To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

Kasiek - 20 Listopada 2010, 13:22

Soneczko siedzi i gra.
dalambert - 20 Listopada 2010, 13:46

Kasiek, W słoneczko ???
Kai - 20 Listopada 2010, 14:23

Kasiek, miałam podobną sytuację tylko z facetem, laska po drugiej stronie robiła mu jesień średniowiecza za spóźnienie POCIĄGU. Próbował ją ułagodzić przez całą drogę (42 minuty planowo, a było ok 70). Nie zdzierżyłam, zapytałam, czy mu usprawiedliwienie wypisać, bo w innym przypadku czuję się zwyczajnie zażenowana, wbrew woli słysząc intymne dyskusje par. W końcu korytarzyk też jest, można przeprosić i wyjść.
Kasiek - 20 Listopada 2010, 14:50

dalambert napisał/a
Kasiek, W słoneczko ???


Nie, w kosmitów :P

Kai napisał/a
Kasiek, miałam podobną sytuację tylko z facetem


Nie rozumiem tego, naprawdę. W końcu co innego pochwalić się przy ludziach: dostałem dobrą pracę, urodziła mi się córka, a co innego robić z siebie idiotę.

feralny por. - 20 Listopada 2010, 14:52

Szlag mnie trafia:
http://www.kciuk.pl/Kolek...-stracic-l42594
Obywatelu ukryj swoje dobro, bo władza zrobi dla niego wszystko.

Kai - 20 Listopada 2010, 14:53

Kasiek napisał/a
Nie rozumiem tego, naprawdę.
A myślisz, że ja rozumiem? Wszelkie problemy sercowe staram się trzymać "przy sobie", wstyd by mi było, gdyby ktoś słyszał, jak się żrę z partnerem.

Ewolucja kulturowa?

Godzilla - 20 Listopada 2010, 16:20

feralny por., czytałam. Też mnie szlag trafił.

Kai, raz tak miałam, że gadałam "od serca" w autobusie. Ale wtedy musiałam, absolutnie musiałam. Miałam czegoś bardzo serdecznie dosyć, bo mi do cna dopiekło.

mBiko - 20 Listopada 2010, 17:00

feralny por., też mi podniosło ciśnienie.

Poza tym dzisiaj jestem jednorękim bandytą.

Godzilla - 20 Listopada 2010, 17:01

Łokieć? :( A mała pewnie chce na rączki?
mBiko - 20 Listopada 2010, 17:08

Na rączki, biegać, fikać i milion innych rzeczy. Niestety dzisiaj tylko z Madelką. Teraz się właśnie huśtają.
Kasiek - 20 Listopada 2010, 18:50

A mnie wkurza nieobecość jednej osoby podczas dyżuru. Trudno bez niej tu przetrwać. :/
Lowenna - 20 Listopada 2010, 19:30

Na górze słuchają kolęd :|
Kasiek - 20 Listopada 2010, 19:32

Yyy... jest 20 listopada. :shock:

W realu już sprzedawali bombki i choinki dziś

Martva - 20 Listopada 2010, 19:36

Ła, znaczy trzeba się wywlec z łóżka i zabrać za biżu, a potem wyczaić nowe ryneczki zbytku. Tylko mój warsztat jest chyba najzimniejszym pokojem w domu :evil:
Sauron - 20 Listopada 2010, 19:38

Kasiek, w empiku są już choinki na szybach i czekoladowe św. Mikołaje.
Kai - 20 Listopada 2010, 19:46

Godzilla, ja nie potrafiłabym, albo gadanie byłoby jednostronne, choć konieczność rozumiem, bo tak też czasem miałam, tylko z mojej strony były wtedy monosylaby. Złośliwe monosylaby ;) Wręcz wredne. Ale ja jeżdżę autobusami, które pokonują trasę w 35 minut, tyle to - jak ostatnio powiedziałam pani z banku - nawet bomba atomowa może poczekać.

A tego faceta od sekutnicy to dwa razy miałam przyjemność na tej trasie. I dwa razy obrywał :D

Lowenna, no nie żartuj z tymi kolędami, ja cały dzień sąsiadów katuję bajkami przed wysyłką, ale na kolędy to jednak tak jakoś...

Kasiek - 20 Listopada 2010, 19:57

Martva napisał/a
Ła, znaczy trzeba się wywlec z łóżka i zabrać za biżu, a potem wyczaić nowe ryneczki zbytku.


Mam to samo i najgorsze że jedno duże miejsce mi odpadło :/ bo tam laska przychodzi z biżu za 5 zł. Córka-gimnazjalistka jednej z pracownic.


Sauron napisał/a
Kasiek, w empiku są już choinki na szybach i czekoladowe św. Mikołaje.


Wiem. W Lidlu były czekoladowe mikołaje we wrześniu podobno.

Magnis - 20 Listopada 2010, 20:11

Potwierdzam były Mikołaje w Lidlu bo im zostały :D .

Co do świąt to wszędzie widać jak w Carrefour i galerii.Wszędzie łańcuszki, bombki i choinki, ale muzyka jeszcze nie była świąteczna :D .

Kasiek - 20 Listopada 2010, 21:34

W CHR Plaza wieeeelka biała choinka już stoi i dekoracje też są. Ale jeszcze nie słyszałam Last Christmas więc Świąt jeszcze nie ma ;)
joe_cool - 20 Listopada 2010, 21:39

Jeden obowiązkowy element świąt już mam odhaczony - "Love actually" ;) W mojej siłowni leciało już parę tygodni temu ;) Ale jak tylko się zacznie Last Christmas, to chyba wyjdę z siebie :roll:
Sauron - 20 Listopada 2010, 21:53

Nie wiem, bo nie oglądam telewizji, a reklamy Coca Coli i "coraz bliżej święta" już były?
Kasiek - 20 Listopada 2010, 21:56

joe_cool napisał/a
Ale jak tylko się zacznie Last Christmas, to chyba wyjdę z siebie


Jak to słyszę to wtedy zaczyna się dla mnie spiryt świąteczny - znaczy cała kiczowata otoczka.


Sauron napisał/a
coraz bliżej święta już były?

ja widziałam tylko tę nie na rynek polski, więc była inna melodyjka :(


Co mnie wkurza... Na przykład to, że nie pojadę na nordcon!!!

Kai - 20 Listopada 2010, 22:01

U nas na gwałt demolują plac. Chyba chcą tam urządzić sylwestra.
Lowenna - 20 Listopada 2010, 22:06

Kasiek napisał/a
Yyy... jest 20 listopada. :shock:
Ten z góry jest jakimś specem od nagłośnienia. Mam nadzieję, że przygotowywał materiał na imprezę.
Wkurza mnie siedzenie w domu w sobotni wieczór.

Kasiek - 20 Listopada 2010, 22:23

Lowenna, pomyśl co ja czuję kiedy siedzę w sobotni wieczór w pracy do 23? Tak zrąbana, że nawet książki nie mam siły czytać?
Martva - 20 Listopada 2010, 22:28

Przynajmniej Ci za to płacą ;)
joe_cool - 21 Listopada 2010, 00:38

Kasiek napisał/a
Sauron napisał/a

coraz bliżej święta już były?


ja widziałam tylko tę nie na rynek polski, więc była inna melodyjka :(


W tym roku coca-cola ma inny motyw muzyczny na świąteczne reklamy...

Rafał - 21 Listopada 2010, 02:21

feralny por. napisał/a
Szlag mnie trafia:
http://www.kciuk.pl/Kolek...-stracic-l42594
Obywatelu ukryj swoje dobro, bo władza zrobi dla niego wszystko.
A jednak można: http://www.militaria.dziennik.swidnica.pl/
feralny por. - 21 Listopada 2010, 10:58

Co nie zmienia faktu, że odebrano starszemu człowiekowi kolekcję (przedmiotów nie będących sprawna bronią), której poświęcił kilkadziesiąt lat życia. Przy czym jest to człowiek, który walczył o wolność kraju, którego urzędnicy go ograbili. Zachciało mu się wolnej Polski, to ma za swoje.

Z resztą nie oszukujmy się, finał sprawy pana powstańca, jest wyraźnym sygnałem dla wszystkich kolekcjonerów w Polsce, że w każdej chwili mogą stracić swoje zbiory. To tylko nasili istniejące już zjawisko wywożenia z Polski zabytkowych militariów i trzymania ich u zaprzyjaźnionego Czecha.

Godzilla - 21 Listopada 2010, 11:04

Bo urzędas jest urzędas, i tutaj, o tutaj ma napisany przepisik i paragrafik, że broni nie wolno. I mów mi pan do ręki :evil:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group