Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Martva - 21 Lutego 2011, 19:44
Dwie potencjalnie fajne imprezy mi się nakładają
Kai - 21 Lutego 2011, 19:45
Chal-Chenet, ściskam, bro, może się ulejesz?
Wkurzyła mnie sytuacja w firmie, pewien (*&(*^& wpuścił na ogólny mail (350 osób) załącznik 42 MB, co się skończyło zatkaniem serwera. Ledwo się odetkał, ten sam mail poszedł po raz drugi... W efekcie do południa całe biuro nie miało poczty.
Sauron - 21 Lutego 2011, 19:46
Sprawdzian z wosu, a dokładniej to, że oczywiście nie nauczyłam się przez weekend, choć zamierzałam
Dunadan - 21 Lutego 2011, 19:49
Najpierw padł mi laptop, teraz zewnętrzny dysk twardy bo idiota zje*ałem go z parapetu i jak ja mam teraz pisać pracę magisterską?! a wszytko na własne życzenie
Chal-Chenet, też się trzym. Co do dialogów to nieco cię rozumiem, miałem niedawno najpiękniejszy dialog w swoim życiu, który był jednocześnie najgorszym ze wszystkich chyba. Wszystko mi przepadło w nim...
...co za dołujący wątek. Idę sobie.
Magnis - 21 Lutego 2011, 19:50
Mnie od wczoraj trzyma katar cały czas.Mam nadzieję, że mi szybko przejdzie .
Sauron - 21 Lutego 2011, 19:53
Magnis, może wapno?
Magnis - 21 Lutego 2011, 19:55
Wypiłem kubeczek, a nawet od wczoraj malinową herbatę i grzańca piję.Może coś pomoże .
Chyba kupię sobie czosnek .
Dunadan - 21 Lutego 2011, 20:01
Setę walnąć i po sprawie albo dwie
Magnis - 21 Lutego 2011, 20:03
| Dunadan napisał/a | Setę walnąć i po sprawie albo dwie |
To jest myśl
Najgorzej jest pod wieczór wtedy wszystko się nasila
Ziemniak - 21 Lutego 2011, 20:41
Magnis, na uporczywy katar dobry jest sudafed. Albo setka wódki z pieprzem. Według upodobania.
Dunadan - 21 Lutego 2011, 20:44
Magnis, normalka... mnie kiedyś kumpela namówiła na rum+pieprz+sól. Ohydne to było, ale pomogło. Potem mi powiedziała ze sobie żarty ze mnie zrobiła i ryła ze śmiechu
(a jednak nie taki dołujący ten wątek...)
merula - 21 Lutego 2011, 23:45
Martva, to standard jest, ja już się zdążyłam przyzwyczaić, że zawsze muszę wybierać.
Chal-Chenet - 22 Lutego 2011, 07:16
Girls & Dun, dzięki.
Rafał - 22 Lutego 2011, 09:18
Kominek pogrywa sobie ze mną w uja. Jakiś tydzień po czyszczeniu komina, kiedy sobie chodził w najlepsze aż furczało nagle stop. Puścił dym i musiałem go wygasić, skutkiem czego drewno puściło smółkę i zapaćkało otoczenie. Lusterko w kominie pokazało ciemność, ja znów po kominiarza, a ten się z dachu zwalił, ledwo na rynnie się zatrzymał. Twardy był gość, wdrapał się na komin i przetkał kulą ze szczotką jakąś gulę - myślałem, że to ptak, bo raz tak miałem, a tu kupa liści z sadzą
Wczoraj rozpalam go znów, a ten dziad mi sztucerem dym puszcza
Godzilla - 22 Lutego 2011, 09:25
Wczorajszy wieczór mnie w***wia nieziemsko, i takoż dołuje. Mam dosyć.
Adon - 22 Lutego 2011, 09:54
Dzięki. Nie wiem, jak będzie, bardzo ciężko zapewne. Gdyby nie kilka drobnych pozytywów, nie wiem, jak bym się trzymał.
gauss - 22 Lutego 2011, 10:44
Kto ma mój podręcznik do Zewu Cthulhu?! Przyznawać się!! Jutro sesja a podręcznika brak
Godzilla - 22 Lutego 2011, 11:29
Właśnie chciałam się przyczepić do odmiany, bo na moje wyczucie jest "zew - zwu". Próbowałam sprawdzić w słowniku online PWN, i ***** dostęp jest płatny. W jakimś innym słowniku dopuszcza się obie odmiany, ale nie wiem, czy mogę mu zaufać.
Witchma - 22 Lutego 2011, 11:35
Godzilla, mój słownik ortograficzny PWN twierdzi, że poprawnie jest tylko "zewu"
Kruk Siwy - 22 Lutego 2011, 11:38
Jednakowoż forma poprawna to "zewu".
Sprawdziłem w słowniku PWN. Za darmo (hihi) bo ten słownik dostałem niegdyś w prezencie.
gauss - 22 Lutego 2011, 11:50
"zewu" jest dobrą formą i za to mogę ręczyć, jakkolwiek na przykład dopełniacz od "lew" nie brzmi "lewu" ale "lwu". Taki to polski język zaminowany.
Podręcznika dalej nie ma
Agi - 22 Lutego 2011, 12:02
Za to dopełniacz od "zlew" - "zlewu"
Godzilla - 22 Lutego 2011, 12:02
Wyciągnęłam z kąta stary słownik, chyba z lat 70-tych, i tam jeszcze pisali, że obie są dopuszczalne, choć forma "zwu" rzadsza.
Kruk Siwy - 22 Lutego 2011, 12:27
mój też wiekowy z 84 ale tu już tylko "zewu". Ot, widzę zmiany w polu mego widzenia...
Godzilla - 22 Lutego 2011, 12:42
No właśnie. Na przykład trudno mi się przyzwyczaić, że "nie" z przymiotnikami zawsze pisze się razem.
Fidel-F2 - 22 Lutego 2011, 12:47
nie zawsze
Godzilla - 22 Lutego 2011, 12:54
Przepraszam, z imiesłowami przymiotnikowymi.
gauss - 22 Lutego 2011, 12:58
Współczuję wszystkim obcokrajowcom mającym za zadanie uczyć się ortografii polskiej. Gramatyki zresztą też :>
Godzilla - 22 Lutego 2011, 13:01
Żebyś wiedział. Mam teraz fajny przedmiot na studium - kultura, stylistyka i gramatyka języka polskiego. Będzie rzeźnia na sesji czerwcowej. Już się cieszę
Lynx - 22 Lutego 2011, 14:46
migrena
|
|
|