Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Kruk Siwy - 21 Marca 2011, 11:35
To tylko forum, udawane, internetowe życie. Luz bracie!
Rafał - 22 Marca 2011, 00:33
Ano, słuchaj Kruka, dobrze prawi.
A mi smutno. 820 km dziś za mną i jeden pieszy rowerzysta, którego minąłem gdzieś między Bełchatowem, a Piotrkowem, a który chwilę później zginął. Ludzie, jak wsiadacie na rower to macie się świecić z daleka!
http://www.belchatow.nasz...towem,id,t.html
Zgaga - 22 Marca 2011, 15:09
W tej chwili - wszystko!!!
ketyow - 22 Marca 2011, 18:54
Rafał, a jakby się świecił to by żył? Żyłby być może jakby złamał prawo i przejeżdżał przez ulicę.
Oczywiście zgadzam się, że rowerzysta powinien być dobrze widoczny, wkurzają mnie jeżdżący obok siebie, bo to bezmyślność, ale także "grzeczny" jak i każdy inny rowerzysta ma w tym kraju przesrane. Chodniki z 15 centymetrowymi krawężnikami, dziurawe jak diabli, piesi-idioci nie zwracający w ogóle uwagi, że łażą po ścieżkach rowerowych, nie mówiąc o tym, że w miastach nie można przewozić rowerów autobusami. Jeżeli las mam po drugiej stronie Olsztyna, to jak u licha mam się tam dostać - stojąc co 3 minuty na przejściu dla pieszych na czerwonym, i niemal prowadząc rower, żeby nie porozjeżdżać tego plebsu (co to czasem porozjeżdżać mam ochotę). I się uważają za ekologiczne miasto. A jak w lesie zepsuje mi się rower, to potem mam całe miasto z buta go prowadzić. Chciałem dziś sobie przywieźć rower do Gdyni, w końcu wiosna, ale gdzie tam - w Olsztynie wozić nie wolno, w Gdyni wolno ale kierowcy się nie zgadzają, a w pociągach nie ma składów rowerowych nawet jak internet twierdzi, że są. A krajową siódemką, o ile tam w ogóle można jechać, to byłoby samobójstwo, jak z tym panem z linka. Nic tylko wysłać sobie rower kurierem
Memento - 22 Marca 2011, 20:04
Są na tym świecie rzeczy niezmienne i nieuniknione: podatki, wschód słońca co rano, kiełbasa wyborcza, śmierć, i awarie sliderów. Taśma wyświetlacza w moim SE Zylo postanowiła ni z tego ni z owego strzelić focha dziś rano. :F
ketyow - 22 Marca 2011, 21:50
O proszę, artykuł o tym, o czym mówiłem już od dawna
http://www.finanse-firma....show/3427/t/t/1
Witchma - 22 Marca 2011, 21:59
Jestem jeszcze gorszym człowiekiem niż myślałam
Kasiek - 22 Marca 2011, 22:13
Zawsze tak było, a dziewczynie ode mnie ze studiów, której naprawdę było ciężko, dochody przekroczyły granicę o 3 gr i już nie dostała nic...
ketyow - 23 Marca 2011, 06:44
No właśnie, a skoro zawsze tak było, rzecznik praw studenta jest tego świadom, przeciętny człowiek który zna jakiegoś studenta jest tego świadom, to czemu istnieje system socjalny i nie jest zastąpiony jeszcze kredytowym? Ba, rząd pod pretekstem "bo wszystkie kraje zachodnie tak mają" zmienił stawki stypendiów które teraz miały się socjalne:naukowe 50:50 na 75:25 czyli naukowe, które i tak były niskie będą albo o połowę niższe, albo mniej ludzi je dostanie. Za to znam gościa, co jeździ na uczelnię własnym autem i dostaje socjalnego 1200 zł, to teraz mu jeszcze tę kwotę podniosą obniżając stypę mi, który ciężko na nią pracował. Po co? Mądre to? Ten kraj chce hodować hordę studentów "3.0", którzy nijak nie będą potem w stanie zarobić, żeby go utrzymać.
Rafał - 23 Marca 2011, 07:40
| ketyow napisał/a | | Rafał, a jakby się świecił to by żył? | Zapewne w 9 przypadkach na 10 żyłby.
hrabek - 23 Marca 2011, 09:26
Lodówka mi się wczoraj rozkraczyła. Na szczęście dzięki szybkiej pomocy serwisanta udało się ją zreanimować. Ale zamrażarkę i tak trzeba było ewakuować. Przy okazji ewakuowało się 320zł z portfela dla serwisanta. Pocieszające, że lodówka znowu działa i istnieje nadzieja, że następna awaria za kolejne 5 lat.
blazenada - 23 Marca 2011, 19:59
Ja sama i caly ten dzien.
ketyow - 23 Marca 2011, 22:23
A wkurza mnie, że ten *beep* wielofunkcyjny produkt HP nie zeskanuje kartki dlatego, że uważa, że nie ma tuszu (który oczywiście jest). Chciałbym, żeby ta złodziejska firma przestała istnieć.
Ziemniak - 23 Marca 2011, 22:29
ketyow, jak ci się wydaje, że tylko HP tak ma, to się grubo mylisz
ketyow - 23 Marca 2011, 22:47
Moja co pół roku krzyczy, że nie ma tuszu nawet jak ma, HP to wyłudzacze, trzeba kupić nowy. Podróbki kosztują 70 zł. Drukarka kosztowała 400. A ojciec od paru lat drukuje za grosze na Canonie i żadnych problemów mu nie sprawiał. Tak czy owak, HP jest beznadziejne też w laptopach i chyba wszystkim co robi. I to na nich zmarnowałem kupę kasy
Matrim - 23 Marca 2011, 23:11
| ketyow napisał/a | | HP jest beznadziejne też w laptopach |
Ej!
ketyow - 23 Marca 2011, 23:44
http://www.21th.pl/?ranki...ch-laptopow,124
http://www.gram.pl/news_8...awaryjnego.html
Choć ten ASUS to pewnie dał w łapę, żeby zafałszować wyniki. Moje doświadczenie mówi: najlepiej Dell, Lenovo, Toshiba, najgorzej HP i Asus. Aczkolwiek Toshiby np. bym nie kupił z racji tego, że gwarancję stracę czyszcząc nawet wiatraczek (trzeba rozebrać całego laptopa w drobny mak), a to też jest rzecz na którą trzeba zwracać uwagę, bo przyczynia się do awaryjności.
Matrim - 23 Marca 2011, 23:59
Mamy w domu dwa Asusy i jednego HP. Jeden Asus ma z 6 lat - warczy jak mały kiepski samochodzik, ale nigdy nic się w nim nie popsuło, nic nie było wymienione. W drugim Asusie (młodszym o jakieś dwa lata) jedyną wadą jest brakujący klawisz "-" HP miał wymieniony wiatraczek, fakt
ketyow - 24 Marca 2011, 00:03
Nikt nie mówi, że nie można dobrze trafić. Ale statystyka mówi sama za siebie. Natomiast ciesz się, że Asusy są stare, bo oni właśnie ostatnimi czasy strasznie się schrzanili, nie potrafią BGA lutować bez ołowiu, tak samo jak HP.
Matrim - 24 Marca 2011, 00:07
ketyow, cieszę się Nie używam zbyt często, bo hałasuje strasznie (co mnie irytuje, żeby było na temat). A faktycznie już słyszałem, że jak laptop to tylko Dell.
ketyow - 24 Marca 2011, 07:38
Jak strasznie hałasuje to bardzo możliwe, że na radiatorze po prostu siedzi kożuch z kurzu. Ostatnio jak kumplowi wyczyściłem, to był w szoku, że nie tylko przestał hałasować, ale wiatrak w ogóle włączał się tylko od czasu do czasu. U mnie na blogu była mini-instrukcja dla laptopów, które mają z tyłu klapkę do procesora, czyszczenie to 10 minut roboty. Chyba że spód obudowy jest jednolity, to trzeba zdemontować komputer całkowicie - takie celowe działanie, żeby płacić za czyszczenie w serwisie.
Rafał - 24 Marca 2011, 09:30
| ketyow napisał/a | | HP to wyłudzacze, trzeba kupić nowy | Ja sobie chwalę, mam HP Officejet Pro K5400 i śmiga jak ta lala. Wcześniej miałem Canona, złodziejskie nasienie, mają wbudowany licznik i założony z góry limit wydruków. Jak przekroczysz (co przy mojej pracy szybko się stało) pokazuje błąd ogólny, a w serwisie rozłożą ręce i każą kupić nowy model. Podobno można na allegro kupić kość do podmiany, ale bez gwarancji sukcesu.
Dunadan - 24 Marca 2011, 09:42
Rafał, a czy to nie taki urban legend jak licznik w samochodach albo aparatach fotograficznych?
rybieudka - 24 Marca 2011, 09:53
Irytuje mnie, ze ktoś mi się wpisuje na blogu jako Jeff VanderMeer... Co prawda istnieje teoretyczna szansa, że Jeff tak sobie włazi na polskie blogi, żeby przeczytać reckę swojej książki za pomocą google translatora i potem ja komentuje... ale coś mi sie zdaje, ze jest to szansa bardzo mała, a ktoś sobie jaja robi. No ale nic, napisałem do VanderMeera maila, tak tylko w celu weryfikacji, najwyżej sie trochę chłopina uśmieje...
Ed. koniec końców okazało się że to BYŁ Jeff
Rafał - 24 Marca 2011, 10:04
Dunadan, osobiście mnie to spotkało, osobiście wydzwaniałem po serwisach i warsztatach, osobiście wywaliłem dobrą drukarkę na złom (tzn, ktoś ją sobie wziął na części, czy do zabawy).
aniol - 24 Marca 2011, 11:22
wypadek w Bydgoszczy
nawet nie sam wypadek ale reakcje ludzi na to co sie stalo
na kilkadziesiat samochodow przejezdajacych obok zmiazdonego auta i tlumu gapiow cale 8 telefonow na pogotowie i policje
ja k***a rozumiem ze nie kazdy ma pojecie o pierwszej pomocy,ze nie kazdy wie co robic zeby ratowac a nie zaszkodzic, ze... ale do ch**a pana zeby nie zadzwonic na darmowy numer????
policja powinna strzelac do gapiow bez zadnych konsekwencji
Matrim - 24 Marca 2011, 11:32
ketyow, mam tam kilka klapek, sporo śrubek, może się pobawię później.
A w temacie: irytuje mnie nowy Firefox Poprzestawiali wszystko: odświeżanie strony przesunięte, zakładki walnięte na górę, "nowe okno" w miejscu "nowej karty" w starszych wersjach. Nie słucha mnie ten program jak mu mówię, żeby się zachowywał...
Witchma - 24 Marca 2011, 11:34
Matrim, nowy, czyli który?
Matrim - 24 Marca 2011, 11:37
Witchma, "czfurka", zła czfurka.
Witchma - 24 Marca 2011, 11:38
Matrim, odnotowałam w kategorii: "nie instalować"
|
|
|