Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
May - 25 Maj 2007, 20:13
Gwynhwar, zasadniczo to samo, co w Polsce - pracuje w ksiegarni (no dobrze w prawie ksiegarni), tancze szkockie tance dworskie (i nie musze do tego tanczyc glupich irlandzkich jak w Polsce) i udaje, ze wychowuje dzieci. Poza tym jeszcze zwiedzam, jak moj knurek ma akurat weekend wolny, a stan naszego konta pozwala na takie ekstrawagancje
Adanedhel - 25 Maj 2007, 20:14
Powracam.
Nad Pałacem Kultury przeszła całkiem przyjemna burza. Z dwudziestego piętra była przepiękna Jak wyszedłem przemoczyło mnie. Ale było orzeźwiające
Wróciłem na Bielany... i nic. Ani kropli. Tylko, jak u gorima, jeszcze duszniej...
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 20:22
Jak było u Żakowskiego?
Adanedhel - 25 Maj 2007, 20:24
Ano jak zwykle. Trochę się z nim pogadało, pokrzywiło na Kaczorów Po czym wpadł w trans i przez pół godziny non stop nawijał
Żakowski jest całkiem w porządku.
Oczywiście, nie tak jak ty
Martva - 25 Maj 2007, 20:24
| Gwynhwar napisał/a | | May, co ty robisz tak zasadniczo w Albionie? |
No siedzi na murkach, nie widać?
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 20:25
May, zazdroszczę Ci do szaleństwa!
| Adanedhel napisał/a | Oczywiście, nie tak jak ty |
Szybko sie uczysz udzielać właściwych odpowiedzi
Martva, fajne murki o.o
Adanedhel - 25 Maj 2007, 20:26
Przy Tobie wręcz błyskawicznie
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 20:28
A ja idę dzis na piwo o.o
Świętowac moje zaległe imieniny
gorat - 25 Maj 2007, 20:31
Cześć, Muszko
Adanedhel, burzę miałeś, powiadasz? Zgroza. Już myślałem, że spotkanie kogoś z ICMu to będzie ostatnia chwila w moim życiu - tyle już dni zapowiadają deszcze, a żaden nie spadł. Do teraz, jak widzę.
Dla ścisłości - mnie deszcze ominęły. Chmury też. A w Warszawie trochę byłem.
Adanedhel - 25 Maj 2007, 20:32
Ach tak, prawie zapomniałem. Nie trafiliśmy wczoraj na siebie na forum
Wszystkiego najlepszego Gwyn. Spóźnione bo spóźnione, ale...
Zresztą w tym roku będzie jeszcze z 11 okazji do świętowania Twoich imienin
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 20:38
Dziękuje bardzo! ; *
gorim1 - 25 Maj 2007, 20:56
coś się słodko robi ja uciekam narazie
Ixolite - 25 Maj 2007, 20:59
Ciasteczko?
hijo - 25 Maj 2007, 21:03
Ciastecko Ciasteczkowy potwór
O holera to nie ten temat
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:12
Gorąco!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Adanedhel - 25 Maj 2007, 21:17
Pewnie dziś nie masz krótkich spodenek, co?
Tak w ogóle, to o tej porze w empiku jeszcze ktoś się kręci?
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:18
Całkiem sporo ludziów... Dziś mam na sobie sukienkę... Ale i tak jest fatalnie, wiem że to co powiem może podważyć podwaliny mojej subtelnej kobiecości, ale czuję jak po mnie spływa *_*
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:18
michał nie mów że jesteś jeszcze w pajacu
wróciłem nudno mi bez was
Adanedhel - 25 Maj 2007, 21:21
Gwynhwar, przy tej temperaturze i wilgotności gwarantuję, że ujmy ci to nie przynosi.
gorim1, nie, siedzę sobie już w domciu. I zaraz będę dzwonił
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:22
będę trzymał kciuki
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:23
A gdzie on dzwoni, i dlaczego trzeba trzymać kciuki?
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:24
Gwynhwar, nie ważne nie musisz być we wszystko wtajemniczona
Adanedhel - 25 Maj 2007, 21:25
Jak się uda to się pochwalę publicznie. Jak nie, to Tobie może i tak się pochwalę
gorim - ja miałbym czegoś Gwyn nie powiedzieć?
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:25
Adanedhel, lizus
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:26
| gorim1 napisał/a | Gwynhwar, nie ważne nie musisz być we wszystko wtajemniczona |
Muszę o.o Jako forumowa femme fatale!
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:28
Gwynhwar, widzisz nie do końca ci to wyjdzie dopóki się sprawa nie wyklaruje
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:29
Zabzrmiało jakby Adanedhel miał inną
Adanedhel - 25 Maj 2007, 21:29
Nie mam innej. To zupełnie inna sprawa. Dla mnie istniejesz tylko Ty
Gwynhwar - 25 Maj 2007, 21:30
No patrzcie jak sie poważnie zrobiło
gorim1 - 25 Maj 2007, 21:33
wiedziałem
|
|
|