To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

merula - 28 Listopada 2010, 22:09

Jak na razie czepiam sie prywatnie i to głównie baranka, na jego wyraźne życzenie, ale mogę rozszerzyć grono obiektów czepialstwa. :mrgreen:
Kruk Siwy - 28 Listopada 2010, 22:10

I dobrze.
baranka zostaw, on delikatny jest i łatwo go urazić.

merula - 28 Listopada 2010, 22:12

I prośbie odmówić? Złamałabym mu serce.
Kruk Siwy - 28 Listopada 2010, 22:14

Co najwyżej pióro.
A jak już tak to może coś o zagranicznych coś powiesz? Forum nie czytają, likwidatorów na ciebie nie naślą.

merula - 28 Listopada 2010, 22:17

Według najlepszych wzorów, mogę o Kingu - nie czytałam :mrgreen:

a poważnie, przemyślę kwestię. w sumie to jakoś pozwala uporządkować sobie książkę na własny użytek i daje szansę na zapamiętanie na przyszłość.

Kruk Siwy - 28 Listopada 2010, 22:20

No. Ja kiedyś przeczytałem wątek o ksiązkach (ostatnio czytane) od dechy do dechy i byłem zbudowany ilością opinii. Gdyby to posegregować byłby fajny poradnik i można byłoby mieć gdzieś recenzje portalowe.
mawete - 28 Listopada 2010, 22:20

Miałem iść spać - wstać muszę o 5tej (co mnie oczywiście wq***wia), ale otworzyłem sobie piwo i poczytam jeszcze trochę Forum. Może nawet coś napiszę :wink: :D
Kruk Siwy - 28 Listopada 2010, 22:21

Słodkie wino teścia. Uprzejmie proszę zabierzcie TO ode mnie. Robię się gadatliwy literacko.
A robota leży...

ketyow - 29 Listopada 2010, 06:39

Szedłem spać to olałem ból głowy, pomyślałem że się prześpię i przejdzie i po co znów leki brać. To mnie teraz tak masakrycznie łupie jakby ciężkim młotem dostał po skroniach i potylicy... W ogóle dziwny ból, ani zatokowy, ani migrenowy, ani kacowy, ani ciśnieniowy, cholera wie jaki, jestem nim mocno zaskoczony. A tu na zajęcia trzeba :roll:
Kasiek - 29 Listopada 2010, 08:12

Wszystko zaczyna się walić. Usłyszałam wczoraj takie rzeczy, że nie wiem, co z tym teraz zrobić. Nie wiem czy warto, czy mi się chce. Źle mi.
illianna - 29 Listopada 2010, 10:15

Kucie przeniosło się wprost do mojej łazienki, na szczęście nadal jest nas w domu dwoje a nie troje, bo jeszcze trzeba będzie syf sprzątnąć, zanim będzie nas więcej. Masakra.
Kruk Siwy - 29 Listopada 2010, 11:05

I tam. Troje to więcej rąk do roboty. "All hands... "itd.
dalambert - 29 Listopada 2010, 11:06

Kruk Siwy, I tam, w tym wypaku to na razie obie ręce i pieluchy na pokład :wink:
illianna, współczuje - TRZYMAJ się :!:

Kruk Siwy - 29 Listopada 2010, 11:08

dalambert, a co to jest wypak? Bo wiesz ja się nigdy niemowlętami nie zajmowałem.

A poza tym co? Zmysłu żartu ci uwiądł?

dalambert - 29 Listopada 2010, 11:10

Kruk Siwy, wypak to niemowlę dobrze wypakowane, może być np. Grześ :wink:
Witchma - 29 Listopada 2010, 14:59

187,5 zł w plecy. Ale za to pani w urzędzie wykazała się poczuciem humoru i przeszukała wszystkie półki, aż znalazła tablice z 13... podobno fenomenalnie odstraszają złodziei ;P:
shenra - 29 Listopada 2010, 15:09

Witchma, się przekonasz :mrgreen:
Kai - 29 Listopada 2010, 19:57

Witchma, u mnie około 10 razy więcej. Akurat lodówka uznała, że już dość się dla mnie napracowała. :evil:
Trochę mnie to... nie, nie wkurza, po prostu męczy. Jakiś taki ogólny bałagan.

ketyow - 29 Listopada 2010, 22:34

Zastanawiam się nad kupnem nowego telefonu (a jak kupowałem aktualny to dałem za niego za nówkę w salonie w Londynie połowę tego, co u nas na allegro kosztowały używki), więc chcę poprzeglądać co mają w ofercie brytyjscy operatorzy i co? Nie prowadzą sprzedaży poza kraj, to muszę korzystać z proxy, żeby telefony tylko obejrzeć. Pfff....
dalambert - 29 Listopada 2010, 22:42

Kai napisał/a
Akurat lodówka uznała, że już dość się dla mnie napracowała

Masz balkon ? Pogoda taka bezlodówkowa się robi.

Kasiek - 29 Listopada 2010, 23:01

Firma żeby nie płacić mi za całe 1.5 h nadgodzin zwolniła mnie dziś godzinę wcześniej (22). Bomba, dobrze, że autobus się spóźnił, bo inaczej i tak czekałabym na pracowniczego busa o 23.20 :/
Lowenna - 30 Listopada 2010, 11:53

Ćwiczenia pożarnicze. Grrr
charande - 30 Listopada 2010, 12:19

W gardle mnie drapie, wrrrrr...
Kasiek - 30 Listopada 2010, 12:23

Wkurza mnie to, że dziś kończy mi się 3-miesięczna umowa o pracę i w zasadzie nie wiem czy mam następnego dnia iść do pracy, czy nie. Wkurza mnie to niemiłosiernie.
A dziś bardzo bardzo wkurzyło mnie, że Marcin nie dostanie wolnego na sylwestrowy wyjazd, więc i jak nie pojadę. Nienawidzę Lublina.

Fidel-F2 - 30 Listopada 2010, 12:28

Kasiek, jeśli dziś Ci sie kończy i pracodawca nie powie Ci, że to koniec a Ty jutro przyjdziesz do pracy to tym samym pracodawca jest zobligowany do podpisania natępnej umowy czy tego chce czy nie
mawete - 30 Listopada 2010, 12:34

Fidel-F2: Fidel wyjątkowo ma rację (nie żeby mnie to wkurzało :wink: )
Kasiek - 30 Listopada 2010, 12:45

Wiem, problem w tym, że jestem jednym z lepszych pracowników, kończy mi się tzw. umowa próbna na 3 miesiące i dobija mnie fakt, że do ostatniego dnia czekam w niepewności (jednej dziewczynie nie przedlużyli umowy w ten sposób, że o 21.30 przyszedł jej kierownik, poprosił o blachę, kazał się spakować i wyprowadził poza barierki), czy przedłużą czy nie. Niby grafik na grudzień mam, a to podobno dobry znak :P
Zbliżają się Święta, a ja nie wiem, czy mam pracę czy jestem bezrobotna - no i na jakich warunkach... CZy to nie będzie pół etatu na zastępstwo na najbliższe dwa miesiące np. Też tak może być :(

Fidel-F2 - 30 Listopada 2010, 12:46

Kasiek, a nie dało się pójść tydzień temu do kierownika i zapytać?
Kasiek - 30 Listopada 2010, 12:59

Dało się. Nic nie wie. Może na zebraniu coś powiedzą. Nie powiedzieli. Przedwczoraj też nic nie było wiadomo. I wczoraj też nie.
nimfa bagienna - 30 Listopada 2010, 13:09

Boska firma. Aż chce się w niej pracować.
:mrgreen:



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group