Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
feralny por. - 21 Listopada 2010, 11:08
Godzilla, żeby to jeszcze broń była. To były niezdatne do użytku destrukty broni. Przedmioty, które owszem kiedyś bronią były, ale teraz tylko przypominają broń swoim wyglądem.
Godzilla - 21 Listopada 2010, 11:09
feralny por., czy ja tego nie rozumiem? Myślę że przy odpowiedniej łapówce urzędnik też byłby w stanie to zrozumieć.
dalambert - 21 Listopada 2010, 11:10
| feralny por. napisał/a | | To tylko nasili istniejące już zjawisko wywożenia z Polski zabytkowych militariów i trzymania ich u zaprzyjaźnionego Czecha. |
Stopień kretynizmu i łajdactwa ujawnony w tej sprawie jest porażający
To nie jest "państwo prawa" lecz prawników i wrednych zawistnych kretynów
Lynx - 21 Listopada 2010, 11:17
Choróbsko, moje. W najmniej stosownym momencie.
ketyow - 21 Listopada 2010, 13:00
Jechałem 250 km na wybory, wstałem o 5.30 po to, żeby pocałować klamkę, bo komitet od 8 czynny. Myślałem, że mnie szlag trafi, a najlepsze jest to, że wisi kartka, że głosowanie od 6.30. Okazało się, że wisi od wyborów prezydenckich. Można gdzieś złożyć zażalenie, że komitet nigdzie nie poinformował w jakich godzinach jest czynny? TV nie oglądam, wydawało mi się oczywiste, że powinno być od 6.30, szczególnie jak dowiedziałem się, że taka kartka wisi...
(6.45 musiałem spadać i niestety nie zagłosuję w ogóle)
Lynx, zdrówka!
Kai - 21 Listopada 2010, 13:39
Lynx, nie daj się. Czosnek i cebula i furda torpedy!
Może to dlatego, że czosnek walę wszędzie, gdzie się da, moja rodzinka jest odporna.
Wku... mnie organizacja lokalu wyborczego. Guzik mnie obchodzi, że babcia w berecie będzie głosować na PiS, nie musi stać w kolejce z 80 na karku, nie musi się błąkać, bo obie kabiny zajęte, nie musi zastanawiać się skąd wziąć długopis, gdzie i jak znaleźć kawałek stołu, czekać, aż pani szefowa znajdzie w swoim bardaku jej ulicę, no kurczę, nie musi...
Kasiek - 21 Listopada 2010, 13:44
Wkurzają mnie dyskusje palaczy nad rozlanym mlekiem, znaczy zakazem palenia. Ja się cieszę, wreszcie mogę zadecydować czy i kiedy i gdzie będę się truć jako bierny palacz. Idę do baru i nie śmierdzę, nie mam też kaca nikotynowego. Tak, to egoistyczne, ale i tak czuję się lepiej.
Kai - 21 Listopada 2010, 14:09
Kasiek, mój znajomy palacz demonstracyjnie łamie zakaz. Ostrzeżony przez mnie, że zapłaci, śmieje mi się w nos. Sorry, ale ta bezczelność palaczy (przecież nie wszystkich, chyba sami to rozumiecie?) wkurza mnie tak, że chętnie bym ich widziała właśnie w kolejce do płacenia mandatów.
Kasiek - 21 Listopada 2010, 14:12
Ja zamierzam dzwonić na policję. W parku, na placach zabaw i przystankach. I mam to gdzieś, ze ktoś mnie weźmie za wariatkę. Tak, jak po tym, gdy pogryzły mnie dwa psy, dzwonię gdy chodzą bez smyczy a 20 m za nimi właściciel.
Kai - 21 Listopada 2010, 14:18
Kasiek, ależ masz rację. Dzieciak nie musi wdychać dymu, I Ty też nie.
ketyow - 21 Listopada 2010, 14:27
Tylko, że np. straż miejska wlepiać mandatów już NIE MOŻE. Nie wiem jak z policją itd.
Arya - 21 Listopada 2010, 14:31
| ketyow napisał/a | | straż miejska wlepiać mandatów już NIE MOŻE |
To CO może?
Anonymous - 21 Listopada 2010, 14:32
| ketyow napisał/a | | Tylko, że np. straż miejska wlepiać mandatów już NIE MOŻE. Nie wiem jak z policją itd. |
Może, podpisano odpowiednie rozporządzenie, AFAIR.
| ketyow napisał/a | | Można gdzieś złożyć zażalenie, że komitet nigdzie nie poinformował w jakich godzinach jest czynny? |
Komisja, nie komitet. Komitet to jest to, na co głosujesz. Można. AFAIR do komisarza wyborczego, pełnomocnika Państwowej Komisji Wyborczej w danym okręgu. Nie wiem, w jakim okręgu głosowałeś, ale na stronie Państwowej Komisji Wyborczej w zakładce Wybory Samorządowe 2010 powinien być spis komisarzy. A nie, przepraszam, tutaj masz listę komisarzy wyborczych
dzejes - 21 Listopada 2010, 14:52
| ketyow napisał/a | | Jechałem 250 km na wybory, wstałem o 5.30 |
[...]
| ketyow napisał/a | | (6.45 musiałem spadać |
Nie jestem dobry z matematyki, ale z powyższego wychodzi mi, że 250 km przejechałeś w max. 75 minut. Niezły wynik, szacun na dzielni.
Kai - 21 Listopada 2010, 15:10
| ketyow napisał/a | | Tylko, że np. straż miejska wlepiać mandatów już NIE MOŻE. Nie wiem jak z policją itd. |
Ależ może, może...
Matrim - 21 Listopada 2010, 15:51
| dzejes napisał/a |
Nie jestem dobry z matematyki, ale z powyższego wychodzi mi, że 250 km przejechałeś w max. 75 minut. Niezły wynik, szacun na dzielni. |
A nie było powiedziane, że to tego samego dnia jechał
ketyow - 21 Listopada 2010, 16:31
Dokładnie, przyjechałem sobie dwa dni wcześniej. Pisałem już wcześniej, że jestem w Olsztynie, można było te fakty powiązać.
Kai, wg tego nie http://lodz.gazeta.pl/lod...stawe.html?bo=1
Żerań, dzięki!
feralny por. - 21 Listopada 2010, 16:40
ketyow, 16.11. minister podpisał rozporządzenie. SM już może.
ketyow - 21 Listopada 2010, 16:41
No chyba że. Nie dotarłem do tej informacji.
dzejes - 21 Listopada 2010, 18:47
A to przepraszam
Fidel-F2 - 21 Listopada 2010, 22:00
| Kasiek napisał/a | | Wkurzają mnie dyskusje palaczy nad rozlanym mlekiem, znaczy zakazem palenia. Ja się cieszę, wreszcie mogę zadecydować czy i kiedy i gdzie będę się truć jako bierny palacz | a mnie wkurza, że nie mogę zadecydować, do tej pory można było wybierać, teraz już nie | Kai napisał/a | | mój znajomy palacz demonstracyjnie łamie zakaz | przekaż wyrazy szacunku koledze
Lynx - 21 Listopada 2010, 22:12
Fidel-F2, serka?
Martva - 21 Listopada 2010, 22:13
| Fidel-F2 napisał/a | | do tej pory można było wybierać, teraz już nie |
Mozesz wybrac lokal z palarnią.
Fidel-F2 - 21 Listopada 2010, 22:19
Lynx, tak jak do tej pory czułem się zobowiązany szkodzić jedynie KK tak teraz włączył mi się drugi imperatyw wewnętrzny - szkodzić niepalącym a takie opinie jakie wypowiadają Kasiek i Kai tylko go we mnie umacniają.
Martva - 21 Listopada 2010, 22:38
Fidel-F2, a często palisz przy swoim synku?
Fidel-F2 - 21 Listopada 2010, 22:58
Martva, do sedna
Martva - 21 Listopada 2010, 23:05
No bo on jest z kategorii 'niepalący', jak sądzę, a Ty masz teraz imperatyw.
dzejes - 21 Listopada 2010, 23:35
| Fidel-F2 napisał/a | | do tej pory można było wybierać, teraz już nie |
Możesz palić na zewnątrz, nikt tam do ciebie strzelać nie będzie. A szkodzić to sobie możesz, nieświeżymi żartami co najwyżej.
Fidel-F2 - 21 Listopada 2010, 23:49
Martva, ale nie kategoryczny
dzejes, ja wiem że wiele nie mogę ale tyle żeby szacunek do siebie mieć
Kasiek - 22 Listopada 2010, 06:26
Fidel, szkoda, że szacunek chcesz mieć tylko do siebie. W związku z tym, ja chcę mieć szacunek również do siebie (co będę dbac o tych którzy nie zamierzają dbać o mnie). I wszystko w równowadze
|
|
|