Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Gwynhwar - 15 Maj 2007, 14:38
Ech...
Ixolite - 15 Maj 2007, 14:46
No co? Chciałem trochę rozładować atmosferę
Gwynhwar - 15 Maj 2007, 14:53
Chyba trochę zmęczona jestem...
Agi - 15 Maj 2007, 14:56
Gwynhwar, nie poddawaj się.
Ixolite - 15 Maj 2007, 14:56
Nie przepracowujesz się aby?
Gwynhwar - 15 Maj 2007, 15:14
Nie wiem, i tak wolny dzień będę miała dopiero za dwa tygodnie...
Martva - 15 Maj 2007, 15:23
eeeeeeej, bo deszcz pada i nie mogę iść połazic po centrum w poszukiwaniu koralików.
I nie mam w domu czekolady, o
Studnia - 15 Maj 2007, 15:51
Witajcie spamosiewcy! Nie cierpię takich dni w pracy. Człowiek 8 godzin siedzi, nic nie robi, a wszystkie kompy poza mac'iem zajęte. A jak na złość na jabłkowym komputerze forum działa, jakby nie działało, czyli działa inaczej...
Ixolite - 15 Maj 2007, 16:21
W Safari się bawisz na McJabłku?
Studnia - 15 Maj 2007, 16:27
Niestety nie... Maca mam jeszcze z systemem sygnowanym cyferką 9. A do tego w tym jabłku role robaka odgrywa IE sponsorowany przez cyferkę 5 (z ułamkami). Niektóre strony wyświetla tak ze nie wiem gdzie góra, a gdzie dół. A jak trafi się jeszcze jakaś java
Ixolite - 15 Maj 2007, 16:32
Umm, nie możesz tam Firefoxa albo Opery założyć?
Studnia - 15 Maj 2007, 16:35
Co do opery to nie wiem, ale jeśli chodzi o foxa, top nie widziałem jakoś wersji na 9. Ale z drugiej strony nigdy jakoś namiętnie nie szukałem, bo zawsze do blaszaka się dopchałem i jakoś nie było potrzeby...
elam - 15 Maj 2007, 18:17
witam.
miala byc burza, i co?? jakis marny deszczyk sobie kropi....
mawete - 15 Maj 2007, 18:19
elam: a nie słyszałaś, że telewizja kłamie?
elam - 15 Maj 2007, 18:22
ale ja to w radio slyszalam.....
Adanedhel - 15 Maj 2007, 18:26
Powracam...
Widzę, że pod moją nieobecność poziom rozmowy jakoś nie bardzo się podniósł. Dobrze, bardzo dobrze
Agi - 15 Maj 2007, 18:26
Gdzie deszczyk, to deszczyk... u nas burza i ulewa taka, że ulice zamieniły się w rzeczki. Teraz znowu leje.
Anonymous - 15 Maj 2007, 18:30
A u nas nic... w dodatku koszmary mnie dręczą.
Gwynhwar - 15 Maj 2007, 18:35
| Adanedhel napisał/a | | Widzę, że pod moją nieobecność poziom rozmowy jakoś nie bardzo się podniósł. Dobrze, bardzo dobrze |
Wszystko przez to, że straciłam chęc do konwersacji o.o
Ixolite - 15 Maj 2007, 18:36
Konserwujesz się? Jak groszek?
Adanedhel - 15 Maj 2007, 18:37
Z jakiego powodu? Przecież dzisiaj nie jest takie fatalne jak wczoraj
Anonymous - 15 Maj 2007, 18:43
Dzisiaj jest gorsze niż wczoraj i nie ma innej możliwości.
Tomcich - 15 Maj 2007, 18:44
Kolejny dzień z reszty mojego życia odfajkowany.
Cześć.
Adanedhel - 15 Maj 2007, 18:46
Czyli cofamy się do średniowiecza Znaczy - tak samo jak wówczas myślimy. Że wszystko, co najlepsze jest za nami, a przed nami koniec świata
Anonymous - 15 Maj 2007, 18:49
W miarę upływu lat to zaczyna być normalne.
Adanedhel - 15 Maj 2007, 18:54
Z radością donoszę, że zaczął u mnie deszcz padać. Jeszcze trochę szczęścia i może burza nadejdzie...
Anonymous - 15 Maj 2007, 19:02
Witam. A może dla odmiany napiszecie coś z sensem?
Anonymous - 15 Maj 2007, 19:04
Daj dobry przykład.
elam - 15 Maj 2007, 19:05
jeszcze tylko 3 dni.....
dla mnie to zdanie jest sensem dzisiejszego wieczoru
Adanedhel - 15 Maj 2007, 19:16
Dzisiejszy program sponsorują literki: S, F, oraz cyfra 3
|
|
|