To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...

Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:50

Adres. I poczucie wyższości nad "gorolami". Hehe

No i pewnie wykonujesz czasami "robotę na przodku".

Gwynhwar - 27 Marca 2007, 11:50

No to umrę o.o
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:53

Gwynhwar, tym razem nic z tego. Ale jak mówilem - przy następnej wizycie daj znać trochę wcześniej.
Wtedy choć jedną (a może więcej) uśmiechniętą twarz zapamiętasz ze Stolycy.

Gwynhwar - 27 Marca 2007, 12:02

Nie będzie następnego razu bo umrę o.o (tak wiem, panikuję... chyba najwyżej wezmę taryfę, tyle że tam u was wszystko drogie :D Och Ach!)
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 12:10

Gdzie to szkolenie? Jeżeli rzeczywiście daleko to polecam 9554 - numer korporacji taksówkowej, dość taniej a solidnej. Nie bierz raczej taksówki spod dworca.
Ixolite - 27 Marca 2007, 12:13

Jej, ja to kiedyś małym będąc myślałem, że na Stadionie umrę, ale nie, nie udało się ;)
Adashi - 27 Marca 2007, 12:25

Ahoj ludziska!!! :D
Siemasz Gwynhwar i Ty Kruku.

Kruku, wybacz, ale my (Pyrlandia ponad wszystko!) z zasady nie lubimy Wawy, wiesz taki lokalny patriotyzm :mrgreen: ale w sumie akcję opowiadania (ukłon dla Kruka) umieściłem w Warszawie :wink:

hrabek - 27 Marca 2007, 12:28

No ale wy pijecie piwo Lech, wiec trzeba na was duza poprawke brac :P
Adashi - 27 Marca 2007, 12:32

Hrabio Ty nie porównuj Lecha - legendarnego założyciela państwa polskiego z kaczką, no po prostu tak nie można, ja Cię proszę, po dobroci :mrgreen:
Agi - 27 Marca 2007, 12:39

Ja piję Tyskie :D (produkowane w Poznaniu) :mrgreen:
Był czas, że w Warszawie bywałam częściej niż w Poznaniu i świetnie się tam czułam.

Aga - 27 Marca 2007, 12:45

Cześć!
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 12:55

A ja Tyskiego nie trawię..

Kruku dlaczemu nie mam brać taksówki spod dworca?

hrabek - 27 Marca 2007, 12:56

Bo taksowkarze dworcowi tworza mafie, nie naleza do zadnej korporacji i naciagaja turystow na niebotyczne koszta, kurs moze kosztowac nawet 3-4 razy wiecej niz normalnie.
Adashi - 27 Marca 2007, 12:56

Gwynhwar, pewnie z tego samego powodu co w Poznaniu :arrow: mafia taksówkowa :idea:

Edit:
No właśnie hrabia to fajnie nakreślił, co i jak :)

A Tyskie Rulez!

Aga - 27 Marca 2007, 12:57

Bo pewnie drożej wyjdzie...

E:
No i nie zdążyłam :mrgreen:

hrabek - 27 Marca 2007, 12:58

Tyskie i owszem. Tu zupelnie inna para kalo... puszek znaczy :)
Ixolite - 27 Marca 2007, 12:59

metro jest fajne, ja metrem jeżdżę :roll:
elam - 27 Marca 2007, 12:59

Aga, a ty nie w szkole?? :D :D
Agi - 27 Marca 2007, 12:59

count
Cytat
Tyskie i owszem. Tu zupelnie inna para kalo... puszek znaczy


Tylko butelkowe, a jeszcze lepiej z beczki

Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 13:00

Właśnie. Mafia.

Gwynhwar, przybywa w środę wieczorem. Może ktoś z Warszawiaków Ją jednak odbierze i doprowadzi na miejsce spoczynku? Ja niestety wymiękam, bo z Nowej Iwicznej mam cokolwiek daleko a i z dawna umówione plany mnie blokują.

Aga - 27 Marca 2007, 13:00

Elam, mam rekolekcje. :)
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 13:09

Ratujcie :cry:
Adashi - 27 Marca 2007, 13:15

Gwyn to odlotowa dziewczyna, więc warto ratować, mówię wam, mieszkańcy stolycy :mrgreen:
hrabek - 27 Marca 2007, 13:16

Agi55 napisał/a
Tylko butelkowe, a jeszcze lepiej z beczki


Jedno drugiemu nie przeczy. Pilem Tyskie z pieciolitrowej puszki w ksztalcie beczki ;P:
Puszkowe smakuje lepiej. I wspiera lokalnych zlomiarzy :mrgreen:

Azirafal - 27 Marca 2007, 13:19

Gwynhwar napisał/a
Ratujcie :cry:

Adashi napisał/a
Gwyn to odlotowa dziewczyna, więc warto ratować, mówię wam, mieszkańcy stolycy :mrgreen:


Ale co? Pierwsza pomoc? (a może druga? lub trzecia?) Sztuczne oddychanie? (może się nie zgodzić, nie wziąłem gumy do żucia) Masaż serca? (a nuż mi sie ręka omsknie i zrobię śmiertelny masaż przepony?) Piwo? (pomaga na sporo dolegliwości) Smoka zabić? (ktoś ma zbroję pożyczyć?)

Acha, no i ja bardzo lubię Warszawę :) Wystarczy połazić tu i tam, pogmerać po kątach i bardzo fajne miejsca mozna znaleźć :)

A jeśli chodzi o byłych, Gwyn, to moich byłych tutaj mieszka więcej niż jedna, a jakoś mi to nie przeszkadza zbytnio :P

Adashi - 27 Marca 2007, 13:19

Niektórzy piwosze uważają, że piwo z puszki śmierdzi metalem... tylko uwaga, nie mówię, że ja tak uważam ;)
gorbash - 27 Marca 2007, 13:21

Azirafal napisał/a
Smoka zabić? (ktoś ma zbroję pożyczyć?)

tylko nie smoka! tylko nie smoka!! :)

hrabek - 27 Marca 2007, 13:21

Niech se smierdzi czym chce, wazne, zeby w smaku dobre bylo. Jak ustami zatkasz maly otworek w puszce, to i zapach przestaje draznic :mrgreen:
Adashi - 27 Marca 2007, 13:23

No chyba nie doczytałeś do końca posta, hrabio, wiedziałem, że tak będzie :!:

gorbash, kryj się albo puść fireballa z przepony :mrgreen:

Gwynhwar - 27 Marca 2007, 13:25

I nadal zero odzewu o.o Chyba nie dość wyraźnie apeluję o POMOC *_*


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group