Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
nimfa bagienna - 15 Lutego 2011, 12:29
| Agi napisał/a | | Cytat | | kobieta nie sztifluje się dla swojego mężczyzny, tylko dla innych kobiet. |
Najbardziej dla siebie.
Żeby czuć przewagę nad innymi kobietami. |
Dobrze mówi, polać jej.
Kai - 15 Lutego 2011, 20:06
Fidel-F2, skończ się ośmieszać
| nimfa bagienna napisał/a | Dobrze mówi, polać jej. |
Więc jak robię to dla własnego zmysłu estetycznego, to jestem mutantem?
Agi - 15 Lutego 2011, 20:56
| Kai napisał/a | | Więc jak robię to dla własnego zmysłu estetycznego, to jestem mutantem? |
Kai, dlaczego wzięłaś moje słowa tak dosłownie?
W tym wątku również zdarza mi się żartować.
Fidel-F2 - 16 Lutego 2011, 06:50
| Kai napisał/a | | Fidel-F2, skończ się ośmieszać | Kai, dalej nie kumasz? Serio?
aniol - 16 Lutego 2011, 22:18
Qrwa, ja zdaje sobie sprawe ze dzieci (10-14lat) myla sie jesli chodzi o strony (lewa/prawa) - chociaz nie potrafie tego zrozumiec
ale do cholery jak w tym wieku mozna mylic kierunki przod/tyl????
dzisiejszy trening mnie przerosl - to co odwalala grupa dziecieca powoduje zalamanie nerwowe i szok pedagogiczny
poza kilkoma chwalebnymi wyjatkami z ktorymi jest sens jechac na zawody 3/4 mojego klubu nadaje sie na gimnastyke specjalna a nie na treningi sportow walki
najgorsze jest to ze praca z tymi "dziwnymi" jak by nie byla chwalebna odbija sie na tych zdolniejszych
ciezko wypracowac zloty srodek, a niestety ekonomia podnosi swoj paskudny leb i ani nie moge zrobic dodatkowych zajec (zarowno dla zdolnych jak i dla zdolnych inaczej) ani nie moge tym slabszym podziekowac - i sie gimnastykuje z oboma grupami jednoczesnie
szlag!
Fidel-F2 - 16 Lutego 2011, 22:21
| aniol napisał/a | | ja zdaje sobie sprawe ze dzieci (10-14lat) myla sie jesli chodzi o strony (lewa/prawa) - chociaz nie potrafie tego zrozumiec | ja mylę do tej pory
fealoce - 16 Lutego 2011, 22:43
Ja też to jeden z powodów, dla których nie mam prawa jazdy
Agi - 16 Lutego 2011, 22:47
Zdarza mi się mówić "w prawo", a pokazywać w lewo, ale z wykonywaniem poleceń "w prawo", "w lewo" nie mam problemów.
feralny por. - 16 Lutego 2011, 22:51
Ja kierunki rozróżniam, ale że jestem z natury złośliwy, to zawsze jak mi ktoś tłumaczy, że w lewo/prawo to pytam, w moje, czy w twoje lewo/prawo. Większość ludzi daje się takim pytaniem doprowadzić do głębokiej konfuzji.
aniol - 16 Lutego 2011, 23:14
Fidel-F2, fealoce, Agi - powiedzcie ze wy sobie jaja ze mnie robicie?
Witchma - 16 Lutego 2011, 23:17
aniol, a kto zaczął?
Fidel-F2 - 16 Lutego 2011, 23:30
aniol, dlaczego? jak mi powiesz 'w prawo' to nie wiem gdzie to jest, muszę chwilę pomyśleć i zdecydować gdzie prawo jest.
aniol - 16 Lutego 2011, 23:34
| Fidel-F2 napisał/a | | aniol, dlaczego? jak mi powiesz 'w prawo' to nie wiem gdzie to jest, muszę chwilę pomyśleć i zdecydować gdzie prawo jest. |
kurcze, nie obraz sie ale nie ogarniam jak mozna miec z czyms takim problem
dla mnie jest to tak naturalne jak np oddychanie
ale przod/tyl rozrozniasz?
Kruk Siwy - 16 Lutego 2011, 23:36
aniol, a do ślepego mówisz: "ja nie ogarniam jak można być ślepym"?
Fidel-F2 - 16 Lutego 2011, 23:38
| aniol napisał/a | | kurcze, nie obraz sie ale nie ogarniam jak mozna miec z czyms takim problem | będziesz musiał jakoś z tym żyć
aniol - 17 Lutego 2011, 00:01
| Kruk Siwy napisał/a | | aniol, a do ślepego mówisz: ja nie ogarniam jak można być ślepym? |
no nie,masz racje, alei tak to jakies dziwne dla mnie jest...
przepraszam
masz Fidelu racje - bede musial sobie jakos z tym faktem poradzic...
co nie zmienia faktu ze mam zgryz jak pogodzic ze soba trening dzieciakow majacych problemy z orientacja przestrzenna i tych co tego problemu nie maja
Fidel-F2 - 17 Lutego 2011, 00:20
aniol, ale to nie ma związku z orientacją przestrzenną (błędnik)
aniol - 17 Lutego 2011, 01:01
bo to skrot myslowy byl z mojej strony - przestrzen = prawo lewo przod tyl
bledniki maja raczej w porzadku bo w wiekszosci przypadkow elementy akrobatyki (przewroty, wychwyty, gwiazdy itp) calkiem nawet przyzwoicie te dzieciaki odwalaja, jaja sie zaczynaja jak wracam do ruchow "podstawowych" typu zwroty, obroty itp
:-/
Agi - 17 Lutego 2011, 06:20
| aniol napisał/a | | Fidel-F2, fealoce, Agi - powiedzcie ze wy sobie jaja ze mnie robicie? |
aniol, nie robię jaj, tak mam i tyle. Nie ja jedna, jak się okazuje.
I fakt, jest to powód do wkurzania się. Znaczy, ja się wkurzam.
Za to w lesie nigdy nie błądzę, w mieście też potrafię się poruszać na azymut...
SithLady - 17 Lutego 2011, 06:22
aniol, tez miewam z tym problem. Ale moze osoby ktore tez tak maja po prostu prawie rownie dobrze posluguja sie lewa reka jak prawa?
Agi - 17 Lutego 2011, 06:25
| SithLady napisał/a | | Ale moze osoby ktore tez tak maja po prostu prawie rownie dobrze posluguja sie lewa reka jak prawa? |
Coś w tym może być, mam bardzo sprawną lewą rękę, w Tata jest w ogóle leworęczny.
baranek - 17 Lutego 2011, 06:31
feralny por., szczególnie jak jedziesz z kimś samochodem i siedzisz obok niego. on pyta 'w prawo, czy w lewo?'. ty mówisz 'moje lewo, czy twoje?'. nie ma gościa, co się nie zastanowi chwilkę...
e: aniol - frotki. na lewą rękę żółta, na prawą niebieska. i nie mówisz 'lewo/prawo', tylko 'żółte/niebieskie'. jak nie trafisz na daltonistę - będzie dobrze.
Fidel-F2 - 17 Lutego 2011, 06:44
| baranek napisał/a | | feralny por., szczególnie jak jedziesz z kimś samochodem i siedzisz obok niego. on pyta 'w prawo, czy w lewo?'. ty mówisz 'moje lewo, czy twoje?'. nie ma gościa, co się nie zastanowi chwilkę... | | baranek napisał/a | | aniol - frotki. na lewą rękę żółta, na prawą niebieska. i nie mówisz 'lewo/prawo', tylko 'żółte/niebieskie'. jak nie trafisz na daltonistę - będzie dobrze. | taaa, a potem się aniolowi wyprze i nie będzie wiedział gdzie prawo i lewo tylko będzie rozróżniał przód/żółty/tył/niebieski
| SithLady napisał/a | | Ale moze osoby ktore tez tak maja po prostu prawie rownie dobrze posluguja sie lewa reka jak prawa? | ja jestem klasycznie praworęczny i prawonożny
fealoce - 17 Lutego 2011, 07:46
| Agi napisał/a | | aniol napisał/a | | Fidel-F2, fealoce, Agi - powiedzcie ze wy sobie jaja ze mnie robicie? |
aniol, nie robię jaj, tak mam i tyle. Nie ja jedna, jak się okazuje.
I fakt, jest to powód do wkurzania się. Znaczy, ja się wkurzam.
Za to w lesie nigdy nie błądzę, w mieście też potrafię się poruszać na azymut... |
Ja też tak mam... Tylko że w lesie niestety gubię się od razu
feralny por. - 17 Lutego 2011, 08:40
baranek, jak jadę samochodem obok gościa, który prowadzi to śpię i nie ma sensu o nic mnie pytać.
Martva - 17 Lutego 2011, 10:29
Kolorowe frotki to jest dobry pomysł
Jak mnie ktoś pyta czy ten tramwaj później skręca w prawo, to muszę podnieść prawą (czyli tą którą piszę) rękę do góry zanim odpowiem
A mylenie kierunków jest chyba jednym z objawów dysleksji, nie? Zawsze byłam pewna że mam ukryty zestaw różnych dys-rzeczy
Witchma - 17 Lutego 2011, 10:35
Martva, tak, to może się wiązać z dysleksją. Już się nauczyłam, że kiedy Tomek mówi "skręć w prawo", to trzeba skręcać w lewo, bo on myśli dobrze, a mówi źle
feralny por. - 17 Lutego 2011, 10:41
I w tym momencie, moje pytanie zaczyna nabierać więcej sensu.
dalambert - 17 Lutego 2011, 10:45
Patrzcie Panstwo !
WXVIII wieku jak brano chama do wojska , to na początek zakładano mu za lewy łapeć wiecheć słomy, za prawy siana i ganiano po placu wbijając w durny łeb;
SIANO - SŁOMA, SIANO - SŁOMA siano - słoma....
aż do łba dotarło...
No i co powtórne zgłupienie powszechno komputerowe ?
Nihil novi sub sole
aniol - 17 Lutego 2011, 11:35
| dalambert napisał/a | Patrzcie Panstwo !
WXVIII wieku jak brano chama do wojska , to na początek zakładano mu za lewy łapeć wiecheć słomy, za prawy siana i ganiano po placu wbijając w durny łeb;
SIANO - SŁOMA, SIANO - SŁOMA siano - słoma....
aż do łba dotarło...
No i co powtórne zgłupienie powszechno komputerowe ?
Nihil novi sub sole |
ale to chyba dlatego ze prosty chlop nie znal sie na takich fanaberiach jak prawo/lewo - dla niego wszedzie bylo "ot tamoj"
|
|
|