Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Studnia - 23 Maj 2007, 11:19
Taaa... A kto was będzie potem szukał??
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:20
Ixi - spadaj. Chcę się zgubić sam na sam z Gwyn Tylko byś przeszkadzał
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 11:21
Nikt nie będzie szukał. Przejdą do urban legend. Zaginęli między Centralnym a Paradoxerm. Missing in action jakby powiedział mawete.
Studnia - 23 Maj 2007, 11:23
A potem potem japończyki nakręcą o nich horror... Oni lubią takie urban legend.
Właśnie próbuje wyobrazić sobie jakiegoś azjatę w roli Ixiego
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:24
Studnia, nie przerażaj mnie To by było strrraszne.
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 11:26
A to Ixi nie jest azjatą?!
Studnia - 23 Maj 2007, 11:27
| Adanedhel napisał/a | Studnia, nie przerażaj mnie To by było strrraszne. |
Masz na myśli film, skośnookich w rolach Ixiego i Gwyn? no i ciekawe jak wyglądałby odtwórca Twojej roli...
Edit:
Kruku, a wiesz tak po zastanowieniu... No może niech sam zainteresowany się wypowie. No Ix, wypowiedz się na temat swojej genealogii.
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:28
Zapewne widok Japończyka w mojej roli byłby jeszcze bardziej przerażający niż Ixiego
Studnia - 23 Maj 2007, 11:29
Adanedhel, zapewne jakby ten japończyk łaził w skórzanym płaszczu i wołali na niego Hans...
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:31
Musieliby wołać "Ten, Którego Ksywki Nie Da Się Wymówić"
Inaczej film dużo by stracił
dzejes - 23 Maj 2007, 11:33
| Studnia napisał/a | A potem potem japończyki nakręcą o nich horror... Oni lubią takie urban legend.
|
A Wietnamczyki wprowadzą nowe danie - kujciak fajtaśtićny.
Studnia - 23 Maj 2007, 11:33
A właśnie podejrzewam że oni by nie mieli problemów z wymówieniem twojej ksywki. Przecież oni całe życie szczebiocą w takim języku że Twój nick to dla nich odpoczynek dla języka
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:35
Nie wyczuwasz klimatu. Bez względu na moją ksywkę "Ten, Którego..." (i tak dalej) brzmi mroczniej, tajemniczej
Studnia - 23 Maj 2007, 11:37
| Adanedhel napisał/a | Nie wyczuwasz klimatu. Bez względu na moją ksywkę Ten, Którego... (i tak dalej) brzmi mroczniej, tajemniczej |
Tak samo jak w Harrym Potterze. "Ten Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać"... Buahahahaha!!
Poza tym wyobraź sobie scenę w której za Twoimi plecami stoi seryjny, psychopatyczny perwersyjny morderca, o którym nie masz pojęcia, a dajmy na to Gwyn, widząc to krzyczy: "Ten Którego Ksywki Nie Da Się Wymówić, uważaj za tobą!!" to przecież zanim ona dojdzie do słowa "Ksywki" to już Cię zdąży poszlachtować, przyprawić i skonsumować w 1/3.
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:39
Japończycy lubią Pottera W związku z tym przyciągnąłbym przed ekrany więcej samurajów
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 11:40
Kocham was *_*
Właśnie miałam rozmowę z trzema agresywnymi klientami, a Pani dyrektor ochrzaniła mnie o krótkie spodenki (sic!)
Dobry humor na granicy załamania
Studnia - 23 Maj 2007, 11:44
Dobra, spadam na zakupy. Nigdzie nie uciekajcie!!
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:45
Tylko powiedz, to skoczymy do Poznania i wytłumaczymy dyrektorce, co powinna myśleć o krótkich spodenkach Agresywnych klientów z miejsca można przerobić na mielonkę.
Studnia, z drogiej strony, jeśli psychopatyczny morderca-kanibal, zanim mnie zabije, musiałby wymówić "Ty, Którego Ksywki Nie Da Się Wymówić - jesteś już martwy" zdążyłbym wyciągnąć coś większego kalibru i zrobić z niego tarczę strzelniczą
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 11:47
One nawet nie są krótkie o.o To rybaczki!
Studnia - 23 Maj 2007, 11:49
| Adanedhel napisał/a | | Tylko powiedz, to skoczymy do Poznania... |
Jakby co daj mi znać. Musze przestrzelać Kałacha. No i toporek by można w końcu zdjąć ze ściany i odkurzyć...
Adanedhel - 23 Maj 2007, 11:53
Gwynhwar, podejrzewam, że po prostu chciała się do czegoś przyczepić. Arghh, jak ja nienawidzę takich ludzi
Studnia, przygotuj tego kałacha. Może pogadam z Madzik żeby pożyczyła tego Glocka.
Ixolite - 23 Maj 2007, 11:59
| Studnia napisał/a | | Kruku, a wiesz tak po zastanowieniu... No może niech sam zainteresowany się wypowie. No Ix, wypowiedz się na temat swojej genealogii. |
Przodkowie moi od strony mamy hasali zapewne na konikach po stepach Mongolii
Ale praszczury od strony taty to szlachta herbowa
EDIT: Ummm, słówko jedno zamieniłem
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 12:01
I cała tajemnica wyjaśniona. Azjata! Ale nasz! I herbowy! A jakim to klejnotem się pieczętujesz, panie bracie?
hrabek - 23 Maj 2007, 12:03
Klejnotami rodowymi
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 12:04
Panie hrabio...
mawete - 23 Maj 2007, 12:07
U mnie burza
hrabek - 23 Maj 2007, 12:08
To po co prowokujesz?
Adanedhel - 23 Maj 2007, 12:08
Oj, Ixi, no to mamy na pieńku, Tatarze jeden! Moi przodkowie to pod Legnicą stali, na Twoich czekali
mawete, nie chwal się. Też bym chciał burzę - a ni jednej chmurki nie widać
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 12:10
Ale mi się humorek popsuł o.o
marude mode on
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 12:10
Ech, puszczanie wiatrów w towarzystwie przestało być zabawne już w XVIII wieku mesje count, .
Nie żebym potępiał...
|
|
|