Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Kasiek - 5 Stycznia 2011, 13:33
| ilcattivo13 napisał/a | tia... babcie są po prostu niezastąpione... Zwłaszcza jeśli chodzi o karmienie piersią |
Niech się moje dziecko do tego za bardzo nie przyzwyczaja. Poza tym jak 3 dni pożyje bez to chyba nic mu nie będzie?
| Kai napisał/a | | może jeszcze nie rozumie, że kiedyś kółko się zamyka i to dzieci się (zwykle!) opiekują rodzicami. |
Na szczęście ma jeszcze 3 innych dziec, którym tego nie wypomina, może rzeczywiście się nią zajmą. Choć biorąc pod uwagę co wszyscy myślimy o tej rodzinnej terrorystce, to będą ciągnąć losy
| Kai napisał/a | | Ale to jesteś w ciąży, czy nie, bo się zgubiłam troszkę? |
Po ostatnim miesiącu nie, ale pracujemy nad tym, pracujemy
| Witchma napisał/a | | Pytanie Dlaczego już nie śpisz? |
Ja też je kocham
| shenra napisał/a | | Wracam kuzwa do domu i neta nie ma |
Aua!!! To najgorsza rzecz zraz po tym : wcodzę do domu i nie ma moich książek...
| Lowenna napisał/a | | Ępik zgubił moje zamówienie |
U mnie zgubili ze 2 albo 3... niestety nie jest to najsolidniejsza firma
A mnie samą wkurza to, że gorzej się czuję, niż wczoraj :/
ketyow - 5 Stycznia 2011, 14:00
A ja zgubiłem swoją kartę egzaminacyjną. Chciałem odkserować, ale tam jednak pieczątka uczelni jest. Byłem 7 razy w dziekanacie, każdy wspominam fatalnie, ale ten może być najgorszy
Szczególnie, że wszystkie 7 razy bylem po to, żeby odebrać swoją legitymację studencką
ilcattivo13 - 5 Stycznia 2011, 14:54
| Kasiek napisał/a | | Niech się moje dziecko do tego za bardzo nie przyzwyczaja. Poza tym jak 3 dni pożyje bez to chyba nic mu nie będzie? |
znaczy, trzy dni bez babcinego karmienia piersią? Bo się chyba zgubiłem...
Kasiek - 5 Stycznia 2011, 17:05
| ilcattivo13 napisał/a | Bo się chyba zgubiłem... |
Zagubiony to Twoje 14 imię?
Wkurw - mogliśmy już dziś mieć samochód. Marcin umówił się w pracy, że przyjdzie później, bo musi pozałatwiać formalności. Po 1. Pracownicy kumpla dopiero dziś pojechali na przegląd (samochód na dziś miał być gotowy). 2. Pracownik banku przyjeżdżał dwa razy, po czym się okazało, że nie wziął pieczątki. Po 3. Zabrakło gdzieś jednego podpisu obecnego właściciela samochodu i w Wydziale Komunikacji nic nie dało się załatwić (nota bene papierek jest kompletnie nieistotny i jakby go nie było, to nic by się nie stało, ale że był, to zwrócili uwagę i g. można było załatwić). W dodatku jedna pani z sekretariatu o 14.20 była na tyle bezczelna że stwierdziła, że przecież wszystko się da, ale w godzinach pracy urzędu (z naciskiem na w godzinach pracy - czyli do 15)... Polskie realia...
Godzilla - 5 Stycznia 2011, 18:06
| Kasiek napisał/a | | Niech się moje dziecko do tego za bardzo nie przyzwyczaja. Poza tym jak 3 dni pożyje bez to chyba nic mu nie będzie? |
To Twój wybór, czy będziesz karmiła piersią czy nie. W sumie dla dziecka dobrze jest choć pół roku karmić. To daje odporność i w ogóle. Ale w życiu różnie bywa i kobiety różnie wybierają.
1) Jeśli się przestawicie na butelkę, to owszem, może karmić babcia, mąż, dziadek czy kogo poprosisz.
2) Jeśli jednak będziesz karmić piersią, trzy dni przerwy to sporo, może zaburzyć wydzielanie mleka. Mleka masz tyle, ile potrzebuje dziecko. Kiedy ssie, składa "zamówienie", które jest potem realizowane. Małe zamówienie => mała produkcja. No i możesz się nabawić zastoju pokarmu. Paskudztwo. Oczywiście można (i w tym przypadku trzeba) ściągać pokarm, ale żaden laktator nie jest tak skuteczny jak dziecko.
Witchma - 5 Stycznia 2011, 19:51
$%^%$%^&%&**(&%^#$%#^%$&^$%#%$^%*&^&&$%^$
dzejes - 5 Stycznia 2011, 19:54
Awaria klawiatury?
Witchma - 5 Stycznia 2011, 19:55
Wszystkiego Wiedziałam, że jak jest za fajnie, to się musi szybko $#%$#%^$%^&%#
Jedenastka - 5 Stycznia 2011, 19:57
| Witchma napisał/a | $%^%$%^&%&**(&%^#$%#^%$&^$%#%$^%*&^&&$%^$ |
Wygląda okropnie.
ketyow - 6 Stycznia 2011, 00:30
Spoilery na tylnich okładkach książek, psujące sporo zabawy z czytania; bełkot na tylnich okładkach książek (w tym to po prostu fabryka rządzi) nie dający nawet tropu o czym może być książka.
Zagubiony - 6 Stycznia 2011, 00:55
| Kasiek napisał/a | | ilcattivo13 napisał/a | Bo się chyba zgubiłem... |
Zagubiony to Twoje 14 imię?
|
Dementuję! Zagubiony jest tylko jeden. No chyba, że mam komuś łeb uciąć w imię zasady "There can be only one" .
ilcattivo13 - 6 Stycznia 2011, 01:04
Zagubiony prawie gada, dać mu wódki! Na czternaste, od Jaćkonu, mam "Chcę wyprzeć Stringi"
baranek - 6 Stycznia 2011, 07:27
ilcattivo13, rozluźnij pośladki.
Fidel-F2 - 6 Stycznia 2011, 09:58
baranek,
terebka - 6 Stycznia 2011, 10:31
Ja się w tym wątku powinienem dołować
Kruk Siwy - 6 Stycznia 2011, 10:32
| baranek napisał/a | | ilcattivo13, rozluźnij pośladki | i nie tylko. Hihi
Kasiek - 6 Stycznia 2011, 11:10
| Godzilla napisał/a | | W sumie dla dziecka dobrze jest choć pół roku karmić. |
Z pół roku to pewnie tak Ale to już temat na inną dyskusję.
| Zagubiony napisał/a | | Dementuję! Zagubiony jest tylko jeden. |
Potulnie pod stół wchodzę i odszczekuję
| ilcattivo13 napisał/a | Na czternaste, od Jaćkonu, mam Chcę wyprzeć Stringi |
Coraz bardziej żałuję, że mnie nie było
| baranek napisał/a | | ilcattivo13, rozluźnij pośladki. |
nie będę pisać, co mi się pomyślało.
Wkurza mnie to, że choroba nie odpuszcza. Katar nadal przeszkadza żyć, w tym dziś zrobił się zatokowy, kręci mi się w głowie na potęgę, jestem osłabiona i kaszlę, jutro muszę iść do lekarza jeszcze raz :/
merula - 6 Stycznia 2011, 12:32
Kto mi sprzedał wirusa???
Witchma - 6 Stycznia 2011, 12:33
merula, ilcattivo ostatnio coś rozdawał
shenra - 6 Stycznia 2011, 12:38
Wiecie, gdzie można nowy kręgosłup sobie zamówić? Myślałam, że wcześniej mnie bolało, pomyliłam się. Nie mogę się skupić na niczym innym.
merula - 6 Stycznia 2011, 12:52
Witchma, ale ja się z nim ostatnio nie całowałam
Agi - 6 Stycznia 2011, 12:57
| shenra napisał/a | Wiecie, gdzie można nowy kręgosłup sobie zamówić? Myślałam, że wcześniej mnie bolało, pomyliłam się. Nie mogę się skupić na niczym innym. |
Kupić się nie da, ale ortopeda by Ci nie zaszkodził po tym zjeździe ze schodów.
merula - 6 Stycznia 2011, 13:09
Agi, mądrze mówi.
shenra - 6 Stycznia 2011, 13:13
Agi, jak się nie pozbieram do końca tygodnia, to chyba faktycznie się przejdę. Czeka mnie przeprowadzka, a kartony z knigami same się nie przeniosą.
feralny por. - 6 Stycznia 2011, 13:15
shenra, Virgo miał pomóc. Jakby się stawiał, to weź kota na zakładnika.
shenra - 6 Stycznia 2011, 13:18
feralny por., ok Poprawiłeś mi humor, dobrze, że mogę się już śmiać bez mentalnego wyliczania chichoczących kręgów
merula - 6 Stycznia 2011, 13:40
sterroryzuj jeszcze kilku innych forumowiczów krakowskich, a nie będziesz musiała nic sama nosić
ketyow - 7 Stycznia 2011, 11:24
Niech mnie ktoś zastrzeli, 18-go mam 3 kolokwia...
Fidel-F2 - 7 Stycznia 2011, 12:00
po dwa dni nauki do każdego i masz luzik, nie wiem czemu tak dramatyzujesz
ketyow - 7 Stycznia 2011, 12:23
Nie umiem się uczyć na zaś. Poza tym pamięciówki typowe, jak skończę się uczyć z trzeciego, to nie będę pamiętał nic z pierwszego. No i w tym tygodniu też mam kolokwia, weekend spędzam na statku - po prostu nie dość, że czasu mało, to zupełnie mi się nie podoba myśl studiów (i tak jest wszędzie chyba) - pół roku nic nie robisz, a potem nagle w tydzień odrabiasz cały semestr. I to nie chodzi o podejście studentów już nawet, a właśnie wykładowców.
|
|
|