Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Ellaine - 14 Listopada 2010, 17:45
Jak już wiem, gdzie zacząć to potem nigdy nie wiem, w którym miejscu skończyć.
(chodzi o referat)
terebka - 14 Listopada 2010, 20:00
Sama widzisz, Kai. Przelotna wizyta jakiegoś zabłąkanego wirusa. Nie ma się czym na dłuższą metę przejmować. Reakcja młodszego, dwuletniego, siostrzeńca ucieszyła mnie. W piątek, po kilkugodzinnych sensacjach żołądkowych, wstydził się mnie kiedy przyjechałem by go zabrać do lekarza. Odwracał głowę i jakoś tak kątem oka na mnie zerkał. Widocznie sobie myślał, że ma powód do wstydu. Dzisiaj był u mnie i wariował jak zwykle, znaczy przeszło mu
Kai - 14 Listopada 2010, 20:07
terebka, ja też bardzo szybko przestałam się takimi infekcjami przejmować. Miło jest, kiedy przechodzą i fajnie patrzeć, jak dzieciak przychodzi do siebie. Ciekawa reakcja, musiał zabawnie wyglądać.
A w temacie, czemu jutro już poniedziałek???
Witchma - 14 Listopada 2010, 20:11
| Kai napisał/a | | czemu jutro już poniedziałek??? |
Bo życie jest niesprawiedliwie i długie weekendy są obrzydliwie krótkie.
merula - 14 Listopada 2010, 20:14
moje buty postanowiły mnie za coś ukarać i w tej chwili mam mam pięty jak po niezłym ich obiciu
Kai - 14 Listopada 2010, 20:48
merula, coś zjadłaś, coś wypiłaś i nogi Ci spuchły, stara historia, mam tak czasem nawet ze świetnie rozchodzonymi butami. Jutro już będzie ok.
Dziadzio chce z siostrą pogadać przez skypa. Tylko myślenie ja mam odwalić. Całe.
merula - 14 Listopada 2010, 20:51
Kai, zupełnie nie. wkładki mi się pomerdały, pozwijały, a ponieważ przez ostatnie 4 dni spędzałam w nich koło 18 godzin dziennie non-stop, to mam z pięt sieczkę.
Kai - 14 Listopada 2010, 21:25
merula, OMG to współczuję! Są takie dobre plastry "na pęcherze". Naprawdę działają.
Dziadzio gada. Co 5 minut jest OLAAAAAAA! Co się dziejeeeee? WYYYYŁĄCZYYYYŁO SIĘĘĘĘ!
Matrim - 14 Listopada 2010, 22:46
| Kai napisał/a | | Co się dziejeeeee? WYYYYŁĄCZYYYYŁO SIĘĘĘĘ! |
Kai, w podobnych chwilach wyobrażam sobie siebie za 50 lat, swoje reakcje na nowe "cuda" technik komunikacji, komentarz w stylu "a nie prościej imejla wysłać?" i odpowiedź "i-co?"
terebka - 14 Listopada 2010, 22:50
| Matrim napisał/a | | ...wyobrażam sobie siebie za 50 lat... |
Jak powiedział Ojciec Tadeusz: Ja może tego nie doczekam, ale moje dzieci...
ketyow - 15 Listopada 2010, 00:08
Jutro na 8 zajęcia a to niestety już nie 300m
ketyow - 15 Listopada 2010, 07:33
Dodzwonić się do PIP nie mogłem (w 3 różnych miastach!), to napisałem maila z zapytaniem ile czasu ma pracodawca na wypłatę L4. W odpowiedzi dostałem formułkę, że do złożenia skargi potrzebują mojego adresu i nazwy pracodawcy etc. Jakby żal było jakiemuś dupasowi co tam siedzi napisać jedno zdanie.
Żeby było śmieszniej twierdzą, że udzielają porad:
| Cytat | W miesiącach lipiec-październik porady prawne udzielane są następujących godzinach:
- poniedziałki, środy, piątki od 8:00 do 18.00
- wtorki, czwartki od 8.00 do 15.30
osobiście: ul. Okopowa 7
80-819 Gdańsk
II piętro, pokój 202
telefonicznie: (0-58) 520-18-27
faksem: (0-58) 520-18-24
pocztą elektroniczną poradyoipgdansk@gdansk.oip.pl |
ketyow - 15 Listopada 2010, 11:37
Do kiedy oni świętują? Numer do Warszawy jak zwykle zajęty, a jak wolny to nikt nie odbiera, a w paru innych miastach po prostu nikt nie odbiera. WTF?!
Martva - 15 Listopada 2010, 11:47
Obudziłam się z bólem gardła. Cóż, moze dobrze że dziś a nie w czwartek/piątek/sobotę.
Lynx - 15 Listopada 2010, 11:55
Nie chce mi się !!
ketyow - 15 Listopada 2010, 11:56
- Przyjedzie pan do Warszawy i sobie pan w kasie odbierze chorobowe.
- Nie można zrobić przelewu?
- Nie.
BYŁEM w Wawie po chorobowym odebrać świadectwo pracy, to zanim pojechałem na Muszkieterów je odebrać, poinformowali mnie smsem, że już wysłali pocztą i nie mam po co tam jechać. Bilety do Wawy wynoszą mnie łącznie koło 80 zł. Nie licząc komunikacji miejskiej.
Agi - 15 Listopada 2010, 12:00
ketyow, napisz im, że nie możesz przyjechać, podaj numer konta i zażądaj przesłania, ale zrób to na piśmie, telefonicznie się nie liczy.
Powinni wypłacić w dniu rozwiązania umowy, Ty nie masz obowiązku ponosić kosztów ich zaniechania.
Rafał - 15 Listopada 2010, 12:00
| Martva napisał/a | | Obudziłam się z bólem gardła. | Kurczę, ty też? Czuję się jakbym połknął jeża. Na żywca i w całości, no, może jeżyka.
dalambert - 15 Listopada 2010, 12:03
| Rafał napisał/a | | Kurczę, ty też? Czuję się jakbym połknął jeża. Na żywca i w całości, no, może jeżyka |
Perła ?!!!?
Rafał - 15 Listopada 2010, 12:06
| dalambert napisał/a | | Perła ?!!!? | Żywiec, niestety
Godzilla - 15 Listopada 2010, 12:10
Ostatnio mój Starszy Potwór rano zakasłał w bardzo paskudny sposób, gdzieś głęboko z gardła. To by była już trzecia infekcja od początku roku szkolnego, a na karku mamy egzamin z instrumentu i inne takie przyjemności. Wkurzyłam się na wredny los, i dałam Potworowi 20 kropli nalewki czosnkowej na cukrze, oraz potężną szklankę herbaty do popicia. Kilka dni minęło i kaszel nie wrócił. Ale Potwór był biedny, dwie szklanki wypił żeby się paskudnego smaku pozbyć. Minę miał, jakby zaraz miał zrobić potężne błe.
ketyow - 15 Listopada 2010, 12:15
Dzięki Agi. Spróbuję, choć może to już nie takie ważne, skoro wiem, że są - a i większa motywacja by się wybrać na skofę w sumie
Agi - 15 Listopada 2010, 12:16
A to, jak uważasz.
dalambert - 15 Listopada 2010, 12:17
| ketyow napisał/a | | by się wybrać na skofę w sumie |
Otóż TO
ketyow - 15 Listopada 2010, 12:26
Zapewniam, że dołożę wszelkich starań by się pojawić. Nawet jakby wypadło w piątek kolokwium a z jakichś przyczyn nie jechałbym z Lynx, to mogę zawsze być w Wawie bodaj na 1 w nocy i w sobotę się zjawić. Ale czekam na odpowiedzi w związku z kilkoma ofertami pracy, oczywiście weekendowej. A znalezienie pracy jest teraz dla mnie absolutnym priorytetem, bo inaczej za dwa miesiące to będę mógł co najwyżej na dworcu nocować
Lynx - 16 Listopada 2010, 12:44
W sumie to nie wiem gdzie to napisać. Moja Mama jest w szpitalu- woda w płucach. O mało się nie udusiła.
Agi - 16 Listopada 2010, 12:45
Lynx, przytulam.
Trzymam kciuki za Mamę.
Godzilla - 16 Listopada 2010, 12:48
Lynx, współczuję.
Lynx - 16 Listopada 2010, 12:48
Agi,Godzilla dziękujemy.
Witchma - 16 Listopada 2010, 12:49
Lynx, współczuję. Trzymajcie się!
|
|
|