Planeta małp - Co nas wk***wia, znaczy się, irytuje
robert70r. - 9 Października 2010, 12:03
| Godzilla napisał/a | | Ot mały człowieczek w za dużym garniturku. |
On ci to. Niestety...
Kai - 9 Października 2010, 16:12
Bob1970r, skąd znasz mojego exa?
Godzilla, dokładnie kasa to z ludźmi robi, bolesne, sad but true.
Godzilla - 9 Października 2010, 16:19
Zdaje się że już w Biblii było powiedziane, że nie ma gorszego króla niż dawny niewolnik. A frak dobrze leży na figurze dopiero w trzecim pokoleniu. My mamy wysyp pierwszego pokolenia.
Kai - 9 Października 2010, 16:22
i musimy z tym żyć, bo inaczej oznaczałoby to dość szeroko zakrojoną eksterminację.
Witchma - 10 Października 2010, 10:08
Rozchorowałam się na dobre. Zobaczymy, czy uderzeniowa dawka wszystkiego mnie wzmocni, czy zabije.
feralny por. - 10 Października 2010, 10:11
Rosjanie opracowali niezawodną metodę leczenia przeziębień - seks i czosnek, dla twardzieli w odwrotnej kolejności.
Witchma - 10 Października 2010, 10:18
Akurat czosnek zabiłby mnie na pewno. Najwyżej wyleczę się tylko w połowie.
Zgaga - 10 Października 2010, 10:45
To nie jest dobry dzień.
To nie był dobry tydzień.
mBiko - 10 Października 2010, 11:08
Bob1970r, Godzilla, wczoraj z Witchmą i Roninen również rozmawialiśmy na temat ludzi, którym nagła, duża kasa uderza do głowy. Większość ma zadziwiająco niską odporność na uderzenie wody sodowej.
Witchma, kuruj się, kuruj.
Agi - 10 Października 2010, 11:39
Źle mi.
Witchma - 10 Października 2010, 11:40
Agi, dostałam wczoraj lekarstwo na takie dolegliwości. Życzysz sobie kieliszeczek?
Agi - 10 Października 2010, 11:41
Może wiadro by pomogło, żeby się totalnie znieczulić.
shenra - 10 Października 2010, 11:42
Agi, (tuli)
Agi - 10 Października 2010, 11:44
Dziękuję Dziewczyny. Popłaczę sobie, może mi trochę ulży.
Chal-Chenet - 10 Października 2010, 11:47
Agi, trzymaj się.
nimfa bagienna - 10 Października 2010, 11:52
Trzymaj się, Agi. Wszystko, co niedobre, kiedyś się wyczerpie.
ketyow - 10 Października 2010, 12:03
Frajer z którym mieszkam.
Kai - 10 Października 2010, 13:50
| mBiko napisał/a | | rozmawialiśmy na temat ludzi, którym nagła, duża kasa uderza do głowy. Większość ma zadziwiająco niską odporność na uderzenie wody sodowej. |
A ja znam takich, którym wystarczyła całkiem niewielka kasa, żeby om totalnie odwaliło. I odwrotnie, gościa, który miesięcznie 40K samych podatków odprowadza, który wylazł z cięzkiej biedy,a mimo to pozostał super facetem.
Tulę mocno i ślę tony pozytywnej energii, będzie lepiej. Na pewno.
Godzilla - 10 Października 2010, 13:57
Bardzo nadęty był pewien młody prawnik, którego kiedyś zbeształam, bo stanął nad głową swojej sekretarki, której właśnie dał 40 stron poprawek, i opowiadał jej kawały o blondynkach. Kazałam mu się zdecydować, na czym mu bardziej zależy, na poprawkach czy tych kawałach, bo razem to się nie da. Spuśćmy zasłonę milczenia na wychowanie tego człowieka. Chyba był na te sprawy nieprzemakalny. Paru jego szefów, ludzi z ogromnym doświadczeniem i znacznie większymi pieniędzmi, w życiu by nie zrobiło takiego numeru.
Kai - 10 Października 2010, 14:19
Godzilla, wczoraj pogoniłam swojego szefa. Bardzo trudny tekst techniczny oferty, dostałam go, bo inni by sobie z nim nie poradzili, a on stoi i nawala dowcipy, tudzież dyskusję "kurtularną" (musiałam mu przypomnieć, w czym występował Gogolewski bo to przecież "taki aktor, że się właściwie nie pamięta"), aż w końcu bluznęłam jadem, że cieszę się, ale tę ofertę zrobię na wtorek, bo dzisiaj jakoś się kurczę nie mogę skupić, coś mi przeszkadza Było ciche "ups" i szefcio wycofał się do kanciapy.
ihan - 10 Października 2010, 19:48
Agi, nie płacz, bo ja też zacznę. A tego ta planeta mogłaby już nie znieść. Wiesz jakie rozczarowanie by było dla czekających na koniec świata w maju 2011 r.? Trzymaj się babo.
merula - 10 Października 2010, 20:48
Agi, <głask> trzymaj się, w końcu będzie lepiej.
mBiko - 10 Października 2010, 21:30
| Kai napisał/a | | ja znam takich, którym wystarczyła całkiem niewielka kasa |
Niektórzy mają naprawdę żenująco niski poziom odporności na wodę sodową.
terebka - 10 Października 2010, 22:55
Zdjęcie, które przed chwilą zobaczyłem
Godzilla - 10 Października 2010, 23:00
terebka, mnie też. Słów brak. Nie jestem w stanie tego pojąć. I zaraz musiałam wziąć na ręce mojego kota i go porządnie przytulić. Kot jak się zdaje nie bardzo wiedział o co chodzi i sobie poszedł.
terebka - 10 Października 2010, 23:08
Pamiętam, że przeczytałem co było napisane pod tym demotywatorem, ale z tego wszystkiego szybko wyleciało mi to z głowy. A nie zajrzę tam drugi raz, nie ma mowy. W pierwszej chwili pomyślałem, że to fotomontaż, tyle że realistyczny.
W pale się nie mieści jakim można być degeneratem.
Godzilla - 10 Października 2010, 23:14
Ja też nie zajrzę, mowy nie ma. Wiem co tam było napisane, ale tak jak mówię - to się w ogóle w sieci nie powinno znaleźć. To jest czysty kryminał. Najchętniej skopałabym tę małpę podkutymi buciorami do żywego mięsa, przerobiła na bity kotlet, żeby się przez tydzień na OIOMie pomału wykańczała. K***, niech jej choć rok mamra dadzą...
Witchma - 11 Października 2010, 13:07
Moje płuca bardzo chcą mnie opuścić.
shenra - 11 Października 2010, 13:14
Witchma, to im wytłumacz, że jak sobie pójdą, to już nie przygarniesz ich spowrotem, może się zastanowią.
Witchma - 11 Października 2010, 13:27
shenra, masz rację, niech sobie nie myślą, że mi zależy...
|
|
|