Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Adanedhel - 23 Maj 2007, 09:50
Gwynhwar, ależ to w niczym nie przeszkadza. Najwyżej zacisnę zęby i przełknę zwrot
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 09:51
Twardym czeba być a nie miętkim.
Czy ktoś tu wspominal o kupie? Bo muszę się na chwilę oddalić...
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 09:54
| Adanedhel napisał/a | Gwynhwar, ależ to w niczym nie przeszkadza. Najwyżej zacisnę zęby i przełknę zwrot |
Wzruszyłam się o.o Jesteś gotowy na tyle poświęceń dla mnie!
Adanedhel - 23 Maj 2007, 09:56
Dla Ciebie wyciąłbym sobie wątrobę...
...
No, może nie wątrobę, ale włosy to na pewno bym sobie obciął
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 09:56
Pomysł z wątrobą bardziej mi się podoba
Słowik - 23 Maj 2007, 09:56
Cześć wesołki.
Ixolite - 23 Maj 2007, 09:57
Bienbry! Muahahahahah!
Adanedhel - 23 Maj 2007, 09:58
Ale ja jej jeszcze używam! I jestem do niej raczej mocno przywiązany. Dobrze mi służy przez te wszystkie lata. I chyba pociągnie parę następnych
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:00
Iksik! Dobrze Cię widzieć o.o
| Adanedhel napisał/a | Ale ja jej jeszcze używam! I jestem do niej raczej mocno przywiązany. Dobrze mi służy przez te wszystkie lata. I chyba pociągnie parę następnych |
Ze mną zabalujesz tak, że będziesz chciał o niej jak najszybciej zapomnieć
Ixolite - 23 Maj 2007, 10:03
Gwyn! Dobrze Cię widzieć O_o
Witam i o zdrowie pytam!
Azirafal - 23 Maj 2007, 10:03
To coś jak, "dla Ciebie sprzedałbym swoją jedną nerkę, żebym mógł sobie kupić samochód"
Adanedhel - 23 Maj 2007, 10:03
Gwynhwar, Twoje zdrowie. Będę pamiętał o tej obietnicy
I życzę powodzenia, będzie potrzebne przy próbie przezwyciężenia mojej wątroby
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:04
Fizyczne czy psychiczne?
| Cytat | I życzę powodzenia, będzie potrzebne przy próbie przezwyciężenia mojej wątroby |
Do not underestimate the power of patologia!
Azirafal - 23 Maj 2007, 10:05
| Gwynhwar napisał/a | Ze mną zabalujesz tak, że będziesz chciał o niej jak najszybciej zapomnieć |
Mhmmm... Ty to cienka w uszach jesteś, jeśli idzie o picie Adi trochę wypić potrafi
I miałaś chyba coś przeczytać dzisiaj, zła dziewczynko...
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:09
Właśnie czytam zazdrośniku! ;D I proszę o nie wyjawianie moich alkoholowych kompetencji, to jest prawie jak tajemnica lekarska
Adanedhel - 23 Maj 2007, 10:11
Gwynhwar, jesteś bodajże czwartą osobą, która ma zamiar... hmm... przetestować moją odporność na alkohol.
Jak dotąd nikomu się nie powiodło. Ale może będziesz miała szczęście
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 10:12
Jak dzieci...
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:12
Adanedhel, spróbuję Zapraszam do Kartoflandii, na Piwo-kon
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:13
Tak dziadku, jak dzieci
edit: forgot to edit
Adanedhel - 23 Maj 2007, 10:14
Przecież sam się już niejako zaprosiłem Na razie wyznaczyłem termin na jesień, ale może coś się zmieni
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:16
Abu, do jesieni daleko Weź ty Aziego, Iksika i dawać mi tu oglądać cuda zachodu
Adanedhel - 23 Maj 2007, 10:17
Ha! Wiem, że daleko. Ale popracować trzeba. Może do gazety jakiej uda się załapać
EDIT: a czy przypadkiem nie chodziło Ci o skarby Wschodu?
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 10:17
Resztka włosów by mi wyszła przy takiej wnusi... Gwynhwar, a jako że swoje dwie wanny wódki w życiu wypiłem obwieszczam zdumionej młodocianej publice: nie ilość ale klasa w spożyciu się liczy. Wspomnicie, gdy mnie darń już przykryje.
mBiko - 23 Maj 2007, 10:17
Głównie jedno cudo, co Gwyn
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:20
Skarby wschodu, przybędą podziwiać cuda zachodu
Kruku, byłabym dumna z takiego dziadka
mBiko, w szczególności jedno
mBiko - 23 Maj 2007, 10:22
A może oprócz wątku, w którym będziesz marudzić założysz również taki, gdzie będziemy Cię wielbić .
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 10:23
Gwynhwar, wpadnij do Nidzicy albo na Polcon. Uzgodnimy interesujący nas temat fantastyczny: Dziadek Kruk i wnusią Gwyn oraz co z tego wynikło... przy piwie uzgodnimy oczywista.
Adanedhel - 23 Maj 2007, 10:24
A czy nowy wątek jest potrzebny? I tak wszyscy ją wielbimy
Kruku - zapewniam, że dotychczas piłem tylko z klasą.
Gwynhwar - 23 Maj 2007, 10:27
Kruku, na Polconie podobno będę obecna, pzynajmniej tak twierdzi mawete
mBiko, wyczuwam niechęć w twoim głosie o.o
Kruk Siwy - 23 Maj 2007, 10:27
Adanedhel, z klasą licealną? Alpażon de la patik?
W swoim czasie i jam to czynił.
|
|
|