To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Matrim - 10 Lipca 2013, 08:44

Zgaga, jeśli chciałaś żeby Cię zachęcił, to trzeba było sięgnąć po O północy w Paryżu - moim zdaniem bije Rzym na głowę i jest najlepszym filmem Allena od lat.
jewgienij - 11 Lipca 2013, 10:30

Moim zdaniem to słabiutki film Allena. Jeden z najgorszych, jakie widziałem w jego wykonaniu.
Naiwny i bez wdzięku, bazujący na amerykańskich stereotypach o europejskiej kulturze. Dobry na żarcik 10 minutowy, nie na cały film.

Zgaga, jeśli chcesz się przekonać do tego starego chuderlaka, a wolisz współczesne filmy, to polecam Wszystko gra. Jak to nie podziała, to odpuść :wink:

Blue Adept - 11 Lipca 2013, 13:47

Zgaga - Rzeczywiście warto obejrzeć "Wszystko gra" jak poradził jewgienij. I mówi to osoba, która nie pała sympatią do Scarlett Johansson. :wink: Gdzieś chyba miałem to na DVD, więc jeśli odnajdę, to będę mógł pożyczyć. :)

Wczoraj wieczorem napatrzyłem się na World War Z - i ku mojemu sporemu zaskoczeniu - poszedłem na całkiem sympatyczny film familijny, a nie horror o zombie. Do tego całkiem znośnie zrobiony. Jeśli ktoś nie oczekuje prawdziwego horroru i nie nastawia się na jakieś fajerwerki, to może przyjemnie spędzić prawie dwie godziny. Oczywiście jeśli jest gotów zaakceptować podstawowy idiotyzm właściwy z założenia wszystkim filmom o zombie. Nie bardzo wiem jak podejść do roli Brada Pitta, ponieważ jego postać jest szlachetna i prawa wręcz do obrzydzenia.
Spoiler:
Do tego w odporności na uderzenia i katastrofy Brad prawie dorównuje Człowiekowi ze Stali! ;) Podsumowując - film do obejrzenia, ale bardzo daleko od o.k. :wink:

ihan - 11 Lipca 2013, 21:26

Taa, World War Z. Wszyscy zazdrośni o partnerki wzdychające do Brada P. powinni postawić im bilet. Jeśli potem będą dalej wzdychać, znaczy stan zauroczenia jest ciężki i niewiele pomoże. W sumie, sensu nie ma za grosz, Brad latający tam i sam po całym świecie, no głupie to. I za mało danych o zachowaniu zombie, o zwyczajach, preferencjach, no kurczak, jedna informacja, że
Spoiler:
, pomysł z
Spoiler:
. Krótko, nie wróży to dobrze Ameryce jeśli ma tej klasy bohaterów, aż się człowiekowi łezka kręci za inteligentnym Robertem Nevillem z powieści Mathesona. W sumie można pójść, bo w trakcie aż tak idiotyzmy nie przeszkadzają, bardziej przeszkadza 3D, gdy większość scen w ekspozycji nocnej i raczej zaburza odbiór całości niż ułatwia.

jewgienij - 12 Lipca 2013, 10:26

Brad jest już stary koń i żadne korekty plastyczne tego nie ukryją.

Ale ja go wciąż lubię, właśnie nie w tej wersji lalusiowatej, tylko zakapiorskiej, bo to znakomity aktor jest, tylko pecha ma, że był zbyt przystojny. Rzadko na ekranie tak bije z aktora charyzma, a umiejętności też wielkie. Jakby był brzydki, to już by miał pięć Oscarów.

Dunadan - 12 Lipca 2013, 10:53

jewgienij, w pełni się zgadzam, Pit zagrał w kilku fenomenalnych i nie takich znowu mainstreamowych filmach...
Agi - 12 Lipca 2013, 10:58

Dunadan napisał/a
jewgienij, w pełni się zgadzam, Pit zagrała w kilku fenomenalnych i nie takich znowu mainstreamowych filmach...

Aż tak zniewieściały Pit nie był nigdy, nawet w czasach największej cukierkowatości. :mrgreen:

Dunadan - 12 Lipca 2013, 11:08

Agi, co ty nie powiesz? co ty nie powiesz? ;P:
jewgienij - 12 Lipca 2013, 11:26

Hehe, Agi jeszcze nie zauważyła swojego Baden-Baden, możemy się pośmiać. :mrgreen:
Dunadan - 12 Lipca 2013, 11:37

Zraz wróci i zrobi porządek a ja żeby nie miała się do czego przyczepić zapytam: ktoś już oglądał Pacific Rim? ma niezłe recenzje na IMDB... idę do kina w przyszłym tygodniu. Słyszałem, że warto na 3D a ostatnio obiecałem sobie, że nigdy więcej 3D...
Witchma - 12 Lipca 2013, 14:04

Dunadan napisał/a
Słyszałem, że warto na 3D


My się właśnie zastanawiamy, choć po tym, jak zobaczyłam ceny biletów do IMAXa, to raczej na zwykłą salę się zdecydujemy.

morham - 12 Lipca 2013, 21:43

Właśnie wróciłem z Pacific Rim. Piękna rozwałka, dużo czytelniejsze walki niż w Transformersach :D Ładna laska :)

Efekty są świetne, walki monumentalne.

Ale jak to ujął mój kolega :D Mogli odjąć z efektów i parę milionów na scenariusz dać :D

Bo za wiele go tam nie ma.

Takie 6/10 - może 7/10 jakby pod kątem efektów patrzeć :D

Fidel-F2 - 13 Lipca 2013, 06:50

Minionki rozrabiają / Despicable Me 2 Są świetne sceny, momentami humor rewelacyjny, trochę kpiarstwa dla dzieci, trochę dla rodziców, ale poza tym nic specjalnego. Jakotaka fabuła drugorzędna. Na wyprawę z młodszą młodzieżą w sam raz.
Zgaga - 14 Lipca 2013, 15:36

Pojedynek Ridleya Scotta.
Trochę mi przeszkadzało zbyt biegunowe przedstawienie głównych bohaterów. Ale film zdecydowanie wart obejrzenia.

fealoce - 14 Lipca 2013, 18:32

Przypomnieliśmy sobie wczoraj "Ewa chce spać" (tzn ja sobie przypomniałam, feralny oglądał po raz pierwszy)- naprawdę urocze i zabawne :)
Magnis - 15 Lipca 2013, 13:16

fealoce napisał/a
Przypomnieliśmy sobie wczoraj Ewa chce spać (tzn ja sobie przypomniałam, feralny oglądał po raz pierwszy)- naprawdę urocze i zabawne :)


Mój ulubiony film :wink: . Ta sytuacja po prostu rozwala
Spoiler:

Myślałem, że Pawlak dostanie palpitacji serca :lol: . A jeszcze zagrał Kłosowski ze słynnym powiedzonkiem, a w epizodzie pojawił się sam Jan Kobuszewski :mrgreen: .

Dunadan - 15 Lipca 2013, 13:49

morham napisał/a
Mogli odjąć z efektów i parę milionów na scenariusz dać :D

Bo za wiele go tam nie ma.

Szkoda, del Toro pokazał że może stworzyć ciekawą fabułę nawet w filmie z superbohaterem.

Luc du Lac - 15 Lipca 2013, 18:16

Batman 3 część (raisen?)- niezły, ale bez t wodotrysków nad filmem
fealoce - 15 Lipca 2013, 19:41

Magnis napisał/a


Mój ulubiony film :wink: . Ta sytuacja po prostu rozwala
Spoiler:


No, to ładne było :)
Albo jak
Spoiler:

Mnóstwo tam takich ślicznych sytuacji :) Szczerze mówiąc uważam, że jedna z najlepszych polskich komedii.

Magnis napisał/a
a w epizodzie pojawił się sam Jan Kobuszewski :mrgreen: .


No :) Taki był młody, że niemal nie do poznania :mrgreen:

Magnis - 15 Lipca 2013, 19:48

fealoce napisał/a

Albo jak
Spoiler:


Spoiler:


fealoce napisał/a

No :) Taki był młody, że niemal nie do poznania :mrgreen:


A jaki w formie. Ileż on przysiadów zrobił :mrgreen: .

Nie wiem czy oglądałaś, ale polecam komedię wojenną Gdzie jest generał w roli głównej Jerzy Turek i Elżbieta Czyżewska. Normalnie przez cały czas śmiechu było jak na lekarstwo.

fealoce - 15 Lipca 2013, 20:48

Nie, nie oglądałam... Ale wiesz, w sumie to troszkę się boję oglądać komedię w której śmiechu jest jak na lekarstwo :wink:
Agi - 15 Lipca 2013, 20:53

fealoce, ta komedia jest zabawna. Ramotka, oczywiście, ale przyjemnie się ogląda.
Magnis - 15 Lipca 2013, 21:26

Ramotka może, ale nadal się znakomicie można bawić. Wiele śmiesznych scen, a jak między innymi
Spoiler:
i zakończenie zabawne :mrgreen: .

Blue Adept - 15 Lipca 2013, 23:02

morham - Trafny opis Pacyfic Rim, choć jednak nieco zbyt pochlebny. Generalnie nieudane polączenie Godzilli z BattleTechem, okraszone taką dawką patosu i braku logiki, że chyba nawet wieśniak z Iowa padłby na miejscu. Ale faktycznie sama rąbanka jest niezła. ;)
fealoce - 16 Lipca 2013, 05:32

Magnis napisał/a
Ramotka może, ale nadal się znakomicie można bawić. Wiele śmiesznych scen, a jak między innymi
Spoiler:
i zakończenie zabawne :mrgreen: .


No dobra, to spróbuję dorwać :)

morham - 16 Lipca 2013, 08:12

Blue Adept - być może zbyt pochlebny. Zgadzam się. Ale mam też sporo na koncie anime, mang i filmów typu duży robot vs coś tam więc niejako czuję się fanem.

Na pewno zwróciło moją uwagę, że walki są czytelniejsze niż w Transformersach (najpierw myślałem, że ze mną coś nie tak a potem się okazało iż nie tylko ja tak uważam).

Efekty są naprawdę fajne a niektóre ujęcia przepiękne.

Patos to aż zaczął kapać z ekranu. Na brak logiki starałem się nie zwracać uwagi bo musiałbym wyjść z kina :D

Wolałem patrzeć na rozwałkę i Rinko Kikuchi (Mako) :) i jej relację z Charliem (szkoda, że ten wątek tak spłaszczyli - mógł być wiele lepszy i miał ogromny potencjał).

Blue Adept - 16 Lipca 2013, 10:48

Też wspominam z łezką w oku choćby Voltrona czy Jeźdźca Srebnej Szabli. A Mako faktycznie warta była grzechu. ;) Jednak nie samymi widoczkami człowiek żyje, więc Guillermo del Toro powinien się bardziej postarać. Przecież z Hellboyem nawet mu wyszło.
Dunadan - 16 Lipca 2013, 11:06

Blue Adept napisał/a
Przecież z Hellboyem nawet mu wyszło.

Pisałem to samo kilka postów wyżej ;P: no ale sam muszę najpierw obejrzeć Pacyfik Rym i wyrobić sobie własną ocenę...

Blue Adept - 16 Lipca 2013, 11:21

Dunadan - Fakt. Skleroza niedługo mnie zabije. :wink: A może po prostu genialne umysły myślą podobnie. :mrgreen:
Dunadan - 16 Lipca 2013, 11:59

Blue Adept, to drugie z pewnością.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group