Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
blazenada - 8 Marca 2011, 00:22
Moje przeziebienie mnie wkurzylo i to bardzo.
Przez nie nie zrobilam tego, co zrobic mialam i bede jutro swiecic oczami przed promotorka :/
ketyow - 8 Marca 2011, 07:59
Cukier tam gdzie ostatnio kupowałem za 2,70 zł teraz kosztuje 5,30 i ponoć cena ma urosnąć do 7 zł W Biedronkach od tygodnia cukru nie ma, bo Biedronka walczy i negocjuje nową cenę, dali za to promocję na miód i kilogramowy słoik, który w Kaufflandzie jest za 20 zł, w Biedronie jest za 13 zł. Chyba czas zacząć słodzić miodem...
Kai - 8 Marca 2011, 08:27
| Agi napisał/a | Kai, pierwszy raz czytam o takim pomyśle, a zamówieniami zajmuję się od 15 lat.
Jutro jadę na trzydniowe szkolenie z PZP, prowadzi mój ulubiony trener i wcale mnie to nie wkurza. |
Mnie się już parę razy zdarzyło uczestniczyć w takich inwestorskich fantazjach, ale nigdy nie był to przetarg według PZP.
Fajnie masz z tym szkoleniem. Jak tak lubię szkolenia z BHP.
A wku*** mnie to, że już nie ogarniam tej kuwety. Zwłaszcza, kiedy budzę się o 2 rano i potem tego, co jest, nie można nazwać snem, co najwyżej drzemką z przerwami.
Godzilla - 8 Marca 2011, 09:42
Wszystkie moje ważne rzeczy są w zawieszeniu. Bardzo mi brakuje rozmowy z kimś, kto już przeszedł pewną ścieżkę. Bo rodzina kompletnie się na tym nie zna, zniechęca, odstrasza, a ja wiem, że nie mam innej możliwości. Boję się.
terebka - 8 Marca 2011, 09:47
Kurcze, ketyow, jak jeszcze nie słodziłeś miodem - herbaty, jak mniemam - to czas najwyższy. Raz że zdrowsze, dwa - niebo w gębie
Kasiek - 8 Marca 2011, 10:05
Zgadzam się. Cukier to biała śmierć, ja Marcina próbuję przestawić i sama cukru używam jak najmniej, chyba, że trzcinowego, ale ten najtańszy tak czy tak nie jest
Fidel-F2 - 8 Marca 2011, 10:08
| Kasiek napisał/a | | chyba, że trzcinowego, | Kasiek, Kasiek
illianna - 8 Marca 2011, 12:07
Kasiek, a trzcinowy to brązowa śmierć
Kai - 8 Marca 2011, 13:22
illianna, jednak ciut smaczniejsza
Zużywając kilo cukru na 2/3 miesiące, poza wypiekami, których nie jadam, raczej się nie przejmuję podwyżką. Używam cukru trzcinowego. W pozostałych przypadkach wystarcza mi zawartość cukru w sosach chińskich i tak jest go tam aż nadto.
Wkurza mnie własna słaba wola. Powinnam teraz wypełniać jakąś kretyńską ankietę.
shenra - 8 Marca 2011, 15:02
Próba zmuszenia do uprawiania hipokryzji.
ketyow - 8 Marca 2011, 16:27
Oczywiście, że słodziłem i uwielbiam, tylko z racji studenckich zasobów finansowych, traktowałem to do tej pory jako całkowity rarytas, ale jak ceny mają być zbliżone... to chyba w ogóle słodzić przestanę
Witchma - 8 Marca 2011, 16:32
Słodzenie herbaty to w ogóle zbrodnia, dziwię się, że jeszcze nie zabrania tego jakaś konwencja międzynarodowa...
A ontopicznie wq...a mnie własna naiwność i czekanie na wiadomość, która nie nadejdzie I sama nie wiem, co jest bardziej naiwne - wiara w to, że jednak nadejdzie, czy w to, że się pogodzę z rzeczywistością i przestanę czekać
ketyow - 8 Marca 2011, 16:49
Słodzenie i zabielanie kawy to zbrodnia, a gorzka herbata jest beznadziejna
Fidel-F2 - 8 Marca 2011, 17:07
| ketyow napisał/a | | gorzka herbata jest beznadziejna | nie znasz się
Agi - 8 Marca 2011, 17:08
Nie piję słodzonej herbaty ani kawy, cukier psuje smak.
Ozzborn - 8 Marca 2011, 17:09
| Fidel-F2 napisał/a | | nie znasz się |
+1
ja nie wiem jak ja się znajdę w tym arabowie, skoro nienawidzę słodkiej herbaty i pietruszki
merula - 8 Marca 2011, 17:13
będziesz pił tylko kawę
Ozzborn - 8 Marca 2011, 17:14
merula, jest to jakiś pomysł. Przeciwko słodzonej kawie nic nie mam... szczególnie brązowym cukrem... po burżuju, a co!
Witchma - 8 Marca 2011, 17:18
Ozzborn, po prostu będziesz pełnił rolę misjonarza, niosącego herbacianą prawdę między muzułmany...
Ozzborn - 8 Marca 2011, 17:21
nie wiem czy jestem aż tak odważny
Arya - 8 Marca 2011, 18:56
Ozzborn, mając takie wsparcie moralne?
Ozzborn - 8 Marca 2011, 19:09
czułbym się nieco lepiej ze wsparciem fizycznym
Kai - 8 Marca 2011, 19:53
| ketyow napisał/a | gorzka herbata jest beznadziejna |
Spróbuj lepszych gatunków. I lepszej wody. Różnica jest zasadnicza. Może zainwestuj w filtr? Osobiście uwielbiam herbatę Lady Grey z cytryną. I jaśminową albo różaną.
| Ozzborn napisał/a | Przeciwko słodzonej kawie nic nie mam... szczególnie brązowym cukrem... po burżuju, a co! |
Młodemu tak przyrządzam rano, żeby nabrał energii. Sama nie słodzę nic, a jak mam pić coś słodkiego, to rozrzedzam.
Sauron - 8 Marca 2011, 20:00
Ja herbatę słodzę, z wyjątkiem owocowych. Ale staram się za każdym razem dodać trochę mniej cukru/miodu.
Godzilla - 8 Marca 2011, 20:05
Ja herbaty zwykle nie słodzę, chyba że dostanę gdzieś w knajpie bardzo smaczną i aromatyczną herbatę z cytryną. No i kawę słodzę i dodaję śmietanki. Mam takie małe dziwactwo, że do kawy rozpuszczalnej biorę też rozpuszczalny zabielacz. To wspomnienie z dzieciństwa: gdy byliśmy mali, polowałam na te rzadkie okazje, kiedy ktoś wracał z dalekiej wyprawy pociągiem ekspresowym albo samolotem, i przywoził nam torebkę czy dwie zabielacza. Ależ się to pysznie z tej torebki wyjadało!
Ozzborn - 8 Marca 2011, 20:31
Hihi ja też się nawet na to załapałem, na przełomie ustrojów... ciocia z Niemiec czasem przywoziła taką puszkę albo słoik sypkiej śmietanki do kawy - mmm
Godzilla - 8 Marca 2011, 20:41
Inna dziwaczna rzecz to było mleko w proszku dla niemowląt, które moja córeczka miała przepisane zaraz po urodzeniu. Miałam problemy z karmieniem, trzeba było się wspomagać butelką. To było jakieś mleko na receptę, mało alergizujące. Problemy przeszły, butelka przestała być potrzebna, a otwarta puszka mleka po jakimś czasie nie nadaje się dla dziecka. No to ją łyżeczka po łyżeczce wyjadłam I było niemożebnie pyszne, przynajmniej dla mnie. Takie słodkie, z jakimś specyficznym smaczkiem.
Kai - 8 Marca 2011, 20:55
Z 'historycznych" uwielbiam jedynie kawę zbożową. Nie jakąś Inkę czy inny ersatz, zwykłą kawę zbożową, która pachnie w całym domu.
Ontopowo: dlaczego muszę służyć za serwis?
feralny por. - 8 Marca 2011, 21:00
Was też jutub szantażuje, żeby założyć konto na goglu? Jak mnie wkurzają takie akcje. Niech się ten jutub wypcha goglem.
Godzilla - 8 Marca 2011, 21:01
Mnie niedawno gmail szantażował, żebym zakładała profil. Dane, dane, dużo danych! Cierpliwie kazałam im spadać na bambus, no i spadli.
|
|
|