Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Studnia - 13 Maj 2007, 17:11
To Ty teraz w pracy siedzisz, czy po prostu się nudzisz??
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:18
Do 18.00 siedzę w robocie... Odliczam minuty o.o U nas nie ma czym oddychać
Studnia - 13 Maj 2007, 17:24
Jak do 18 to jeszcze uno momente i finito. A co do braku tlenu, to jak mniemam taka duchota? Czy ograniczenie przestrzeni życiowej wywołuje u Ciebie napady klaustrofobii?
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:26
Przestrzeni mnóstwo, tylko tlenu w niej mało... To przez to, że budynek jest zabytkowy i klimatyzacja działa tak, że jej nie czuć o.o
Studnia - 13 Maj 2007, 17:31
Może wina leży nie po stronie budynku, tylko klimatyzacji, że tak działa, tylko inaczej.
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:36
Nie działa, jest zaprzeczeniem słowa działać! Aż mnie głowa rozbolała
Studnia - 13 Maj 2007, 17:41
Wytrzymaj!! Jeszcze kwadrans!!
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:43
Umrę Jeśli usłyszycie, że z zachodu ktoś wrzeszczy, to będe ja...
Studnia - 13 Maj 2007, 17:48
Hmmm... Ale z braku tlenu nie będzie to zbyt głośny wrzask, więc możemy jednak nie usłyszeć. Lepiej napisz.
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:50
Ok o.o
Będe płakać o.o
Studnia - 13 Maj 2007, 17:57
Miłego końca pracy
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 17:58
Jeszcze dwie minuty *_*
Studnia - 13 Maj 2007, 18:02
I już 2 minuty po...
Dunadan - 13 Maj 2007, 19:54
mBiko, raczej nie. Pod tamą na zbiorniku Sulejowskim jest bardzo fajne rozlewisko - w zimę prawdziwa oaza przeróżnych gatunków. Nie byłem tam chyba nigdy na wiosnę więc pomyślałem że warto sprawdzić. zamiast ptaków byli wędkarze. Były mewy śmieszki, pospolite, rybitwy rzeczne i jakieś brodźce ale nie dałem rady podejść i oznaczyć. Polowałem też na bobry których tam duzo ale to już ciężka sprawa :-/
Adashi, nie no, flinty nie mam, raczej by się nie nadawała na moje polowanie ( hehe, trochę się z ciebie śmieję - "flinta" to slangowe określenie obiektywu minolty 70-210/4 - w angielskiem mówią na nią "beercan" - u nas - flinta )
Ixolite - 13 Maj 2007, 19:56
Dżizas, na zakupach byłem, a Gwyn znowu narzeka... Ale za to linux zaczyna hulać wreszcie
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 20:10
| Ixolite napisał/a | Dżizas, na zakupach byłem, a Gwyn znowu narzeka... Ale za to linux zaczyna hulać wreszcie |
Gwynka nie marudzi, tylko kontempluje trudności o.o
Dunadan - 13 Maj 2007, 20:10
Ixolite, ja tam rozumiem Gwyn... tez narzekałem
Studnia - 13 Maj 2007, 20:11
Ix, zachowujesz się jak w starym małżeństwie...
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 20:27
A tak na marginesie, wróciłam do domu, wykapałam się, mam czym oddychać, jestem najedzona.. Czyli wszystko znów gra
Studnia - 13 Maj 2007, 20:32
No tak mi się wydawało że nie słyszałem żadnego krzyku z zachodu...
hijo - 13 Maj 2007, 20:33
Jestem... dwa dni nieobecności i 10 stron w tym temacie - czy wyście powariowali, czy oze ja nie zauważam tego, że powariowałem z wami
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 20:34
Studnia, twarda jestem o.o Poza tym, tak to jest jak sie dwa dni z rzędu do domku nie wraca, człowiek jest poprzestawiany o.O
mBiko - 13 Maj 2007, 20:47
Dunadan jak byś miał ochotę wybrać się nad Jeziorsko to zapraszam, ode mnie to tylko godzinka jazdy. Chociaż muszę uprzedzić, że ptasiarz ze mnie początkujący, a fotograf jak z koziej ... trąba .
Gwynhwar - 13 Maj 2007, 21:14
Idę spać słoneczka! ;* Do jutra, będe nadawać znów z roboty ;P
Fidel-F2 - 13 Maj 2007, 21:57
cześć matołki
mBiko - 13 Maj 2007, 22:02
Muszę jeszcze przejrzeć trochę firmowych papierów.
Paputki dobrzy ludzie i dobre świnki.
hijo - 13 Maj 2007, 22:05
Fidel-F2 cześć matołku
idę spać
Fidel-F2 - 13 Maj 2007, 22:25
pora spać
wujcio idzie palulu
Anonymous - 13 Maj 2007, 22:26
A jutro do roboty...
Dobranoc, Fidel-F2 oraz reszta.
Fidel-F2 - 13 Maj 2007, 22:26
ech, wyróżniają człowieka
jak miło
miłych snów Miria, może i ja sie przyśnię
|
|
|