Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Jedenastka - 15 Grudnia 2010, 22:14
| Fidel-F2 napisał/a | | a teraz wszyscy chóralnie bijemy brawo |
Liczyłam, że zajrzysz. Thx.
Godzilla - 15 Grudnia 2010, 22:40
Trzeci dzień mam gorączkę. Ledwie na oczy patrzę. I chore dziecko pod opieką.
Agi - 15 Grudnia 2010, 22:45
Godzilla, przytulam.
Kasiek - 15 Grudnia 2010, 22:53
Nawet jeśli były tam gdzieś dwie kreski to po dzisiejszym dniu nie ma nawet jednej. Niech mnie ktoś przytuli
agnieszka_ask - 15 Grudnia 2010, 22:56
Kasiek, przytulam, głaszczę, nakrywam ciepłym kocykiem i lecę po gorącą herbatę dla ciebie.
Profan - 15 Grudnia 2010, 22:57
<głask><głask>
merula - 15 Grudnia 2010, 23:03
Kasiek, strasznie niefajnie to czytać. będzie dobrze jeszcze. a na razie uruchamiamy
Agi - 15 Grudnia 2010, 23:06
Kasiek, nie załamuj się. Przytulam.
shenra - 15 Grudnia 2010, 23:24
Kasiek, tulę mocno.
Rafał - 16 Grudnia 2010, 08:35
| Kasiek napisał/a | | Nawet jeśli były tam gdzieś dwie kreski to po dzisiejszym dniu nie ma nawet jednej. | Nie-moż-li-we.
Jak nie ma nawet kreski kontrolnej to test jest do *beep*, zakup ze 3 w różnych aptekach, co?
Kasiek - 16 Grudnia 2010, 09:22
Dzięki... przydało się bardzo - i kocyk i herbatka i przytulańce
Oj, to, że nie ma ani jednej to taka przenośnia tylko była.
*beep*, *beep*, w ciąży nie jestem
Ale nic to, w okolicach Sylwestra się postaramy przynajmniej będzie łatwo daty obliczać
dalambert - 16 Grudnia 2010, 09:32
| Kasiek napisał/a | | przynajmniej będzie łatwo daty obliczać |
A i do szkoły to będzie równo chadzac w stosownym wieku
Czyli powodzenia
merula - 16 Grudnia 2010, 09:40
Kasiek, jeśli było, a nie ma, to na waszym miejscu poczekałabym, bo to może być sygnał, że coś jest nie tak i organizm broni się przed dodatkowym obciążeniem.
Kasiek - 16 Grudnia 2010, 10:16
Nie wiem czy było, test też mógł się pomylić. Badania miałam robione, wszystko cud miód malina. Po prostu już miałam nadzieję, a jak to Marcin stwierdził "już prawie kupowałam różowe ciuszki" - tylko nie różowe
baranek - 16 Grudnia 2010, 10:23
Kasiek, wiem jak to jest kiedy się czeka i czeka na brzdąca. nikomu nie życzę. trzymam kciuki. i wiesz, to całe 'staranie się' też ma sporo uroku...
Sauron - 16 Grudnia 2010, 11:29
Kasiek,
agnieszka_ask - 16 Grudnia 2010, 13:22
Kasiek, przerzućcie się na zieloną herbatę, ponoć pomaga
i nie myślcie o tym za bardzo, luz blues i samo przyjdzie
trzymam kciuki!
merula - 16 Grudnia 2010, 14:13
w gardle mam chyba papier ścierny
baranek - 16 Grudnia 2010, 15:27
przez ostatnie dwa lata kupowałem choinkę w sklepie po przeciwnej stronie ulicy. dzień przed Wigilią. był duży wybór i ogólnie sielanka. nie nadźwigałem się. ale się zmienił właściciel. ma do wyboru jakieś 15 choinek, które w sumie mają około czterdziestu gałązek. i więcej nie będzie. ani choinek, ani gałązek. kicha.
ilcattivo13 - 16 Grudnia 2010, 15:28
| Kai napisał/a | | Dzieciaki z wiekiem nabierają odporności, mój gania na -6C w t-shircie, bawełnianej bluzie i cieniutkiej imitacji skóry (no nie strzelę Rejtana, żeby nie wyszedł!) i nic się nie dzieje (odpukać!). Ja podobnie, nieco cieplejsza kurtka i cienka tunika z dzianiny. Generalnie byle się nie przegrzać... |
Zapominasz, że "ciepło kości nie łamie" Takie "hartowanie się" odbije się prędzej czy później na zdrowiu.
Pewien lekarz "starej daty" mnie kiedyś uświadomił - człowiek może sobie przemrozić wszystko. I jak raz się coś porządnie przemrozi, to już ma się przerąbane do końca życia. Zbyt długo będzie zimno w brzuch - to przynajmniej wielodniowej sraczki się dostanie (też zawsze myślałem, że to tylko od jedzenia byle czego lub infekcji może być), albo zapalenia pęcherza. Wyziębi się plecy - siądą nerki (prędzej) albo mięśnie kręgosłupa (później)... To ja podziękuję - wolę się ciepło ubierać
**********************************************
Ontopicznie - wszystko mnie dziś wkurza To, że pomimo L4 musiałem wczoraj iść do roboty i siedzieć przez 7 godzin w nieogrzewanym magazynie (jeszcze mi nie przeszło). To, że znowu drewno opałowe poszło do góry. To, że brat się z byle powodu kłóci ze swoim i moim nowym wujkiem i że to na mnie się odbija.
A najbardziej to, że mam dziś wyjątkowy brak dystansu do ludzkiej głupoty i chamstwa i przez to sam się tak zachowuję
Kasiek - 16 Grudnia 2010, 17:39
ilcattivo13, głasku głasku, będzie dobrze, napij się herbatki
Kai - 16 Grudnia 2010, 19:20
ilcattivo13, u mnie za ciepło = zapalenie oskrzeli (najczęściej). Przecież nie mówię, żeby marznąć, tylko żeby się nie przegrzać.
A szczerze mówiąc, to mam ochotę kogoś udusić własnymi rękami. Najpierw sobie bimbał przez 3 tygodnie, a teraz każe mi służbowo 80 stron zrobić w 2 dni. No chyba mu odmroziło szare komórki.
mBiko - 16 Grudnia 2010, 19:58
Kasiek, będzie dobrze, tylko nie przejmuj się za bardzo, bo możesz uzyskać zupełnie przeciwny efekt.
Kai - 16 Grudnia 2010, 20:07
Kasiek, przerabiałam to w zeszłym roku Będzie dobrze, jesteś młodziutka.
Kasiek - 16 Grudnia 2010, 21:38
Oj no wiem, wiem, dzieki, po prostu strasznie się nastawiłam. Bo wiecie, może nie teraz, tylko jak będzie większe mieszkanie, lepszy samochód, fajniejsze meble, wyższa pensja... i tak zawsze. A jak jest i już - to tylko sama radocha. No ale nic, przynajmniej jeszcze ciut na konwenty pojeżdżę Poznań już może drżeć
Wkurzają mnie klienci, którzy są bezmyślni, chamscyy i wyżywają się na nas za wszystko, co im się przytrafiło, za to, że nie czytają, że nei wiedzą, ze mają gdzieś.
Martva - 16 Grudnia 2010, 21:49
| Kasiek napisał/a | | A jak jest i już - to tylko sama radocha. |
Tylko wiesz, może zacznij od kupienia chłopu gry w przewijanie, niech się wprawia
mBiko - 16 Grudnia 2010, 22:26
Za chwilę wyrwie mi dziurę w miejscu zatok.
Godzilla - 16 Grudnia 2010, 22:27
mBiko, łączę się w bólu. Ja z kolei mam ataki kaszlu prawie do wymiotów, zwariować można.
ketyow - 17 Grudnia 2010, 09:20
| Cytat | | Ten film zawiera treść od partnera Sony Music Entertainment. Nie jest on dostępny w Twoim kraju. | x 15
Lowenna - 17 Grudnia 2010, 13:05
Nowa fryzura.
Matras, który zadzwonił z info, że 'Król Bólu' im wyszedł i nie ma.
Dyra, która jest zmęczona i wyżywa się na mnie.
Rodzina P.
|
|
|