Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Ixolite - 14 Maj 2007, 14:49
Ugh, przeżyłem wyprawę do Empiku - faktycznie inny świat... Zaginiony świat... Normalnie bez podstawowego ekwipunku surwiwalisty lepiej się tam nie zapuszczać
Anonymous - 14 Maj 2007, 14:52
Cześć dzieciaczki, tydzień się zaczął, oby dobiegł szybko końca siłą rozpędu.
Chcę z powrotem na zieloną szkołę,
Gwynhwar - 14 Maj 2007, 15:27
Za pół godziny koniec roboty, ale nadchodzi czas na przeklęty aerobik = =
gorim1 - 14 Maj 2007, 17:09
siemanko
jeszcze 28 dni do urlopu
elam - 14 Maj 2007, 17:15
jeszcze 4 dni do weekendu
siemka wszystkie zwierzaczki i wy, normalne ludziki
Adanedhel - 14 Maj 2007, 17:54
Powracam wśród grzmotów i piorunów
Gwynhwar, nie zamęcz się tylko na tym aerobiku
Adashi - 14 Maj 2007, 18:00
Gwyn + Aerobik = teledysk Eric Prydz - Call On Me
Gwynhwar - 14 Maj 2007, 18:46
Odwołali nam zajęcia o.O
Adanedhel, zatem nie zamęczyłam się...
Adashi, błagam nie przerażaj mnie słońce...
Adanedhel - 14 Maj 2007, 18:48
Co za pech. A ja już zacząłem sobie wyobrażać Cię w obcisłym kostiumie
Ixolite - 14 Maj 2007, 18:48
Fajny teledysk
mawete - 14 Maj 2007, 18:51
| Ixolite napisał/a | Fajny teledysk |
Z Gwyn byłby lepszy
Studnia - 14 Maj 2007, 18:53
| Ixolite napisał/a | Ugh, przeżyłem wyprawę do Empiku - faktycznie inny świat... Zaginiony świat... Normalnie bez podstawowego ekwipunku surwiwalisty lepiej się tam nie zapuszczać |
A nie mówiłem Ix?? Podczas mojej pierwszej wyprawie do "nowego" Empiku, gdyby nie fakt posiadania nieśmiertelnika z grupą krwi i dowodu z adresem to by mnie nie odratowali. Na szczęście zostałem zauważony przez przechodzącą grupę miłośników gier komputerowych, którzy szybko zgłosili ten fakt właściwym służbom ratunkowym. Jak już odzyskałem świadomość dowiedziałem się że zostałem zaatakowany przez zdziczałych pracowników Empiku, którzy w pierwszych dniach po remoncie zaginęli gdzieś między półkami... Podobno mają własną wioskę gdzieś pomiędzy iPodami, a półką z książkami kucharskimi...
Adanedhel - 14 Maj 2007, 18:55
A jak Cię odratowali? Podłączyli do jakiejś ekscytującej gry komputerowej?
Gwynhwar - 14 Maj 2007, 18:55
Przeklęci szowiniści Apeluję o postrzeganie przymiotów mojego umysłu, ponad przymiotami ciała...
| Studnia napisał/a | | A nie mówiłem Ix?? Podczas mojej pierwszej wyprawie do nowego Empiku, gdyby nie fakt posiadania nieśmiertelnika z grupą krwi i dowodu z adresem to by mnie nie odratowali. Na szczęście zostałem zauważony przez przechodzącą grupę miłośników gier komputerowych, którzy szybko zgłosili ten fakt właściwym służbom ratunkowym. Jak już odzyskałem świadomość dowiedziałem się że zostałem zaatakowany przez zdziczałych pracowników Empiku, którzy w pierwszych dniach po remoncie zaginęli gdzieś między półkami... Podobno mają własną wioskę gdzieś pomiędzy iPodami, a półką z książkami kucharskimi... |
Rispekt o.o
Adanedhel - 14 Maj 2007, 18:56
Ależ dostrzegamy przymioty Twego umysłu. Doskonale współgrają z przymiotami ciała
Studnia - 14 Maj 2007, 19:01
| Adanedhel napisał/a | A jak Cię odratowali? Podłączyli do jakiejś ekscytującej gry komputerowej? |
Napoili miodzikiem
mawete - 14 Maj 2007, 19:07
A czy ja się chwaliłem, ze jestem nienormalny Gwyn? Jasne, że jestem szowinistą
Gwynhwar - 14 Maj 2007, 19:14
mawete, gubię się w zawiłościach takiego podejścia, ale skoro uważasz że to normalne
Adanedhel, dlaczemu nie masz gg o.o
mawete - 14 Maj 2007, 19:22
| Gwynhwar napisał/a | mawete, gubię się w zawiłościach takiego podejścia, ale skoro uważasz że to normalne |
I kto tu usiłuje nie uogólniać
Adanedhel - 14 Maj 2007, 19:24
Gwynhwar, ależ proszę, specjalnie dla Ciebie ujawniłem
Iscariote - 14 Maj 2007, 19:28
Dobry. Wróciłem po ciężkim dniu.
i z każdym dniem dziwię się coraz bardziej. W cały dzień nic tylko posty piszecie. A potem ja biedny czytać to wszystko muszę.
Ixolite - 14 Maj 2007, 19:30
| mawete napisał/a | | Ixolite napisał/a | Fajny teledysk |
Z Gwyn byłby lepszy |
Toć o takim mówię
Studnia - ja już mam niejakie doświadczenia z tym Empikiem, więc byłem nieco przygotowany, choć nie na tyle, na ile bym chciał... A lochy na poddaszu rozbroiły mnie kompletnie. Tak samo jak kradzież schodów
Studnia - 14 Maj 2007, 19:40
Jakie lochy na poddaszu?? Chyba tam nie dotarłem... Nic to jutro chyba zabiorę karimatę i śpiwór i proce i pójdę do empiku...
Ixolite - 14 Maj 2007, 19:43
Widzisz, bo ukradli schody na drugie piętro, a drugie piętro przenieśli gdzieś wyżej i się tam wchodzi jak do lochów, tyle, że w górę, a na końcu jest taka duża grota...
Weź ze sobą jakieś koraliki i inne świecidełka, może tubylcy nie będą cie próbwali ugotować jak tylko cię zobaczą...
Adanedhel - 14 Maj 2007, 19:44
Koniecznie zabierz też wodę ognistą. W razie czego będziesz mógł ich spić i uciekniesz.
Studnia - 14 Maj 2007, 19:57
| Adanedhel napisał/a | | Koniecznie zabierz też wodę ognistą. W razie czego będziesz mógł ich spić i uciekniesz. |
A ja myślałem ze to ja mam się spić... Wtedy nie będą czuł co ze mną robić
Adanedhel - 14 Maj 2007, 20:01
A czy ja Ci bronię spić się? Zawsze możesz uciekać zygzakując
Martva - 14 Maj 2007, 20:04
Dzińdybry.
Raaaany, jak się za Wami straaaaasznie stęskniłam...
Studnia - 14 Maj 2007, 20:12
Adanedhel, tylko byś spróbował...
Agi - 14 Maj 2007, 20:27
Cześć Martva, odzyskałaś łączność?
|
|
|