Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
hijo - 4 Maj 2007, 08:34
Pako, ty się lepiej napij jakiejś herbatki na uspokojenie a nie baw w stany nieustalone, to świństwo cię zniszczy
Pako - 4 Maj 2007, 08:36
Widzisz, taka już polibuda, Bog wie czym mnie faszerują^_^
Adashi - 4 Maj 2007, 08:51
Ahoj!
Dziś trzymam kciuki za Agę i innych maturzystów Powodzenia!
Azirafal - 4 Maj 2007, 09:03
Oi.
Ja też za tym słowem nie przepadam, jesli to Cię pocieszy, hijo. Ale to dlatego, że mnei po prostu irytuje i nie podoba mi się używanie go jao wytłumaczenia dla wszystkiego
W Parku fajnie całkiem było Cholercia, nie wyspałem się Ale przynajmniej raz do pracy na czas przyszedłem.
Godzilla - 4 Maj 2007, 09:25
Ja też już z pracy piszę.
Martva - 4 Maj 2007, 10:08
Czeeeeeeść
Jestem wolna. I prawie szczęśliwa.
Adashi - 4 Maj 2007, 10:09
Prawie to wielka różnica... Będzie dobrze!
Ixolite - 4 Maj 2007, 11:28
Brytoper
Adashi - 4 Maj 2007, 11:31
Jaki nietoper?! No nareszcie, bo już się nudno zaczynało robić. Strzała niebieskie oko
Gwynhwar - 4 Maj 2007, 12:25
Iksik, a ty znów z tym okiem o.o
Salve słoneczka! Ja nie mam weekendu, ja mam zjazd i będę się uczyć!
Mhraha! A w sobotę koncert Honeyfield
Ixolite - 4 Maj 2007, 12:52
Lewe oka rulez!
Ja nie mam weekendu takoż :>
Anonymous - 4 Maj 2007, 13:14
A ja mam, ale zapowiada się beznadziejnie, bo obudziłam się chora i ledwo dowlokłam się do łazienki.
Cześć!
Ixolite - 4 Maj 2007, 13:29
Bez sensu. Zdrowiej i ciesz się piękną pogodą, którą ja tylko zza okna obserwuję...
Aga - 4 Maj 2007, 13:37
Cześć!
Szlag
Idę się napić do knajpy.
Godzilla - 4 Maj 2007, 13:39
Myśmy się mieli umawiać z koleżanką na jej działce w lesie. No i niestety okazało się, że od paru dni choruje na anginę i z wyjazdu nici. Zdrowiej szybko, Miria!
hijo - 4 Maj 2007, 13:40
Aga, co jest czemu taka wściekła?
Gwynhwar - 4 Maj 2007, 13:41
Mykam na wykład słonka!
Szenute - 4 Maj 2007, 14:01
Witom, w przerwie od wkuwania.
Adashi - 4 Maj 2007, 14:30
Jaki ładny, słoneczny dzionek
Postrzelałem sobie z wiatrówki, puszka jako cel poniosła sromotną klęskę Fajnie było!
A teraz czas rozejrzeć się za jakimś obiadem
gorbash - 4 Maj 2007, 14:37
Adashi, gdybys sie rozejrzal za obiadem podczas strzelania do puszki, to problem prawdopodobnie bylby juz rozwiazany...
Agi - 4 Maj 2007, 14:37
Aga, na pewno się mylisz w ocenie sytuacji
mawete - 4 Maj 2007, 14:52
| Adashi napisał/a | Postrzelałem sobie z wiatrówki, puszka jako cel poniosła sromotną klęskę Fajnie było! |
Wiatrówka miała 7,62...
gorim1 - 4 Maj 2007, 14:59
siemanko
mawete, przypadkiem nie zachciało ci się umieścić fotek ??
mawete - 4 Maj 2007, 15:04
gorim1: w pracy ich nie mam a w domu nie mam kiedy - wolę iść z dzieckiem na plac zabaw, a jak śpi to kompa nie bedę uruchamiał (jest w tym samym pokoju). Mam teraz 2 dni wolnego słowo, ze przegram z aparatu i wstawię.
Adanedhel - 4 Maj 2007, 15:17
Witam.
Ixolite - 4 Maj 2007, 15:45
Aaaale mam dość :/
Adashi - 4 Maj 2007, 15:50
| gorbash napisał/a | Adashi, gdybys sie rozejrzal za obiadem podczas strzelania do puszki, to problem prawdopodobnie bylby juz rozwiazany... |
Niestety nic się nie nawinęło na cel
| mawete napisał/a | | Wiatrówka miała 7,62... |
tylko 4,5 mm
Indy - 4 Maj 2007, 16:22
Czołgiem
elam - 5 Maj 2007, 00:05
dobranoc, hej !
Adashi - 5 Maj 2007, 00:20
Ja też zmykam spać. Pa.
|
|
|