:06
Witajcie. Dzisiaj i jutro... a potem urlop i Nidzica.
gorat - 14 Czerwca 2007, 09:40
Czołém. Laboratorium przenieśli na ostatnie piętro, nogi mnie bolą. Ech, te remonty.
Azirafal - 14 Czerwca 2007, 10:42
Oi.
Ech, kobiety są straszne... Ktoś kiedyś rzucił tekst, że kobiety to najgroźniejsza broń świata. Czemu, zapytacie? Otóż dlatego, że wpada w oko, rani serce, szarpie nerwy, dziurawi kieszeń i wychodzi bokiem
Z drugiej strony - kto wie, do końca roboty mam jeszcze 7 godzin, jeszcze może mi się humor poprawi, aczkolwiek raczej nie zależy to już ode mnie
Gah, mam już, kurde, dość paru rzeczy w swoim życiu. Mogłoby mnie dla odmiany coś fajnego spotkać, naprawdę...
Rafał - 14 Czerwca 2007, 10:47
Ech, kobiety, założy taka bluzkę z dekoltem do pępka, wsiądzie na rower, pochyli się nad kierownicą ... a ty musisz potem felgi prostować Stało się jakieś pół godziny temu
agnieszka_ask - 14 Czerwca 2007, 10:49
Azirafal, to może uśmiech od kobiety, która może poszarpie ci nerwy i może wyjść bokiem, ale na pewno nie wpadnie w oko, nie zrani serca i nie przedziurawi kieszeni
Rafał,
|
|
|