To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Gwynhwar - 22 Maj 2007, 11:28

Naraziłeś mi się Kruku...

Adashi! Ja ostatnio mam spory problem, żeby Cię złapać na rozmowę o.o

Ixolite - 22 Maj 2007, 11:30

Ahoy!
Słowik - 22 Maj 2007, 11:31

Gwynhwar, co to jest takie szare pod uchem u Marylin?
Adashi - 22 Maj 2007, 11:32

Gwynhwar napisał/a
Adashi! Ja ostatnio mam spory problem, żeby Cię złapać na rozmowę o.o

Mam to samo :roll: Generalnie, zauważyliscie, że jakby mniej jestem obecny na forum?! Co nie znaczy, że udaje mi się spełnić mocne postanowienie, ale się staram :wink:

Gwynhwar - 22 Maj 2007, 11:35

Słowik napisał/a
Gwynhwar, co to jest takie szare pod uchem u Marylin?


Czwarty wymiar ;)

hijo - 22 Maj 2007, 11:46

Adashi Cześć komunopoando :mrgreen:

Kruku Siwy, Gwynhwar, ja umrę z przyczyn pracogennych nie uczuciowych

Rafał, a znasz bajkę o płacyku i latarence? :mrgreen:

Adashi - 22 Maj 2007, 12:30

Witaj; Gwyn, Kruku, hijo, Słowiku, Ixolite :D

Wróciłem z przejażdżki rowerowej, byłem nabyć jakieś słodkie do kawy :wink: A teraz już po kawie, więc wróciłem :)

Kruk Siwy - 22 Maj 2007, 12:32

Łakomy jestem: co byłeś - nabyłeś - słodkie - do - kawy?
Co tam w Pyrlandii na takie okazje jadywają?
A kawa "Anatol" zgaduję...

Adashi - 22 Maj 2007, 12:46

Nie, kawa to była Nesca, a słodkie jak to my mawiamy to może być cokolwiek do kawy zdatnego, np szneka z glancem albo amerykony, dzisiaj zaś nabyłem 3 muffinki czekoladowe i kawał placka na młodziach z rabarbarem. Pychotka! :D
Zakupy zrobiłem w składzie i u piekorza :mrgreen:

Kruk Siwy - 22 Maj 2007, 12:49

Fajn i gut!
Ale, że też poszedłeś w koszty z tą Nescą, pyrlandczyku... no, no.

Adashi - 22 Maj 2007, 12:55

Nescę wydobyłem z szafki :wink:

Pewnie, że fajnie! :D

gorim1 - 22 Maj 2007, 13:02

siemanko wam wszystkich gorąco!!!!
ja chcę :twisted: zimy :twisted:

Adashi - 22 Maj 2007, 13:06

Siemasz gorim.

Gorąco jak diabli, a w dodatku właśnie niebo przeciął... nie, nie - sznur kormoranów ;P: tylko F-16 i hałasu narobił totalnie :mrgreen:

Martva - 22 Maj 2007, 13:11

Ixolite napisał/a
Rude som wredne ;P:

Pewnie, ale za to jakie fajne!

gorim1 napisał/a
ja chcę :twisted: zimy :twisted:

Wyjedź na biegun, lato jest fajne :D

gorim1 - 22 Maj 2007, 13:21

Martva, wiesz gdybym mógł to by mnie tu nie było albo chociaż Islandia miłe 8 stopni
Pako - 22 Maj 2007, 13:40

Zdycham... ciepło jest, przepięknie jest, co nie przeszkadza mi zdychać w zadowoleniu ;)

I net dziwnie działa... niefajnie

Bry.

hijo - 22 Maj 2007, 14:04

gorim1 napisał/a
ja chcę zimy
ja też :twisted:
Słowik - 22 Maj 2007, 14:09

Adashi napisał/a
Gorąco jak diabli, a w dodatku właśnie niebo przeciął... nie, nie - sznur kormoranów ;P: tylko F-16 i hałasu narobił totalnie :mrgreen:

A to one jeszcze latają? F-16 znaczy? :P

dzejes - 22 Maj 2007, 14:16






Gorąco...

Martva - 22 Maj 2007, 14:20

Bossko :)
mam pomarańczowe uszy, cholera. To już mniej fajne.

hrabek - 22 Maj 2007, 14:21

Nawet mi nie mow. Rozplywam sie. Nie daje juz rady. A jeszcze w biurze mamy pozamykane okna, bo jak otworzymy, to pozniej nie idzie ich zamknac i w czasie deszczu przeciekaja... Jade dzisiaj na jakies colowe zakupy, zeby na jutro byl zapas w robocie.
Martva - 22 Maj 2007, 14:26

No fakt, siedziałam teraz na zewnatrz dłubiąc 2 pary kolczyków na zamówienie, wrażenie rozpuszczania się wystąpiło :)
Ale czekałam na to dobre osiem miesięcy :D

hrabek - 22 Maj 2007, 14:30

Ja tez czekalem. Ale zdecydowanie wole rozplywac sie na plazy niz w robocie.
Anonymous - 22 Maj 2007, 14:32

Witam!
Uff... Na samą myśl o dzisiejszym karate jest mi słabo. :roll: W szkole można się ugotowac i bez biegania i robienia pompek. :?

Co nie znaczy, że letnia pogoda mi się nie podoba. 8)

Azirafal - 22 Maj 2007, 14:34

A ja się cieszę, że gorąco :) W biurze jest klima, więc spoko. A na zewnątrz skwarek - super.

Inna sprawa, że ledwo chodzę, bo sobie w niedzielę nogę rozwaliłem (chyba masakrycznie naciągnąłem miesięć w udzie). Ych... :(

Agi - 22 Maj 2007, 14:48

Właśnie zaczęła się burza, co za ulga! :D
Godzilla - 22 Maj 2007, 14:50

U mnie na razie słoneczko. Mam parasolkę na wszelki wypadek. I kurczę, nawet jak się jakaś burza przyplącze, i tak nie poczuję zapachu, bo biuro z klimatyzacją. A tak lubię zapach burzy.
Adanedhel - 22 Maj 2007, 14:50

Farciara. Nad Warszawą chmury dopiero zaczynają się zbierać. I nie wiadomo, czy coś z nich będzie :?
gorim1 - 22 Maj 2007, 14:52

Adanedhel, u ciebie na tych Bielanach nie musi nic być ale u mnie MUSI BYĆ BURZA i to mocna czekam na nią szczególnie po zmroku :D
Adanedhel - 22 Maj 2007, 14:54

Ta, na Bielanach. Do 20.00 siedzę w Pałacu Kultury. Chcę zobaczyć burzę stąd :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group