Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Pucek - 26 Lutego 2011, 22:10
Powtórka z rozrywki, zn. robienie zdjęć w plenerze (w słońcu na ekraniku nic nie widzę), na szybko ( obiekty wyjeżdżają z kadru, zanim aparacik zdąży je zarejestrować, stracone kadry zanim jest gotów do następnego zdjęcia), na mrozie (to biedactwo zamarza mimo trzymania za pazuchą).
Ja poproszę starą w pełni mechaniczną lustrzankę na kliszę <westchnienie przez łzy>
Fidel-F2 - 26 Lutego 2011, 22:24
marudzisz
Pucek - 26 Lutego 2011, 22:27
A co, nie mogę jak lubię?
Fidel-F2 - 26 Lutego 2011, 22:32
a czy ja zabraniam?
Pucek - 26 Lutego 2011, 22:52
Mogę jeszcze pomarudzić na brak kasy. Nieustający. To się zresztą wiąże z powyższym.
No dobra, już sobie idę...
Kasiek - 27 Lutego 2011, 10:51
To ja też pomarudzę na brak kasy. Po zrobieniu opłat zostało mi 330 zł. Do 28 marca. Ech, byle przetrwać do stycznia, wtedy skończy się kredyt za samochód i będzie można trochę odetchnąć
I pomarudzę na moje zdolności odnośnie tworzenia wykrojów - nie umiem tego robić, wczorajszy mi nie wyszedł. Chyba dużo papieru zużyję w najbliższym czasie
Witchma - 27 Lutego 2011, 12:16
Jeśli posprawdzam jeszcze trochę tekstów pisanych przez Niemców, będę musiała komuś zrobić krzywdę...
shenra - 27 Lutego 2011, 12:21
Jak nie zrobię dzisiaj czegoś konstruktywnego, dokonam autodestrukcji
Kasiek - 27 Lutego 2011, 17:50
Siedzę w pracy, telefon. Moja siostra, która po trzech dniach sobie przypomniała, że jest w Lublinie, z pretensjami, że nie mam wolnego na tę okoliczność. No i teraz muszę jechać do domu. Strasznie mi się chce. Jupi...
edit: dobrze ze nie wyslalam jeszcze PITa. Przyszedł jeszcze jeden, z rozliczeniem bonów premiowych. A już się cieszyłam, że będzie w miarę dobrze... Ech :/ Moja matka jest genialna inaczej. Leżyy to u niej od dwóch tygodni i nie dała znać. Tak samo o liście z uczelni, co teraz będzie mnie kosztowało 1000 zł. A mogłam pojechać za to do Chorwacji... i na Pyrkon.
Martva - 28 Lutego 2011, 10:41
Siostra zażyczyła sobie książkę Olgi Gromyko. Druga siostra oświadczyła że tej książki nie ma. Tata zażyczył sobie żebym poszukała w necie. Olesiejuk, empik, Merlin, kilka innych księgarni - produkt niedostępny, to Allegro. 29 z 30 sztuk, się zdziwiłam, ale kliknęłam, zadzwoniliśmy dziś rano - pierwszy tom w dowolnych ilościach, ale drugiego nie mają. To czemu jest wystawiony? Och, znowu wystawili coś czego nie mamy?
Agi - 28 Lutego 2011, 14:20
No i d... blada!
Nie załapałam się na podyplomówkę i nie jest pocieszeniem fakt, że żaden z sekretarzy powiatów z Wielkopolski się nie dostał.
merula - 28 Lutego 2011, 16:19
Agi, niefart. Co za ludzie, nie znają się na takim skarbie, jak Ty
Agi - 28 Lutego 2011, 17:47
merula, decydowała kolejność zgłoszeń, za późno dostałam informację. Na 160 miejsc zgłosiło się 450 osób. Magnesem było to, że studia są finansowane z programu Kapitał ludzki, czyli kosztem miały być tylko dojazdy i ewentualne noclegi.
Mówi się trudno, będę korzystać ze szkoleń tematycznych.
ilcattivo13 - 28 Lutego 2011, 19:17
najprawdopodobniej od jutra zostaję w robocie sam. A na magazynie z 10 tirów towaru, który trzeba upłynnić do końca marca. Nie zapominając, że potem trzeba posprzątać te 800m2 pomieszczeń... Zaczynam rozumieć, jak się czuli ludzie pracujący w płonącym burdelu w centrum Sajgonu
Właśnie sobie przypomniałem, że trzeba jeszcze będzie zrobić remanent na zamknięcie tego płonącego burdelu...
| Cytat | I'm gonna take a shotgun now people
And disconnect my brain |
Jak odłączę mózg, to może to jakoś przetrwam...
Kasiek - 28 Lutego 2011, 21:35
Wszystko się wali.
Adon - 28 Lutego 2011, 21:38
Ech, Kasiek, znam to. Bądź twarda i trzymaj się!
Agi - 28 Lutego 2011, 21:52
Kasiek, trzymaj się!
Adon, u Ciebie nadal kiepsko?
Adon - 28 Lutego 2011, 21:57
Nadal, Agi, ale pozytywy jak takie, o którym poinformowałem w wątku autorskim, pozwalają nabrać trochę optymizmu.
Agi - 28 Lutego 2011, 21:59
Czytałam, gratuluję!
Reszta, mam nadzieję, też się wyprostuje.
Kasiek - 1 Marca 2011, 09:56
Dzięki, ale choróbka, jest ciężko, zwłaszcza jak się wali nie z mojej winy, tylko przez zaniedbania innych. Moja matka nie da mi teraz 1000 zł bo niby z czego, a poza tym sądzi że to moja wina, że odebrała za mnie polecony i nie powiedziała mi o tym.
Adon, Ty też się trzymaj
Agi, będą inne studia podyplomowe, załapiesz się
Godzilla - 1 Marca 2011, 10:00
Kasiek, współczuję, pewnie jakaś urzędowa sprawa z terminem iluś dni na załatwienie. Ręce opadają, jeśli ktoś tak nonszalancko traktuje listy polecone.
merula - 1 Marca 2011, 16:36
mam problem z czytnikiem płyt. a to oznacza, że trzeba będzie dać sobie oderwać lapka od serca i dać go do serwisu. moje biedne maleństwo, takie samotne będzie.
Kruk Siwy - 1 Marca 2011, 17:00
Samotne serce... chlip!
Kai - 1 Marca 2011, 20:25
Audyt. Znowu impreza przechlapana.
Witchma - 1 Marca 2011, 22:27
Do miliona wcześniejszych zadań doszła mi rola pielęgniarki, do której się absolutnie nie nadaję. Nie wyrabiam się z pracą, mózg mi się już dawno zlasował, jestem wykończona, nieprzytomna, przytłoczona i mam wszystkiego absolutnie dość
shenra - 1 Marca 2011, 22:32
Witchma, (tuli)
Rafał - 1 Marca 2011, 23:12
Kominek. Dymi szuja.
Chal-Chenet - 1 Marca 2011, 23:59
Witchma, się trzym!
Witchma - 2 Marca 2011, 08:05
shenra, Chal, dzięki. Po prostu trochę już brakuje mi siły
Agi - 2 Marca 2011, 09:28
Witchma, przytulam.
|
|
|