Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Agi - 22 Lutego 2011, 14:56
Lynx, współczuję i przytulam.
shenra - 22 Lutego 2011, 14:57
Lynx tulę, też dzisiaj mózg ze mną rozmawia, co prawda po cichu, ale ciągle nawija.
Godzilla - 22 Lutego 2011, 15:03
A ze mną depresja.
Adon - 22 Lutego 2011, 15:03
Lynx, współczuję.
Godzilla, nie wiem, czy Cię to pocieszy, ale ze mną też.
shenra - 22 Lutego 2011, 15:03
Godzilla, nie daj się!
Godzilla - 22 Lutego 2011, 15:05
Cholera, próbuję, ale stoję i stoję na różnych takich rozdrożach, i ni w tę, ni w tamtą stronę nie mogę się posunąć...
Ściskam wszystkich migrenowców.
Adon - 22 Lutego 2011, 15:09
Godzilla, mam dokładnie to samo. Do tego, parę spraw nawet nie zawaliło się, ale runęło, więc muszę zrobić coś bardzo szybko. Problem w tym, że niewiele zależy ode mnie i mojego szybkiego działania.
Agi - 22 Lutego 2011, 17:03
Adon, nie daj się przywalić tym sprawom. Trzymam kciuki.
Godzilla, za Twój wybór właściwej dróżki wyprowadzającej z rozdroża, również.
merula - 22 Lutego 2011, 17:31
pewnie na wyrost się martvię, ale odebrałam wyniki badań. i nie wszystko mieści sie w normie. kurrrr....
Godzilla, Adon, trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemów.
Kasiek - 22 Lutego 2011, 22:20
Trzymajcie się, wszyscy. Mnie boli głowa i ledwie żyję.
Adon - 23 Lutego 2011, 01:06
Dziękuję wszystkim. Zawsze jakoś lżej, kiedy się pomyśli, że ktoś tam gdzieś trzyma kciuki.
Kasiek - 23 Lutego 2011, 09:25
Kłotnia o buty. Nie rozumiem tego i tyle.
gauss - 23 Lutego 2011, 09:48
Kompletnie dziś nie ogarniam. Jest tak zimno, że gołębiom w Krakowie nawet się nie chce latać
dalambert - 23 Lutego 2011, 09:57
gauss, nie martw się , to tylko globalne ocieplenie
Kasiek - 23 Lutego 2011, 10:07
Wyszłam po pieczywo, właśnie wróciłam. Ma ktoś ochotę na skostniałe z zimna świeże bułeczki?
Kruk Siwy - 23 Lutego 2011, 10:19
Można by te bułeczki rozgrzać... Mniam! hihihi!
A na drugi raz cieplej się ubieraj!
gauss - 23 Lutego 2011, 10:29
Jeśli chodzi o mnie, to od wczorajszego wieczora chodzą za mną pikantne skrzydełka z KFC w sosie barbeque
shenra - 23 Lutego 2011, 10:42
| gauss napisał/a | | Jest tak zimno, że gołębiom w Krakowie nawet się nie chce latać | Widziałam wczoraj bidule(nie, żebym gołębie lubiła, ale ujęło mnie za serce) jak siedziały przy wyziewie z Wedla. Trzy rzędy skulonych piórek.
Witchma - 23 Lutego 2011, 10:44
| gauss napisał/a | | gołębiom w Krakowie nawet się nie chce latać |
| gauss napisał/a | | chodzą za mną pikantne skrzydełka |
Ciekawe, czy te dwie sprawy są ze sobą powiązane... i jakie ślady zostawiają na podłodze skrzydełka.
Pucek - 23 Lutego 2011, 10:46
| Witchma napisał/a | | i jakie ślady zostawiają na podłodze skrzydełka. |
Hm, chyba tłuste...
gauss - 23 Lutego 2011, 11:05
Witchma, Nie wnikam z czego robione są te "skrzydełka" z KFC, i tak chodzi tylko o panierkę
Gołębie krakowskie nie latają dziś chyba nie tylko dlatego, że jest zimno. Czasem idąc przez rynek mam wrażenie, że po prostu są tak grube, że mają problemy ze wzniesieniem się w powietrze. Kostki smalcu z piórami po prostu
Chal-Chenet - 23 Lutego 2011, 11:14
Adon, Godzilla, Lynx, trzymajcie się.
ilcattivo13 - 23 Lutego 2011, 13:08
| shenra napisał/a | | Widziałam wczoraj bidule(nie, żebym gołębie lubiła, ale ujęło mnie za serce) jak siedziały przy wyziewie z Wedla. Trzy rzędy skulonych piórek. |
dorwałaś "sraluchy" w kupie i nie wykorzystałaś szansy? Nawet za bardzo nie musiałabyś celować przy rzucaniu w nie kamieniami. Normalnie powinnaś się wstydzić...
A poza tym, jesteś pewna, że "siedziały"?
shenra - 23 Lutego 2011, 13:14
ilcattivo13, cokolwiek robiły wyglądały pociesznie. I jakoś się ich żal robiło.
dalambert - 23 Lutego 2011, 13:16
No właśnie shenra, głąbki pieczono podobno BARDZO samaczne są, acz te miejskie to mogą być chorowite i trza by je podsaletrować i podmarynować na dzik i na rożen
shenra - 23 Lutego 2011, 13:31
dalambert, rozważę to, jak znów je spotkam przy "suszeniu i ogrzewaniu"
Chal-Chenet - 23 Lutego 2011, 14:30
| ilcattivo13 napisał/a |
dorwałaś sraluchy w kupie i nie wykorzystałaś szansy? Nawet za bardzo nie musiałabyś celować przy rzucaniu w nie kamieniami. Normalnie powinnaś się wstydzić... |
O, toto. Latające szczury.
fealoce - 23 Lutego 2011, 17:43
Szczury? no nie obrażajmy szczurów!
ilcattivo13 , widzę że z Ciebie bratnia dusza
Kasiek - 23 Lutego 2011, 18:27
| Kruk Siwy napisał/a | | A na drugi raz cieplej się ubieraj! |
to byłki zmarzły, nie ja ale tak, oczywiście, będę (więcej swetrów już mi się nei zmieści pod kurtką... )
| ilcattivo13 napisał/a | | dorwałaś sraluchy w kupie i nie wykorzystałaś szansy? Nawet za bardzo nie musiałabyś celować przy rzucaniu w nie kamieniami. Normalnie powinnaś się wstydzić... |
| fealoce napisał/a | | ilcattivo13 , widzę że z Ciebie bratnia dusza |
Nienawidzę gołębi, chyba dlatego, ze moja matka je tak dokarmia...
i zapomniałam o własnym wku*wie: taki jakiś się mnie czepił, nie wiem za co nawet...
Kai - 23 Lutego 2011, 20:29
Audyt jutro. Z BHP. Niech mnie tylko nie zahaczą, bo nie odpowiadam za siebie
|
|
|