Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
Kai - 24 Października 2010, 11:48
Godzilla, właśnie widzę. Tak się zakopałaś, że Cię ledwo widać. Tulę cieplutko.
merula - 24 Października 2010, 11:50
Godzilla, uszy do góry, choćby delikatny uśmiech na twarz, coś ładnego sobie sprezentuj i olej świat. będzie lepiej. i mocny uścisk ku pokrzepieniu ode mnie.
shenra - 24 Października 2010, 11:53
Godzilla zrób sobie kubek ciepłego kakao (tuli)
Godzilla - 24 Października 2010, 11:58
... bo dochodzę do wniosku, że człowiek jak się głupi rodzi, tak głupi chodzi całe życie. Co chwila mam wrażenie, że wychodzę na durnia.
shenra - 24 Października 2010, 12:02
Godzilla, nie daj sobie tego wmówić
Kai - 24 Października 2010, 12:07
| Cytat | | Co chwila mam wrażenie, że wychodzę na durnia. | Nie Ty jedna. Z tym da się żyć, w końcu to tylko ludzie, którzy Cię otaczają, nie Ty sama.
Martva - 24 Października 2010, 12:25
| Godzilla napisał/a | | Co chwila mam wrażenie, że wychodzę na durnia. |
Ja też mam wrażenie że wychodzę na durnia, mam takie kreskówkowe wizje wyrastania oślich uszu etc, ale podobno na ogół jest tak że ja stwierdzam że robię z siebie idiotkę, ale nikt inny tego nie zauważa. Przytulam, będzie lepiej.
merula - 24 Października 2010, 12:28
Też u siebie obserwuję ten syndrom. Uczucie niefajne, a ponoć problemu nie ma.
Kai - 24 Października 2010, 13:02
To wszyscy tak mówią, a w końcu Ty wiesz najlepiej, czy masz kamyk w bucie, czy nie.
ihan - 24 Października 2010, 18:03
A co w przypadku (o autopsji rozmawiamy, żeby nie było, że kogoś obrażam), gdy człowiek wie, że jest tym durniem, wie, że się jak dureń zachowuje, ale kompletnie, kompletnie nie ma na to wpływu, co chyba o jeszcze większym dureństwie świadczy. Trudno zakładać, że cały świat jest winny, a my jedyni kryształowi jako anieli. A skoro cały świat nie zauważa, a człowiek po nocach nie śpi, bo myśli jak głupio się zachował, jakie głupoty gadał i ogólnie w tym stylu, to też nie świadczy dobrze, że sobie za znajomych takich mało domyślnych i niezauważających dobieramy. Albo martwimy się zdaniem takowych. Taaaak, w dobijaniu się można osiągnąć mistrzostwo, tylko ćwiczyć trzeba.
Godzilla - 24 Października 2010, 18:32
ihan, w tym ratunek, jeżeli nie zauważa. W tym cały ratunek. To znaczy że trafiamy na dobrych i porządnych ludzi, a nie na szuje i cwaniaków.
Witchma - 24 Października 2010, 18:40
Właśnie bym się zabiła o pudełko, które sama ustawiłam tam, gdzie się go nie spodziewałam. Robię się dla siebie coraz bardziej niebezpieczna. Na wszelki wypadek nie będę dotykać niczego ostrego
merula - 24 Października 2010, 19:19
ihan, będę Twoją padawanką
Godzilla - 24 Października 2010, 20:37
Najpierw dzieciaki zapaprały narzutę na łóżko atramentem, a potem poprawiły kakałem. Wrzuciłam do wanny, wymoczyłam, wygniotłam i poprawiłam w pralce. Zeszło. A kiedy już wisiało na balkonie i było prawie suche, przyleciał sraszek i naptał.
Kai - 24 Października 2010, 20:46
Godzilla, umarłam
Młody zalał nowe spodnie stearyną. Niewiele było roboty z usuwaniem, ale czy on nie może choć odrobinę uważać?
feralny por. - 24 Października 2010, 20:48
Godzilla, w pale się nie mieści.
ihan - 24 Października 2010, 21:03
merula, podanie i trzy zdjęcia Harrisona Forda. I zobaczymy co się da zrobić. Ale bądź gotowa na ciężką pracę.
Godzilla, brawa dla ptaszka. Żeby tak celnąć, no, no, no.
Martva - 25 Października 2010, 13:37
Kurdesz, wygląda na to że wsypałam koraliki 2,1mm do woreczka z 2,3mm. Albo odwrotnie
illianna - 25 Października 2010, 15:39
mega katar
Kai - 25 Października 2010, 16:40
Totalny przymuł. Nie pamiętam, kiedy ryłam nosem po klawiaturze. Od razu mówię - ani alkohol, ani kawa, ani inne środki odurzające. Nie wiem co.
Godzilla - 25 Października 2010, 17:12
Kai, też tak dzisiaj miałam. Mąż i dzieciak starszy najwyraźniej także.
Kai - 25 Października 2010, 17:27
Młody też - zatem - pogoda.
Ozzborn - 25 Października 2010, 19:44
ja już się wyleczyłem... tzn. w sobotę tak myślałem, dziś już nie mam wątpliwości, że tylko mi się zdawało
Poza tym pan mi ciągle wytyka, że z moim arabskim coraz gorzej i faktycznie przestaję sobie radzić :/ Najgorsze, że nie mam specjalnie kiedy przysiąść, a jak już mam to go przepierdzielam.
I nawet nie mogę się odciąć od kompa i netu, żeby się skoncentrować na nauce, bo na nim pracuję
ihan - 25 Października 2010, 21:01
Zasady wynagradzania nauczycieli akademickich w ustawie o szkolnictwie wyższym. Śliczniutki sposób by wyeliminować umowy na zastępstwo za chorych/matki dzieciom i zmusić innych do zasuwania za nich i odrobienia pensum, bo nadgodziny, przy tym jak są wynagradzane, są o wiele tańsze niż etat zastępczy. Naprawdę zastanawiam się kto ma w tym kraju tak narąbane we łbach durnych. Ba, o wiele bardziej opłaca się chorować niż pracować, wziąwszy pod uwagę, że składki ubezpieczeniowe nie są odprowadzane za okres choroby, a dostaje się 100%.
Agi - 25 Października 2010, 21:06
| Cytat | | składki ubezpieczeniowe nie są odprowadzane za okres choroby, a dostaje się 100%. |
Przez pierwsze 90 dni - 80%, a pobyt w szpitalu -70%.
Chyba, że zwolnienie jest skutkiem wypadku przy pracy, albo w związku z ciążą.
Kai - 25 Października 2010, 22:52
Wk.... mnie namolni pomagierzy, którzy nie mają pojęcia o temacie, za to zajadą totalnie prywatność.
Rafał - 26 Października 2010, 07:01
| Martva napisał/a | | Kurdesz, wygląda na to że wsypałam koraliki 2,1mm do woreczka z 2,3mm. Albo odwrotnie | Kopciuszek, czy co?
baranek - 26 Października 2010, 08:33
strasznie mi się forum muli. ale to strasznie.
ihan - 26 Października 2010, 08:33
Agi, ustawa o szkolnictwie wyższym inaczej reguluje sprawę wynagrodzenia niż Kodeks Pracy obowiązujący śmiertelników.
dalambert - 26 Października 2010, 08:38
| baranek napisał/a | | strasznie mi się forum muli. ale to strasznie |
nie tylko tobie. Oj muli, muli
|
|
|