To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 10:00

Niewątpliwe moja żona jest sprawna fizycznie. I umie a nawet lubi gotować pomidorową. Oprócz tego jest specjalistą informatykiem, tłumaczem z dwóch języków,
nurkiem, zwariowanym kierowcą i... bóg wie kim jeszcze. Zgadnij co mnie w niej najbardziej fascynuje. Nigdy nie nabawiłem się trwałego cynizmu w stosunku do płci przeciwnej.
Co i Tobie radzę.
Dwadzieścia lat... no tak.

Azirafal - 25 Kwietnia 2007, 10:01

Oi.

Gwynhwar napisał/a
To jest już od jakiegoś czasu dość popularne zjawisko, które w ostatnich latach dotykało głownie trzydziestolatki. Ja mam lat dwadzieścia, a już czuje powoli zaciskający się sznur...


Normalnie garota na szyi :mrgreen:

mawete - 25 Kwietnia 2007, 10:05

"Komu dzwonią temu dzwonią... Mnie nie dzwoni, żaden dzwon..." :mrgreen:
Ixolite - 25 Kwietnia 2007, 10:05

Gwyn :shock:

Back on topic - dzień zły, ja też niewyspany. Render co to myślałem, że mu ze 20 godzin zejdzie, po całej nocy rokuje raczej na ponad 40 godzin męczenia procesora. Arghhh!

Godzilla - 25 Kwietnia 2007, 10:07

Jaki wobec tego miałby być ten mężczyzna idealny, Gwynhwar? Jaki miałby być dla Ciebie? A Ty dla niego?
Gwynhwar - 25 Kwietnia 2007, 10:10

Czy dwadzieścia lat musi świadczyć o młodzieńczej depresji? Czy też może o fakcie, że mężczyźni, wśród których się obracam, a którzy przeciętnie są w moim wieku, ją powodują? Azi, ty się nie śmiej, tylko mi daj nowy numer... Zgubić komórkę = = Typical...
Azirafal - 25 Kwietnia 2007, 10:12

O, dopiero zauważyłem - "rzekoma inteligencja mężczyzn" :D Fajnie fajnie, wojna płci? 8)

Pshaw, numer będę miał ten sam, tylko muszę sobie duplikat karty SIM wyrobić (dzisiaj to załatwiam) :P A zgubić da się - jak się włoży komórkę do kieszeni zawierającej w sobie dziurę :? Garrrrgh :evil:

Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 10:12

Dwudziestoletni faceci to niestety obecnie zazwyczaj chłopcy z wysokim poziomem libido. Takie wychowanie. A dwadzieścia lat u Ciebie może choć nie musi świadczyć o nikłym doświadczeniu życiowym.
I każdy ma swoje depresje...

Adanedhel - 25 Kwietnia 2007, 10:13

Wojna płci trwa wiecznie i jest zarazem typowa dla dużej części ludzkości oraz całkowicie bezsensowna :)
Gwynhwar - 25 Kwietnia 2007, 10:14

Godzilla, czy to tak łatwo określić? Wiem, jaki nie powinien być, i jaka ja chciałabym być dla niego. Tylko jak to w życiu, nie wszystko da się określić, wsadzając to w szufladki L

Poza tym ja wiem, że jestem maruda i, że wymagam czasem dużo. Ale z perfekcjonizmem już się pogodziłam. To również jeden z powodów, dla których mężczyźni zdają się prymitywami...

Gwynhwar - 25 Kwietnia 2007, 10:16

Kruku, wybacz, ale mimo wszystko uznaje swoje doświadczenie za spore...
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 10:21

To oczywiste. Ja też swoje uważałem za równe piramidzie Cheopsa. Jak miałem lat dwadzieścia, przy trzydziestce to już był tylko Chefren. Minąwszy cztery dychy ze wstydem stwierdziłem że moje doświadczenie to nie żadna piramida tylko kupka piachu.
To byłby ciekawy eksperyment gdybyś mogła zapisać dzisiejszą rozmowę i czytała ją sobie w 30, 40, 50 urodziny. No dobra, wiem. Ludzie tak długo nie żyją... hehehe.

Rodion - 25 Kwietnia 2007, 10:22

Taaaaaaa..... no jasne...
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 10:25

O, cześć Babe. Jak tam Twoja klasa?
Azirafal - 25 Kwietnia 2007, 10:28

Wyjechała na zieloną szkołę :P
Rodion - 25 Kwietnia 2007, 10:33

Nie ma to jak sie pozbyć dzieci, choćby na chwile :twisted:
Gwynhwar - 25 Kwietnia 2007, 10:49

Ja wracam do roboty, może później się odezwę! Pamiętajcie, że was kocham! :twisted:
Pako - 25 Kwietnia 2007, 10:56

Ale kak to, Gwyn? Toż my w większości prymitywy jestśmy :P
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 10:58

To zwykłe sado-maso. Kocha i nienawidzi. I ma w tym ogrrromne doświadczenie,Pako, Ty prymitywie jeden.
Lump Kałmuk - 25 Kwietnia 2007, 11:04

To ja powiem prymitywne dzińbry :)
Pako - 25 Kwietnia 2007, 11:08

prymitywny jestem, wiem... ale umiem zaparzyć herbatę!
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 11:10

W sieci to niektórzy opowiadają nawet , że do dziesięciu liczyć umieją. A herbatkę to robi Twoj Tata albo Mama. Wiem, bo widziałem prytmitywny kłamczuszku.
Rodion - 25 Kwietnia 2007, 11:10

Ukuk, brymp?!
Pako - 25 Kwietnia 2007, 11:18

Ależ ptaszynko zaobrączkowana, umiem, umiem! Się od tego czasu nauczyłem ;)
Ba... ostatnio nawet udało mi się upiec boczek z cebulką, w tluszczyku pływające to wszystko, i nie przypalić!

Ale to się raz tylko udało :P
Kurde... jednak prymityw jestem... ;)

Rodion - 25 Kwietnia 2007, 11:21

A może po prostu u ciebie Pako występuje nadmiar cech kobiecych, spowodowanych jakąś wada genetyczna? ;P:
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 11:23

Ciekawe, musimy zrobić końkurs na największego prymitywa. Czuję, że mam szansę w tej dyscyplinie.

Pako napisał/a
ptaszynko zaobrączkowana
zazdrość Cię prymitywna zbiera, co? I dlaczego do licha nie jedziesz na Nurscon? Nie masz czasu w piątek, sobotę, niedzielę?
No Pako, poznałbyś nureczkę...

Rodion chyba operacją chirurgiczną, hihihi

Rodion - 25 Kwietnia 2007, 11:25

Kruk Siwy napisał/a
Ciekawe, musimy zrobić końkurs na największego prymitywa.


A jakie będą kryteria oceny?

Kruku ten brak może być wytłumaczeniem tych umiejętności u kolegi Pako! Taka swoista forma kompensacji.

Słowik - 25 Kwietnia 2007, 11:26

Prymitywne jakieś trzeba wymyślić.
Kruk Siwy - 25 Kwietnia 2007, 11:28

Rodion, trzeba by do jury powołaćGwyn i parę bardziej leciwych forumowych feministek.
One by ustaliły kryteria z palcem w... nosie w ciągu pięciu minut.

Pako - 25 Kwietnia 2007, 11:30

Rodion napisał/a
A może po prostu u ciebie Pako występuje nadmiar cech kobiecych, spowodowanych jakąś wada genetyczna? ;P:

Weź mnie nie wkurzaj :P Moje kobiece ja ostatnio strasznie się uparło i ujawniac co chwila się chce ;) Kierunki mi się mylą, roztrzepany jestem, rozczulam się ciągle nad czymś...

Bogu dzięki, faceci mnie nie ciągną jeszcze :P



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group