Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
terebka - 23 Grudnia 2010, 15:14
to mnie wk...
Podobno próbował i siebie, ale zabrakło mu ikry. Nieodmiennie mnie to zdumiewa
ilcattivo13 - 23 Grudnia 2010, 15:19
Rafał - właśnie rozmawiałem z zusowskim windykatorem. Jeśli miałeś te składki zapłacone przez bank, to nie masz problemu - wyślij pismo do banku, żeby zrobili Ci kopie wyciągów z tamtego okresu - oni mają obowiązek trzymać archiwa rozrachunków na pewno przez dłużej niż 10 lat. Jakieś grosze będziesz musiał zapłacić, ale niedużo.
Jeśli płaciłeś na poczcie - to żopa blada - u nich nie ma szans wyciągnięcia potwierdzeń operacji.
A jeśli wszystko się z Zusem wyjaśni i przyznają Ci rację, to piszesz do nich pismo z żądaniem zwrotu pieniążków razem z odsetkami i innymi kosztami, jakie poniosłeś w związku z postępowaniem. Dołączasz do tego kopię umowy z bankiem, faktury i włala
hrabek - 23 Grudnia 2010, 15:35
Wrócę jeszcze na chwilę do odcinania klientów telefonii od sieci. Mimo wszystko wydaje mi się, że 7 dni to zdecydowanie zbyt krótko. W sensie: tak krótko, że byłaby to podstawa do ubiegania się o odszkodowanie. Trzy smsy nie wyczerpują ostatecznie drogi dochodzenia należności, przynajmniej w mojej opinii. No chyba, że regulamin na to zezwala, musiałbym dokładnie przestudiować.
shenra - 23 Grudnia 2010, 15:35
Poczta mi się zwiesiła i franca maili nie wysyła
baranek - 23 Grudnia 2010, 15:49
shenra, to pikuś, ja od rana na 'petvilla' nie mogę wejść.
shenra - 23 Grudnia 2010, 16:06
baranek, głask
Kasiek - 23 Grudnia 2010, 16:08
| hrabek napisał/a | | Wrócę jeszcze na chwilę do odcinania klientów telefonii od sieci. Mimo wszystko wydaje mi się, że 7 dni to zdecydowanie zbyt krótko |
ej no mowie ze dla nas to tez za krotko, jednak to sa 3 tygodnie od wystawienia faktury wiec siec niby ma prawo... uwierz, taka firma ma obcykane kruczki...
hrabek - 23 Grudnia 2010, 16:14
Nie ma znaczenia, jaki jest termin wystawienia faktury. Liczy się termin płatności.
Tutaj odpowiedni artykuł, który mówi, że operatorzy nie do końca zgodnie z prawem obcykali co nieco
http://www.poranny.pl/app...SWIAT/580383645
Kasiek - 23 Grudnia 2010, 16:17
Potem uznano że odsetki mogą być, operator musi uprzedzić, ze wyłaczy numr (odpowiednie smsy), a klient podpisując umowę zobowiązuje się do terminowego uiszczania faktury. I niestety, ale tak jest...
Kai - 23 Grudnia 2010, 21:31
Kasiek, a u mnie się okazało, że pierniki to się robi na moczkę, czyli mają być twarde jak kamień...
Nie, żeby DAR z Kairu ułatwiał mi życie...
Kasiek - 23 Grudnia 2010, 22:42
Wkurza mnie dylemat - czy iść do pracy czy zadzwonić po urlop na żądanie jutro...
merula - 24 Grudnia 2010, 23:37
Cóż, jestem burakiem, konserwą, betonem i w ogóle się nie znam, ale słucham płyty "Kowalska - Ciechowski" i momentami nóż mi się w kieszeni otwiera. Nieeee, jak można było coś takiego zrobić z tą muzyką.
To znaczy, są momenty interesujące same w sobie, ale w kontekście pierwowzoru i mojej jednak działającej pamięci - no nie jestem w stanie tego strawić.
Może jeszcze dam jej szansę w niekoncertowej wersji.
ed: literka
Kai - 25 Grudnia 2010, 00:39
merula, to już jest nas dwie. A myślałam, że tylko ja jestem burak, konserwa i beton.
Wku... mnie gość, któremu normalnie, jak wszystkim, złożyłam życzenia, a on się obraził. Idiotów nie sieją...
Anonymous - 25 Grudnia 2010, 00:58
| Cytat | | Wku... mnie gość, któremu normalnie, jak wszystkim, złożyłam życzenia, a on się obraził. Idiotów nie sieją... |
Mocny hug ode mnie, bo miałem dzisiaj to samo. Najgorsze, jeśli tym idiotą jest ktoś z bardzo bliskiej rodziny, który nie chciał się nawet podzielić opłatkiem. Psy szczekają, karawana jedzie dalej, ale z niektórymi członkami rodziny naprawdę wychodzi się lepiej na zdjęciu. Ech.
Kai - 25 Grudnia 2010, 01:13
Żerań, dzięki. Myslałam, że tylko ja mam pecha do ludzi.
mBiko - 25 Grudnia 2010, 11:26
Kai, nie jesteś jedyna. Idiotów naprawdę nie sieją.
Fidel-F2 - 25 Grudnia 2010, 12:20
| merula napisał/a | | Cóż, jestem burakiem, konserwą, betonem i w ogóle się nie znam, ale słucham płyty Kowalska - Ciechowski i momentami nóż mi się w kieszeni otwiera. | nie słyszałem tego ale jeśli to zrobiła Kowalska to wcale mnie nie dziwi, że to shit jest
Witchma - 25 Grudnia 2010, 12:22
Ja słyszałam fragment "Telefonów". Żałuję.
ilcattivo13 - 25 Grudnia 2010, 23:06
cholerna odwilż na balkonach po metrze śniegu z lodem, do tej pory nigdy nie musiałem zrzucać, a teraz zong. Wczoraj wieczorem patrzymy, a na parterze woda kapie z sufitu... Z jednej strony dobrze, że to wiatrołap i "szatnia", a z drugiej "wujowo", bo przeciekać nie powinno... Na szczęście do rana przestało ciec. Za to po niedzieli czeka mnie zabezpieczanie balkonu. Jak będzie zbyt ciepło, to będzie mokro i nici z uszczelniania. Jak będzie zbyt duży mróz - tak samo...
A ja jak jaki głupi się cieszyłem, że przynajmniej końcówka roku będzie spokojna... Ech...
ketyow - 26 Grudnia 2010, 00:32
Internet bezprzewodowy, płacisz za 1Mb/s a masz 3kB. 10 lat temu miałem szybciej przez modem telefoniczny...
terebka - 26 Grudnia 2010, 12:54
Nie mam pretensji do ludzi z Energetyki i tak mają full roboty, dziw że się wyrabiają. Ani do aury, która ewidentnie ponosi pełną odpowiedzialność za przerwy w dostawie prądu. Noż kurde, wczoraj po czternastu godzinach pojawił się, a potem to już sobie tak migał do końca dnia. Dzisiaj mignął już dwa razy. Nie mam do nikogo konkretnego urazy, sytuacja mnie drażni.
Kai - 26 Grudnia 2010, 14:44
Czyli co, neostrada rulezzz? Bo ja na razie nie mam żadnych problemów i nie wiem, muszę sprawdzić, czy mi już nowej prędkości nie włączyli.
ketyow - 26 Grudnia 2010, 14:58
Kai, najlepsza opcja to net z kablówką moim zdaniem. Ja stacjonarnego nawet nie mam, musiałbym płacić za samą linię przy neostradzie - bezsens zupełny. Inna sprawa, że w domu i kablówki mieć nie mogę, bo to wieś. Tu po prostu nie ma dobrej opcji, co tylko świadczy o tym, jak jesteśmy zacofanym krajem.
Kasiek - 26 Grudnia 2010, 15:22
Moja matka. Tak o.
mBiko - 26 Grudnia 2010, 15:32
Nie lubię się z excelem.
Kai - 26 Grudnia 2010, 20:02
Rozstrój żołądka. Tak dokładnie. Skutki jedzenia nie o normalnych porach i nie w normalnym zestawie. Na szczęście waga mówi, że to nie szkodzi.
Waga wie swoje, a ja swoje, nie spać od 4 rano i co pół godziny biegać do WC do mniej więcej 12 to nie jest wcale zabawne.
P.S. Z genialnych drzwi by Porta zeszło mi 2/3 okleiny. Jak miuo....
Kruk Siwy - 26 Grudnia 2010, 21:05
Bo to w barku zawsze trzeba mieć orzechówkę własnej roboty. Działa!
nureczka - 26 Grudnia 2010, 21:34
| Kruk Siwy napisał/a | | orzechówkę własnej roboty |
Nie własnej, tylko Dziadka
Kruk Siwy - 26 Grudnia 2010, 21:48
Oj tam oj tam. W czasach kawalerskich też w szafie stała orzechówka - wyjątkowo obrzydliwa ale skuteczna. Co prawda też nie ja robiłem tylko Tata.
nureczka - 26 Grudnia 2010, 21:55
A widzisz! Jak zostaniesz dziadkiem, też będziesz robił.
|
|
|