Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
mawete - 9 Czerwca 2007, 16:58
Gwynhwar: Raz się żyje a potem sie umiera
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 16:59
W sumie mogę przestać
mawete, i tak nie powiedzieli kiedy i gdzie... wymagałoby to kilku czterostronnych ustaleń i przygotowań.
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 17:00
Po prostu przestańcie, już nie ma tematu.
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:01
Adanedhel: zagramy?
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:02
W chińczyka? W piłkę kopaną? Hard rocka?
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 17:03
Jak ja mam do was mówić? Powiedziałam dość, nie będzie żadnej gry, koniec tematu.
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:06
| Adanedhel napisał/a | W chińczyka? W piłkę kopaną? Hard rocka? |
Ty wybierasz - ja sie dostosuję
może picie do dna?
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:07
Gwynhwar, na taką grę chyba się nie obrazisz, co?
Jeśli chodzi o picie do dna - to zależy co mamy pić Zobaczy się...
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:09
Adanedhel: Wyborową
//edit: luybie Cie 0,7 z gwinta
dzejes - 9 Czerwca 2007, 17:11
Hej ho ponownie dziś, burzowo na forum, burzowo na zewnątrz. Aż chyba z tego napięcia zaliczę "baranka"
Polecam każdemu.
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:13
mawete, nie przepadam za wódką... Może lepiej jakąś whisky
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:15
Adi: może być ale Ty stawiasz
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:19
Postawić mogę, ale bez gry, a dla przyjacielskiego wypicia
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:21
Jak mówiłem - przyjaciół nie mam, albo gramy albo nie
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:33
Zobaczymy, mamy jeszcze dużo czasu...
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:35
Tak sądzisz?
Ixolite - 9 Czerwca 2007, 17:40
Ja coś deklarowałem? Masz to na piśmie?
Adanedhel - 9 Czerwca 2007, 17:41
Jakby co będę miał zeznania wystarczającej liczby świadków
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 17:46
Koniec... Porozmawiajmy o czymś innym, nikt nie będzie z nikim grał.
mawete - 9 Czerwca 2007, 17:48
Gwynhwar: chyba przegrałaś.
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 17:50
Skoro tak musi być.
Godzilla - 9 Czerwca 2007, 17:51
Hej, spamerzy. Znowu naprodukowaliście
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 19:06
Sic transit Guerre...
Kruk Siwy - 9 Czerwca 2007, 20:15
No nieźle było. Piłem spokojnie piwo. A tu oberwanie chmury. A potem gradobicie. Grad mniej więcej jak orzechy laskowe... wrzucaliśmy do piwa coby chłodniejsze było. Ekstra!
mawete pogubiłem się. Czy pan "A" po prostu we mordę chce? Bo jakby co to możemy się pobawić,,,
Ale jeżeli to żart to przepraszam bom letko napity...
Martva - 9 Czerwca 2007, 20:26
Właśnie się zamknęłam z psem w łazience, żeby mu umyć pysk - wytarzał się w trawie, trafiła mu się czereśnia i pół głowy miał różowe. W życiu nie widziałam takiej histerii, nie dość że go musiałam prawie zanieść do tej łazienki, to jeszcze przez czas trwania zabiegu się zachowywał, jakbym mu nerkę wycinała bez znieczulenia
No ale to jest stworzenie które jak słyszy słowo 'kąpiel', znika w tajemniczy sposób
mawete - 9 Czerwca 2007, 20:39
Kruk Siwy: luzik, ale dzieki.
Martva - 9 Czerwca 2007, 20:52
Fajne macie zabawy
mawete - 9 Czerwca 2007, 20:54
Martva: ano ale szkoda chłopaka
Gwynhwar - 9 Czerwca 2007, 20:55
Kruku, pan A nie chce we morde...
mawete - 9 Czerwca 2007, 20:57
i ma obrońców...
|
|
|