To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Martva - 23 Maj 2007, 12:10

U mnie duszno i chmurzaście, ale burzy nie widać. Na pewno czeka aż wyjdę z domu.
Ja żegnam, idę i już nie wracam. Trzymajcie się.

hrabek - 23 Maj 2007, 12:13

Ty to wiesz, jak czlowieka styrac. Nic z tej aluzji nie zrozumialem a i tak czuje sie stlamszony. Najgorsze, ze nie mam sie jak odszczekac, bo nie wiem, o co ci chodzi. :?

No chyba, ze poprosze o pomoc wujka, Mistrza Cietej Riposty :mrgreen:

Adanedhel - 23 Maj 2007, 12:18

Gwynhwar, nie smuć się. Zawsze może być gorzej.
gorat - 23 Maj 2007, 12:18

Deń debry, deszczu brak i dołem.
Kwa, co wam strzeliło żeby nastukać przez noc i ranek 6 stron?!?
(Edit: i to jezcze wiele serii kilku postów w tej samej minucie - rzadkość!)
Zapadłem na chorobę - myślenie o dalekiej przyszłości, a konkretnie o następnym roku akademickim. Dzisiaj spodziewane podleczenie, niestety nawroty będą już za miesiąc...

Agi - 23 Maj 2007, 12:23

Ixolite napisał/a
Studnia napisał/a
Kruku, a wiesz tak po zastanowieniu... No może niech sam zainteresowany się wypowie. No Ix, wypowiedz się na temat swojej genealogii.


Potomkowie moi od strony mamy hasali zapewne na konikach po stepach Mongolii :D

Ale praszczury od strony taty to szlachta herbowa :P


Pogrubienie moje. Ixolite powiedz nam coś więcej o tych potomkach :mrgreen:

Gwynhwar - 23 Maj 2007, 12:24

A phfrrrru!
Godzilla - 23 Maj 2007, 12:24

E tam, rok akademicki. Dopiero jak się o dzieciach myśli i trzeba je do szkoły posłać, to się można załamać. Choruję na to od dawna, z poważnymi nawrotami. I mam ochotę walnąć się czymś po głowie.
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 12:24

Mówi mi wuju...
nie chciałem być tak ostry. Ino z herbów tradycji itp nie robię żartów... Tu mi jakoś humor wysiada.
Ale uprzejmie proszę o wybaczenie panie hrabio.

Ixolite - 23 Maj 2007, 12:24

Kruk Siwy napisał/a
I cała tajemnica wyjaśniona. Azjata! Ale nasz! I herbowy! A jakim to klejnotem się pieczętujesz, panie bracie?


http://pl.wikipedia.org/wiki/Prus

EDIT:

AGI :oops: :oops:

Tak to jest jak człek lewą noga wstanie, Przodkowie rzecz jasna :lol:

Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 12:27

Ixolite, czołem czołem panie bracie! Zacny to klejnot z tych dawnych, nie austryiacjką modą dawany...
Azirafal - 23 Maj 2007, 12:49

Jezzzuu... wyjść na chwilęna ostry dyżur i już 3 strony do obrobienia :shock:

To po kolei:

- ja mam monopol na gubienie Gwyn w Warszawie, tak się akurat składa ;) Wy ją możecie gubić w gruppie ;P:
- rybaczki? a pfffffuuuuuuuj :P To nie krótkie spodenki, tylko brzydactwa :D
- dobry humor, zły humor - wszyscy nagle huśtawki nastrojów dostali.
- jeśliby nas mieli kręcić Japońce, to wiadomo, że w głównej roli wystąpiłby Aziata :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Gwynhwar - 23 Maj 2007, 12:56

Cytat
- rybaczki? a pfffffuuuuuuuj :P To nie krótkie spodenki, tylko brzydactwa :D


Ja Ci dam, mała wredna kupo :P

Adanedhel - 23 Maj 2007, 12:59

Azirafal, poczekaj...

Gwyn, a jak długie są? :mrgreen: ;P:

Gwynhwar - 23 Maj 2007, 13:00

No do kolanka o.o
Rafał - 23 Maj 2007, 13:01

Luźne rozmowy bez tematu - cel, pal!
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 13:04

Rafał, narażasz się tłuszczy?
Adanedhel - 23 Maj 2007, 13:07

Mam na chwilę dość. Idę sobie zrobić drinka. Nad Bielanami jak nie było chmur tak nie ma. :evil:
Rafał - 23 Maj 2007, 13:07

Tłusz mi się naraził i zbijam go to fakt :wink: , ale kurna ordnung must sein! :twisted:
Adashi - 23 Maj 2007, 13:08

Ahoj dziobaski; pijący piwo przez słomkę i z sokiem, fani rybaczków i japońskich horrorów! Wróciłem :D
Azirafal - 23 Maj 2007, 13:08

A, i ktoś mi wisi peany na mą cześć śpiewane, pełne uwielbienia dla moich talentów pisarskich... ;P:
gorat - 23 Maj 2007, 13:09

No to wieczorem bedzie czekać na mnie dziesięć stron. I szkoda, że nie będzie to dziesięć stron nowego, ukończonego opowiadania Adashiego.

Azi, wciskasz się.

Adashi - 23 Maj 2007, 13:11

gorat, pierwsza scena już błyszczy od szlifierki, zaraz wezmę się za drugą, więc nie będzie tak źle :wink:
gorat - 23 Maj 2007, 13:12

Ta, a scen czterdzieści i cztery. Ojj, długie będzie czekanie...
Adashi - 23 Maj 2007, 13:13

Scen klasycznie jest sztuk 10 :) Całość jest już napisana, tylko muszę wygładzić krawędzie :mrgreen:
Azirafal - 23 Maj 2007, 13:14

Ej, też pragne być wielbionym :P I żeby na moje opowiadania równie tęsknie wyczekiwano, chlip :(
Adashi - 23 Maj 2007, 13:15

Azi, ale gruppie jest moja :twisted: ;P:

A na poważnie to dajesz, dajesz! Czekamy!

Azirafal - 23 Maj 2007, 13:16

Do SFFiH poszło kilka moich, ale odpowiedzi dotąd nie ma, to pewnie się nie nadawały... A publikacje w MF to... no, publikacje w MF ;P:
gorat - 23 Maj 2007, 13:16

Bo Ty piszesz najwyrażniej opowiadania nie posty, więc Ciebie nie trzeba mobilizować...
Adanedhel - 23 Maj 2007, 13:20

Czołem Adashi.

Jak rozumiem kończysz swoje opowiadanie?

Adashi - 23 Maj 2007, 13:22

Czołem Adanedhel.

Kończę, kończę - poprawki robię ;)

Wysłałem Ci na gg wiadomość, jakby co.



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group