Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Gwynhwar - 26 Marca 2007, 23:00
No ba, że odlotowy! Ja ogólnie rzecz biorac jestem odlotowa ;P Dobranoc ; *
hjeniu - 26 Marca 2007, 23:02
Dobranoc pyry i cała reszta
Agi - 26 Marca 2007, 23:04
Dobranoc sąsiedzie
NURS - 26 Marca 2007, 23:22
W Pyrlandii już noc? Bosz... A i niedługo port morski u was bedzie
Ixolite - 26 Marca 2007, 23:37
Na południu już dzień? Ależ ten czas leci...
Adashi - 26 Marca 2007, 23:55
Gwynhwar jest faktycznie odlotowa - potwierdzam i pozdrawiam
NURSie, z tym portem morskim w Poznaniu, to jakbym gdzieś to już czytał, hehe
Agi - 27 Marca 2007, 06:48
Cześć a ja do kieratu
Czarny - 27 Marca 2007, 07:08
I'm always here
mawete - 27 Marca 2007, 07:39
cześć już tylko 31godz. i 51 minut do weekendu
gorbash - 27 Marca 2007, 07:39
Halo! ...byle byla ladna pogoda...
hijo - 27 Marca 2007, 07:58
U mnie jest Witam za 2 minut rozpoczynam pracę
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 09:26
A ja właśnie siedzę w pracy o.o Salve!
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 09:28
Witajcie, dzień po spotkaniu tfurcóf jest ciężki...
mawete - 27 Marca 2007, 09:42
Kruk Siwy: zobaczymy co powiesz po LUFIE
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 09:56
NIc. Nie będę w stanie. Znaczy będę w stanie. Orbitalnym.
Godzilla - 27 Marca 2007, 10:03
Cześć.
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 10:11
Ech Godzilla a ja jutro jadę do Ciebie do stolycy
Słowik - 27 Marca 2007, 10:11
Hej.
Indy - 27 Marca 2007, 10:40
Czołgiem
Godzilla - 27 Marca 2007, 10:57
Widzę, że już się cieszę na forum złą sławą. Wyrazy współczucia, Gwynhwar
Ixolite - 27 Marca 2007, 11:07
Uoooo szlaaaag, ale zaspałem
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 11:14
Godzilla w sumie, to nie twoja wina... Ja poprostu bardzo nie lubię Warszawy, a muszę tam jechać sama
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:17
Nie lubisz z przyczyn osobistych, czy też wpisujesz się w ogólny trynd?
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 11:29
Przepraszam jeśli obrażam czyjeś uczucia, ale uważam Warszawę za jedno z najbrzydszych miast w Polsce... Poza tym tam mieszka mój były :/
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:36
Moja rozumieć.
Nie chodzi o uczucia. Tylko o okropne myślenie schematami. Poznaniak - liczykrupa i ciułacz. Człowiek z Katowic - górnik.
Ameryka bogata a Warszawa brzydka i JA jej nie lubię...
Jak na miasto które umarło to Warszawa jest piękna. Pokazałbym Ci fragmenty, które pewnie by Ci się spodobały. Następnym razem uprzedź wcześniej - delegaci Skofy CIę przywitają...
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 11:39
O ile mnie nie zabiją na dworcu to ok o.o I wybacz,jeśli mysle schematami, ale Warszawa poprostu źle mi się kojarzy... Poza tym jadę tam sama... i tak po prawdze poprostu się boję
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:44
Oki. Ważne żeby wszyscy ludzie z Warszawy Ci się źle nie kojarzyli. My nie zabijamy ładnych dziewcząt z zachodu. Mamy dla nich znacznie ciekawsze zastosowania hihihi.
Ten wyjazd to służbowy jest? Wracasz tego samego dnia?
Gwynhwar - 27 Marca 2007, 11:47
Nie wiem czy wrzeszczeć czy płakać
Tak służbowy... Jadę w środę wieczorem, w czwartek 9-17 mam szkolenie, nio i wieczorem wracam.
Kruk Siwy - 27 Marca 2007, 11:48
Śmiać się. Powrzeszczeć też trochę możesz...
NURS - 27 Marca 2007, 11:48
| Kruk Siwy napisał/a | Moja rozumieć.
Człowiek z Katowic - górnik.
. |
no ja cie prosze, Kruku. co ja mam z górnika?
Górnik, to Zabrze, u nas GKSa
|
|
|