Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
fealoce - 13 Maj 2011, 05:18
Pada Niedobrze, mam dziś plany wyjściowe i deszcze mi je nieco komplikuje....
Jedenastka - 13 Maj 2011, 05:30
| fealoce napisał/a | Pada Niedobrze, mam dziś plany wyjściowe i deszcze mi je nieco komplikuje.... | Spójrz na kalendarz
fealoce - 13 Maj 2011, 06:26
Wiem, wiem...ale to nie jest wytłumaczenie
Witchma - 13 Maj 2011, 13:00
| Martva napisał/a | | Spędziłam dziś godzinę u fotografa. |
To chyba była długa kolejka, ja zrobiłam zdjęcie do dowodu w trzy minuty I teraz tylko żałuję, że wzięłam 4, a nie 8, bo nagle wszyscy zainteresowani chcą je mieć na własność
Martva - 13 Maj 2011, 13:11
W trzy minuty zrobiłam kiedyś zdjęcie do dyplomu. Nigdy go nikomu nie pokażę
Witchma - 13 Maj 2011, 13:13
Martva, a widzisz, to u mnie jest na odwrót, na tym z wczoraj wyglądam prawie jak człowiek. A zdjęcia do dyplomu akurat też wolałabym nikomu nie pokazywać
Martva - 13 Maj 2011, 13:18
Ja się spinam jak widzę obiektyw, jak ma być oficjalnie to spinam się bardziej. Więc dowodowe wyszło strasznie. Już pal sześć półprofil, ale to cholerne odsłonięte ucho... Do tego mam malutkie oczka, wybitnie mi to zdjęcie szkodzi na narcyzm, ale i tak było najlepsze z kilkudziesięciu pstrykniętych (nawet fotograf się w końcu podłamał i przyznał mi rację).
Lynx - 13 Maj 2011, 15:42
Poległam na egzaminie na prawko. Idę się poużalać w towarzystwie "ptasiego mleczka".
Witchma - 13 Maj 2011, 15:43
Lynx, <głask> dasz radę następnym razem.
| Lynx napisał/a | | Idę się poużalać w towarzystwie ptasiego mleczka. |
Smacznego
Iscariote - 13 Maj 2011, 16:19
Lynx, 3 razy zdawałem i oblewałem przez stres i pierdoły. Standard. Zdasz na pewno A ptasiego mleczka zazdroszczę.
Agi - 13 Maj 2011, 16:38
Lynx, przytulam. Zdasz.
shenra - 13 Maj 2011, 17:53
Lynx, dasz radę! Nie poddawaj się.
Lynx - 13 Maj 2011, 18:41
Jesteście kochani. A najgorsze, że dokładnie wiem, co spaprałam i dlaczego. Z tym, że na stupor jeszcze nie ma mocnych. I najgorsze mam już za sobą. Już raz nie zdałam, więc gorzej być nie może. Wykupiłam następne jazdy i wio, do przodu.
Godzilla - 13 Maj 2011, 19:29
Lynx, ci co zdają za pierwszym to chyba jakieś orły. Czyli Pomiot też ma w sobie coś orlego. Nie przejmuj się, cierpliwości i do przodu.
Jak byłam w liceum, zginęła mi legitymacja. Trzeba było zrobić zdjęcie. Udałam się do fotografa. Fotograf poustawiał mnie jednym profilem, drugim profilem, bardziej z przodu, bardziej z boku, proszę pochylić głowę o w ten sposób, proszę się uśmiechnąć... No, dlaczego pani się nie uśmiecha? No, niechże się pani uśmiechnie! Wreszcie wyciągnął z kąta wielką nadmuchiwaną Pszczółkę Maję i mi nią zamachał, po czym strzelił to zdjęcie. To był najbardziej kretyński uśmiech w moim życiu
fealoce - 13 Maj 2011, 19:38
Buuu, jak mi robili zdjęcie do dowodu kilka miesięcy temu, to pani fotograf nie miała Pszczółki Mai...ale zdjęcie wyszło śliczne - można podziwiać na fejsie
feralny por. - 13 Maj 2011, 20:56
Nigdy się nie uśmiecham u fotografa. Wszyscy poddają się po drugim "proszę się uśmiechnąć", gdy posyłam im spojrzenie "prędzej piekło zamarznie".
Witchma - 13 Maj 2011, 21:29
Ja wczoraj byłam lepsza. Pani zrobiła dwa zdjęcia, po czym powiedziała: "może się pani trochę uśmiechnie"? Powiedziałam "dobrze", pani zaczekała chwilę, potem kolejną, aż w końcu spytała: "To gdzie ten uśmiech?" Ze stoickim spokojem odpowiedziałam, że to już jest wersja z uśmiechem. I kobieta przestała się wydurniać.
fealoce - 13 Maj 2011, 22:21
| feralny por. napisał/a | | Nigdy się nie uśmiecham u fotografa. Wszyscy poddają się po drugim proszę się uśmiechnąć, gdy posyłam im spojrzenie prędzej piekło zamarznie. |
Ale tak w ogóle, to się uśmiechasz
A ja właśnie sobie uświadomiłam, że z jednej strony większa karta pamięci jest fajna, bo więcej się na niej upchnie, ale z drugiej - potem to wszystko trzeba obejrzeć i podretuszować w GIMPie...Dziś wypstrykałam ze 150 zdjęć husarzy - wolę nie myśleć, ile wyjdzie mi jutro na Nocy Muzeów
Pucek - 14 Maj 2011, 09:29
Wkurza mnie, że się za robotę muszę zabrać. Znaczy nic nowego
A tu tyle atrakcji na mieście...
fealoce - 14 Maj 2011, 09:55
No, atrakcji mnóstwo...i to jest właśnie straszne, bo cokolwiek się wybierze, i tak będzie się potem żałować
shenra - 14 Maj 2011, 12:43
Szlag, rusza z powrotem stary projekt, który zarzuciłam ponad pół roku temu i do niego nie wracałam. A teraz wychodzi na to, że powinnam go przejrzeć, bo może się jednak poskłada do kupy. Co z jednej strony by mnie cieszyło, a z drugiej mam inne rzeczy na głowie. Sziiiiiiiiiiiiiiit.
Zgaga - 15 Maj 2011, 10:16
Przeziębienie nie przechodzi. Przez telefon muszę się przedstawiać, bo nikt ze znajomych mnie nie poznaje. Głos niski i zachrypniętym - Maciej Zembaty, w porównaniu ze mną, śpiewa słowiczym sopranem
Kai - 15 Maj 2011, 10:20
Jesteś pewna, że to nie alergia?
Zgaga - 15 Maj 2011, 10:23
Na 100% przeziębienie. Różnice temperatur poranek-południe-wieczór-nad ranem mnie wykończyły.
Kai - 15 Maj 2011, 10:32
Biedna!
Wkurzyło mnie pół godziny zmagania ze skutkiem piątku 13. Kupiłam sobie dwa szale, z jednego facio zdjął zabezpieczenie, z drugiego nie, co spowodowało problemy z alarmem we wszystkich innych sklepach z wyjątkiem tego jednego. Pokazywałam zawartość torby (na własne życzenie zresztą, spieszyłam się) ochroniarzom, skończyło się na "Może mi pan tę torbę wynieść za bramkę? Dziękuję pięknie ". Sprawę odkryłam dopiero u znajomych, kiedy chciałam się akurat tym szalem otulić...
Powrót do sklepu jakoś mi się nie widział, kto udowodni, że ten szal nie był trzeci??? Więc dzisiaj po krótkiej walce kombinerkami usunęłam zabezpieczenie sama i odkładam na przyszły Prima Aprilis. Włożenie komuś do torby niepostrzeżenie... bezcenne!
feralny por. - 15 Maj 2011, 13:34
Będę się trzymał od ciebie na odległość wyciągniętej ręki.
Kai - 15 Maj 2011, 20:06
Naślę na Ciebie kota - właśnie bawi się aportowaniem zabezpieczenia. Duże to, więc się nie boję
Witchma - 15 Maj 2011, 20:11
| Kai napisał/a | | Naślę na Ciebie kota |
Kai, rozbawiło mnie to do łez Ups, nie ten wątek
Kai - 15 Maj 2011, 20:22
Witchma, zaproszę Cię na noc i pozwolę Kocie spać z Tobą. Raczej się nie wyśpisz, jeśli Cię polubi
Witchma - 15 Maj 2011, 20:23
Kai, z przyjemnością przyjmę zaproszenie. Wiesz, ja generalnie lubię koty, a niektóre z nich nawet lubią mnie
|
|
|