To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

elam - 27 Maj 2007, 10:18

hej
Martva - podobno inteligentni ludzie nigdy sie nie nudza - moze jakas bizuterie zrobisz :D poczekaj, cos ci podsune, pod wycene.... :)
May - deszczyk majowy cieply i zdrowy :) u nas tez sie cos zapowiada, alez raczej bedzie to cos ciezkiego, gwaltownego i bezwzglednego dla parasoli :)
Gwyn - a kiedy ty masz wolne??? :shock: dziewczyno zapracujesz sie, mlodosci szkoda..

Gwynhwar - 27 Maj 2007, 10:19

elam, co to jest wolne?

edit: I zostałam sama ze Studnią o.o

edit2: Studnia zboldowałam Cię :D

Studnia - 27 Maj 2007, 10:25

Gwyn poszukaj w googlach. Tylko pamiętaj o zasadzie, że jak czegoś nie ma w googlach to nie istnieje :wink:


Edit:

Gwynhwar napisał/a
edit: I zostałam sama ze studnią o.o


Zawsze mogłaś zostać sama, więc nie narzekaj ;P:

Gwynhwar - 27 Maj 2007, 10:28

Ale ja nie narzekam o.o
Studnia - 27 Maj 2007, 10:36

Gwynhwar napisał/a
Studnia zboldowałam Cię :D


No to ja tu o linię dbam ;P: a Ty mnie pogrubiasz?? :wink:

Gwynhwar - 27 Maj 2007, 10:37

Chłopiec musi się składać z odrobiny ciała :D
Agi - 27 Maj 2007, 10:40

Cześć :D piękny dzień, ani śladu słońca
Studnia - 27 Maj 2007, 10:41

No właśnie z odrobiny...

edit:

Agi55 może u Ciebie. U mnie jest tylko słońce... :evil:

Anonymous - 27 Maj 2007, 10:41

Witam! Wczoraj było całkiem wesoło, ale w nocy katar nieomal mnie zabił :? A teraz sprzątanie i jadę po suknienkę na wesele (nie swoje, by od razu uciąć wszelkie plotki). Trzymajcie kciuki, bo zakup sukienki to wielkie wyzwanie i diablo trudna sprawa.
Gwynhwar - 27 Maj 2007, 10:42

Agi55, u mnie nie było do czasu :( Właśnie się skubane pojawia...
Studnia - 27 Maj 2007, 10:43

Kurde, co jest? Wszędzie wesela, śluby. Wszyscy już doszczętnie zgłupieli?
Anonymous - 27 Maj 2007, 10:45

Coś w tym jest. W tym sezonie zaliczę cztery takie imprezy przynajmniej. Z drugiej strony w zeszłym były chyba trzy.
Kruk Siwy - 27 Maj 2007, 10:52

Witajcie słońce jest. Ale po wczorajszej burzy patrzę na nie pobłażliwie...
Studnia - 27 Maj 2007, 10:54

mnie czeka aż jedna. I szlag mnie trafia że nie mam jak odmówić bo to rodzina. A ja po prostu nie cierpię tych imprez... :evil:
Gwynhwar - 27 Maj 2007, 10:54

Moi znajomi też non stop się obrączkują o.o Jakaś epidemia :D
Studnia - 27 Maj 2007, 10:56

Idę coś zjeść...
Kruk Siwy - 27 Maj 2007, 10:56

Wy o ślubach? Gadanie! Zastanawiam się czy nie powtórzyć numeru z kwietnia - fajna impreza!
Oczywiście z tą samą kobietą... oczywiście. hihihi

Indy - 27 Maj 2007, 10:58

Czołgiem :)
Gwynhwar - 27 Maj 2007, 11:01

Kruku, a podobno mężczyźni wolą różnorodność :D

Studnia, smacznego!

Kruk Siwy - 27 Maj 2007, 11:07

Dlatego kochają kobiety, które im to gwarantują... no i leniwi są... nie wiesz?
Adashi - 27 Maj 2007, 11:07

Ahoj!

Na dzień dobry niezapomniany szlagier, aktualnie bardzo na czasie: Goombay Dance Band - Sun Of Jamaica :mrgreen:

Gwynhwar - 27 Maj 2007, 11:12

Adashi! Miło Cię widzieć w tą piękną pracowitą chole... Tfu! Niedzielę!

Kruku, touche!

Adashi - 27 Maj 2007, 11:14

Cześć, Gwynhwar! :D Fajne story zapodałaś stronkę wcześniej :)
Gwynhwar - 27 Maj 2007, 11:15

Fenk ju :D
Studnia - 27 Maj 2007, 11:25

Pojadł, popił, tera by się schłodził...
Gwynhwar - 27 Maj 2007, 11:26

Studnia, przeczytałam spłodził :shock:

edit: Powoli rodzi się we mnie bunt... Klient właśnie mi wytłumaczył, że to wstyd, że nie mamy klimatyzacji o.o

Studnia - 27 Maj 2007, 11:29

:shock:

To chyba przez te wcześniejsze weselne gadki taka autosugestia u Ciebie wystąpiła...

Gwynhwar - 27 Maj 2007, 11:31

Albo mój nieubłagany zegar biologiczny tyka...
Studnia - 27 Maj 2007, 11:45

Myślę ze to jednak autosugestia...
Kruk Siwy - 27 Maj 2007, 11:46

Gwyn przeczytałem opis Twego poranka. Zaciekawiły mnie dwie drobne kwestie: co to są "masochistyczne sandały"? Takie sandały, które lubią jak się nad nimi znęcać? I dalej = bohaterka story zakłada "swój czerwony strój". Rozumiem, że jakaś tragedia się stała bo na co dzień chadza w czyichś (zapewne innych kolorystycznie) strojach?

Wyjaśnij mi te sprawy bo to okrutnie dręczący problem... i pozwala mi się oderwać od conanistyki hihihi.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group