To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Jedenastka - 18 Kwietnia 2011, 05:41

Godzilla napisał/a
Podeszłam, bardzo łagodnie zwróciłam uwagę. Jak wróciły, upomniałam po raz drugi.
Zrobiłabym to samo, drugi raz nie byłoby łagodnie.

Godzilla napisał/a
I w tym momencie rzucił się na mnie tatuś dzieciątek: Niech pani zostawi moje dzieci w spokoju! Po co pani na mszę przyszła, trawnika pilnować?
"Nie, spotkać się z panem w sprawie pana dzieci" :twisted:
Rafał - 18 Kwietnia 2011, 06:53

feralny por., jak częściej jesteś w trasach, spraw sobie CB, ostrzegamy się nawzajem o dawcach. Ale IMO szczyty głupoty biją nieśmiertelni nastolatkowie w beemkach albo innych podobnych wózkach, tam selekcja jest porażająca, najgorzej jest tylko, że zamiast zabić się samemu o drzewo, taki debil zabija niewinnych ludzi.
Kasiek - 19 Kwietnia 2011, 08:38

Maszyna nie chce mi szyć satyny :(
Fidel-F2 - 19 Kwietnia 2011, 08:42

a stawia jakieś żądania?
dalambert - 19 Kwietnia 2011, 08:45

pewnie Oliwy z oliwek / pierwszego tłoczenia/ i urlopu ?
Kasiek - 19 Kwietnia 2011, 10:26

Urlopowała się dwadzieścia lat, wystarczy ;)
Zgaga - 19 Kwietnia 2011, 14:00

Ten dzień źle się toczy. I wkurzona nie jestem, ale już ciut zmęczona jego przebiegiem. :|
Godzilla - 19 Kwietnia 2011, 17:46

Potwory puszczają StarWarsy. Znowu. Znowu. Znowu.

A na dodatek boli mnie ucho, gardło i w ogóle czuję się przeziębiona.

robert70r. - 20 Kwietnia 2011, 15:34

Godzilla, tam Star Warsy...
Ja mam sąsiadkę, co to codziennie ogląda "Barwy Szczęścia" na pełen regulator.
Nie mam nic do seriali z tefaupe, ale na macki Cthulhu, czy ja muszę się męczyć? Mówię jej: proszę pani, czy mogłaby pani kupić sobie słuchawki i oglądać pani ulubione seriale dla siebie? Ma pani tak głośno tiwi, że ja mimo woli wszystko słyszę...
A ona na to: a co, żal panu...? No i rozmawiaj z taką... Pfff... :evil:
A moja mama tak robi (słuchawki) i jest super.

ketyow - 20 Kwietnia 2011, 15:43

Bob1970r, u mnie coś takiego kończy się zawsze zagłuszaniem przeciwnika Vaderowskim Sword of the Witcher :mrgreen:
Godzilla - 20 Kwietnia 2011, 20:13

Znajoma kiedyś posłużyła się klasyczną ragą indyjską - nastawiła na maks i wyszła na spacer.
robert70r. - 21 Kwietnia 2011, 08:22

Ja mam na takie cuś Rammstein, ale chyba będę musiał zmienić repertuar, bo się społeczność przyzwyczaiła i nie reaguje od razu.
Vadera następnym razem wypróbuję. :twisted:

merula - 21 Kwietnia 2011, 14:51

połamało mnie i ciężko mi się schylać. akurat teraz :evil:
Godzilla - 21 Kwietnia 2011, 14:55

A mi się nic nie chce. Jestem w nastroju warzywnym, teraz kiedy wszyscy przygotowują się do Wielkanocy, robią porządki, gotują, pieką i w ogóle. Chyba mam depresję, taką ogólną życiową. I nie wiem co z tym robić.
Zgaga - 21 Kwietnia 2011, 15:41

Bob1970r napisał/a
Ja mam na takie cuś Rammstein, ale chyba będę musiał zmienić repertuar, bo się społeczność przyzwyczaiła i nie reaguje od razu.
Vadera następnym razem wypróbuję. :twisted:

Ty im raczej przyjemność fundujesz niż zagłuszacz.

Virgo C. - 21 Kwietnia 2011, 16:19

merulka, godzilla
merula - 21 Kwietnia 2011, 18:15

Virgo C., dzięki złoty chłopak z Ciebie :D
shenra - 21 Kwietnia 2011, 19:01

Dziewczyny tulak, nie dajcie się :!: :wink:
Zgaga - 22 Kwietnia 2011, 11:32

Nogi z d... bym powyrywała takiemu idiocie:
http://wiadomosci.gazeta....39,9480368.html
Szlag... :evil: :evil: :evil:

terebka - 22 Kwietnia 2011, 11:47

Monotonne basowe dźwięki, na granicy słyszalności, dobiegające zza okna. Kilka nutek powtarzanych bez ustanku. Ch***j człowieka może strzelić już po kilku minutach a to coś leci i leci i leci... :evil: Ja rozumiem, że różne są gusta muzyczne, ale efekt taki sam daje łupanie głową w grubą blachę, raz za razem, raz za razem. Jest Bum! Bum!? Jest. Po co wciągać w to innych? :evil:
Lynx - 22 Kwietnia 2011, 13:52

Zgaga, popieram
Taselchof - 23 Kwietnia 2011, 16:45

nie wygrałem losowania biletów na Euro :evil:
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2011, 09:32

Nieodmienie takie podejście do sprawy:

Apokaliptyczna „Wojna światów” z 1898 roku to klasyka literatury sci-fi, ale i literatury z bardziej ambitnym zacięciem,

w skądinąd ciekawym artykule:
http://www.ahistoria.pl/i...mian/#more-2129

Ozzborn - 25 Kwietnia 2011, 10:41

ale w sensie, że co mu jest? Temu zdaniu.
Godzilla - 25 Kwietnia 2011, 11:13

Rozróżnienie na literaturę ambitną i sci-fi.
Chal-Chenet - 25 Kwietnia 2011, 12:20

Hipokryzja, kumoterstwo i klepanie po pleckach.
Ozzborn - 25 Kwietnia 2011, 13:11

Godzilla, o faktycznie... najwyraźniej już automatycznie wypieram takie 'szkalacje' :P
hrabek - 26 Kwietnia 2011, 11:33

Taselchof napisał/a
nie wygrałem losowania biletów na Euro :evil:


A skąd wiesz, że nie wygrałeś, skoro dzisiaj dopiero mieli rozpocząć rozsyłanie informacji do wszystkich, którzy złożyli zamówienia, czy udało się wygrać czy nie?

Taselchof - 26 Kwietnia 2011, 14:19

Można było wejść na konto w piątek i sprawdzić, potem poblokowali wszystko.
mBiko - 26 Kwietnia 2011, 18:20

Większość świąt minęła mi pod znakiem jelitówki.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group