Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 15:41
Deal
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 15:42
Więc mów o co?
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 15:44
Jeśli wygram będziesz mnie nosił na rękach
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 15:44
A jeśli przegrasz?
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 15:45
Masz wolną ręke, wymyśl coś
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 15:50
Hmm... proponuję wykonanie jednej ze scen Chandlera . W "Siostrzyczce" była taka jedna - spotkanie Philipa Marlowe z Orfamay Quest. Sprawdzę dokładniej i powiem Ci, w którym miejscu konkretnie
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 15:51
Musisz mi napisać, na czym to polega nie zgodzę się w ciemno
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 15:52
A poczekasz do jutra? To znajdę całą scenę Zapewniam, że nie jest perwersyjna
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 15:54
Zatem czakam
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 15:57
Zapewniam, że scena jest milutka
mBiko - 7 Czerwca 2007, 16:07
Mykam na gryla, naraziuwka.
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 16:08
haw fan
dzejes - 7 Czerwca 2007, 16:12
Ktośś tu znowu bez czapki chodzi
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 16:12
Może ja też pójdę sobie na grilla? Znajdzie się paru znajomych, którzy urządzają wieczorem
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 16:13
dzejes, czapki nie są dżezzi o.o
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 16:16
Tak, kapelusze są lepsze
Tak przy okazji Gwyn, zakład stoi (tak, żeby wszyscy już wiedzieli)?
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 16:17
Stoi o.o
dzejes - 7 Czerwca 2007, 16:18
Nie wiem, "dżezi" nigdy nie było wartością, za którą goniłem. Natomiast naprawdę proszę - idźcie sobie na priw.
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 16:19
Dobrze, zostań sobie sam...
Anonymous - 7 Czerwca 2007, 16:22
A kto powiedział, że sam?
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 16:23
A właściwie to... Wolność dla spamerów!
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 16:24
Spamer Twój Brat!!!
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 17:10
dzejes, poszedł, można spamować o.o
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 17:12
Ale o czym? Przydałby się jakiś nowy temat...
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 17:19
Obgadujemy go o.o
mawete - 7 Czerwca 2007, 17:19
Spamery rulez... przeżyłem grila rodzinnego - spaliłem tylko 1 kiełbaskę i sam ja zjadłem widzę, ze moda na zakłady sie rozwija
Adanedhel - 7 Czerwca 2007, 17:20
Ano! Ale widzisz, mogą być problemy z wykonaniem naszego
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 17:21
mawete, teraz to wiesz... Za chwilę pracę kończę... Możesz mi sie na oczy nie pokazywać o.o
mawete - 7 Czerwca 2007, 17:22
Luzik, nic jej nie powiemy i damy sobie po ryju w jakims kącie
//edit: Gwyn: ??
Gwynhwar - 7 Czerwca 2007, 17:25
Ej no!
Nie bijecie się, bo juz tak postanowiłam. Możecie najwyżej w bierki zagrać. Po za tym dodam, że Adanedhel, ładnie mi tu towarzystwa dotrzymywał, kiedy ty paliłeś kiełbaski. No i nie pogadasz, panie ładny o.o
|
|
|