To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje

shenra - 21 Października 2010, 13:48

ilcattivo13, joooj jak ja Cię palnę :mrgreen:
Kai - 21 Października 2010, 13:49

ilcattivo13, same już sobie poszły :mrgreen:
dalambert - 21 Października 2010, 13:49

shenra napisał/a
ilcattivo13, joooj jak ja Cię palnę

Za co ? Dobrze Ci radzi :!: :mrgreen:

shenra - 21 Października 2010, 13:51

dalambert, bo teraz będę się bała na kanapę usiąść i co mam stać przed TV? :shock:
Kai - 21 Października 2010, 13:54

No ale przecież nie ugryzą...

W temacie: jeszcze pół godziny.

shenra - 21 Października 2010, 13:56

W temacie, to idę po młodą, bo mnie zaraz kurwi....znaczy nerwica żołądka chyci :twisted:
ilcattivo13 - 21 Października 2010, 13:57

shenra - to ja tu, jak słusznie zauważył dalambert, prawie gadam, Ty mnie chcesz palnąć :shock: Olaboga! O ja nieszczęsny! Posadźcie orchidee na moim grobie... :roll:

Kai
- chyba, że się przylepiły albo przyrosły (w tym wypadku jest problem, bo korzenie mogły pójść w podłogę) :mrgreen:

Kai - 21 Października 2010, 13:59

ilcattivo13 napisał/a
Posadźcie orchidee na moim grobie... :roll:

Na biegunie zimna? :shock: a tak sosnę nie łaska? :twisted:

ilcattivo13 napisał/a
bo korzenie mogły pójść w podłogę) :mrgreen:

to podwójnie przechlapane, bo kanapy już nie odsuniesz, trzeba będzie ciąć :mrgreen:

dalambert - 21 Października 2010, 14:07

Kai, są śliczne krajowe dzikie orchidee, będa sie znakomucie prezenować.
Kai - 21 Października 2010, 14:14

dalambert, na -20? :shock:
dalambert - 21 Października 2010, 14:17

Kai, nasze storczyki rosną na naszych łakach i w naszym klimacie i -30 im nietraszne :D
Ilcat będzie maiał cudny grób :!:

Martva - 21 Października 2010, 14:18

żeby to było tak łatwo je posadzić i sprawić żeby przeżyły, ha! Jeden storczyk nagle mi wylazł w ogrodzie kiedyś (po dłuuugim zastanawianiu się doszliśmy do przypuszczenia że nasionko zostało przywiezione wraz z cebulkami krokusów chyba z Gorców - cebulki były wygrzebane przez dziki i niezjedzone, żeby nie było że je wykopaliśmy niecnie), przeleżało 10 lat w ziemi zanim trafiło na odpowiednią grzybnię i wtedy wykiełkowało. Ale po kilku latach zniknął równie nagle jak się pojawił.
dalambert - 21 Października 2010, 14:21

Martva, Wszystko dla przyjaciól, ostatecznie możemy pochować Go w szklarni / ozdobnej oczywiście/ widzisz oczyma duszy taki szklarniowy, secesyjny grobowiec z odpowiednim kwieciem :?:
Kai - 21 Października 2010, 14:24

I ogrzewaniem z kotłem i silnikiem na biogaz... :)
dalambert - 21 Października 2010, 14:31

Kai, Ty o takich przyziemnych fierdułkach , a widzisz ten heksagonalny kryształ/ długość boku 5 m., wysokość 6 m./ przekryty złocista kopułą, wejście przez stosowny portal , na środku tumba grobowa jak stół gładka, wkoło kwiecie - orchidee, kaprifolium, róże chińskie, wokól ławeczki dla żałobników, z boku marmurowa szafka na stosowne utensylia i oczywiście pięknie błyszcząca mosiężna pipa / niepasteryzowane/ - by nieutuleni w żału konsolanci mogli pocieszyć się po tej niepowetowaniej stracie i dobrym słowem wspomnieć spoczywającego gospodarza :P
Kai - 21 Października 2010, 14:40

dalambert, jasne, a jak to wszystko ogrzać, zasilić, oświetlić, dopompować co trzeba /niepasteryzowane/ ? Bądźże Ty artystą, ja się zajmę praktyczną stroną przedsięwzięcia :D bo żałobnicy nie wysiedzą na zimnym marmurze, że o stosownym przybytku dla usunięcia skutków żałoby i zmarzniętych nóg nie wspomnę.

Zamiast złocistej kopuły dałabym rżnięte szkło. Blask siałby się na wiele kilometrów jak ta poranna zorza... I baterie słoneczne by można estetycznie wpleść...

shenra - 21 Października 2010, 14:40

ilcattivo13 napisał/a
Olaboga! O ja nieszczęsny!
Już Ci wierzę, że lamentujesz :twisted:
dalambert - 21 Października 2010, 14:48

Kai napisał/a
Zamiast złocistej kopuły dałabym rżnięte szkło. Blask siałby się na wiele kilometrów jak ta poranna zorza... I baterie słoneczne by można estetycznie wpleść...

OK, ale szkło może być zlociste.
Kai napisał/a
żałobnicy nie wysiedzą na zimnym marmurze

łąweczki to ma być żałobny heban , z marmuru / carrara/ to bar, tfu ,szafka na utensylia konsolacyjne, a oczywiście przez boczne absydy jest przejście do pomieszczeń 'socjalnych'
i jakie zimno - orchideami Go obsadzamy - ciepło ma być :D

NO co ilcattivo13, cieszysz się :?:

Kai - 21 Października 2010, 14:52

dalambert napisał/a
ciepło ma być :D
No to będzie :) przeca mówię ;P: ciepło, jasno i wygodnie.
joe_cool - 21 Października 2010, 15:40

Wkurza mnie, że nie ma normalnych dresów dla kobiet. Albo jakieś legginsy są, albo spodnie do fitnessu bez kieszonek, albo jakieś niewiadomoco biodrówki, a wszystko do tego wąskie i obcisłe. Masakra. Jak już mi się tyłek mieści, to nogawki są dwa razy za długie. Ja pierniczę. :evil:
Godzilla - 21 Października 2010, 15:41

joe_cool, w ogóle kupić normalne spodnie jest ciężko. Biodrówki ni czorta mi nie leżą, obcisłe cudaki takoż. Od dawna wydaje mi się, że można najwyżej wybrać, jak duży kawałek tyłka mają te biodrówki odsłaniać... a właśnie przecierają mi się ulubione dżinsy. Zgroza, trzeba się będzie rozejrzeć za nowymi.

A o długości nogawek nawet nie ma co wspominać, ona jest chyba robiona "na wszelki wypadek", bo od lat nie trafiły mi się takie, których nie musiałabym skracać o c.a. 15 cm.

Witchma - 21 Października 2010, 15:44

Godzilla napisał/a
od lat nie trafiły mi się takie, których nie musiałabym skracać o c.a. 15 cm.


Polecam Bon Prix, spodnie pasują jak ulał, wystarczy kupić rozmiar N/Short/K (różnie to jest oznaczane).

shenra - 21 Października 2010, 15:46

Witchma napisał/a
Polecam Bon Prix
Potwierdzam, ostatnimi czasy jedyne portki, które wyglądały normalnie i na zad mi się zmieściły. :oops:
joe_cool - 21 Października 2010, 15:48

No ale żeby dresy? Byłam w kilku sportowych sklepach i najfajniejsze (przy okazji najnormalniejsze) dresy były naturalnie w dziale męskim. Który i tak jest ze 3 razy większy niż dział damski - znacznie więcej różnych modeli, długości, kolorów i w ogóle. Aż się zastanawiam, czy sobie męskich dresów nie kupić - skracać trzeba będzie czy tak, czy siak. :roll:
Witchma - 21 Października 2010, 15:49

joe_cool, dresów nie kupowałam, ale zdaje się, że też mają w ofercie.
Martva - 21 Października 2010, 15:49

Godzilla napisał/a
Od dawna wydaje mi się, że można najwyżej wybrać, jak duży kawałek tyłka mają te biodrówki odsłaniać... a właśnie przecierają mi się ulubione dżinsy.


Podobno modny jest wysoki stan teraz. I to czasem bardzo wysoki ;)
Ostatnio kupiłam dwie pary dżinsów z talią prawie w talii, znaczy odrobinę poniżej pępka, czyli już się nie łapią jako biodrówki. W lumpeksie, niestety.
Niestety
Godzilla napisał/a
od lat nie trafiły mi się takie, których nie musiałabym skracać o c.a. 15 cm.

tu jest problem, obie pary będą musiały iśc do skrócenia, jedne nosiłam latem i sięgały do ziemi przy 12cm koturnach, ale nie mam aż tak wysokich butów na jesień/zimę ;) t

joe_cool - 21 Października 2010, 15:52

Witchma, bez mierzenia nie kupię. Dam jeszcze szansę Decathlonowi, chociaż nie spodziewam się rewelacji... Oby moje stare dresy jeszcze trochę wytrzymały...
Witchma - 21 Października 2010, 15:58

joe_cool, zawsze możesz wpaść do Łodzi do sklepu :wink:
shenra - 21 Października 2010, 15:58

W Decathlonie kupiłam fajne portki dresowe, bez kieszonek, ale wygodne, ściągane na dole w razie potrzeby i strasznie mięciusie :mrgreen:
baranek - 21 Października 2010, 17:11

Telefonia komórkowa. Kupiłem doładowanie, taki śmieszny wydruczek, wbijam te cyferki i ciągle - błąd w doładowaniu, spróbuj jeszcze raz. Mogłem czapeczkę z tych pięciu dych zrobić. Albo stateczek. I Drwęcą spuścić. :evil:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group