To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Dunadan - 25 Czerwca 2013, 07:23

Nitj'sefni napisał/a
Może gdybym znał pierwowzór, to moje nastawienie podczas seansu byłoby inne

Ah, chodziło tylko o pierwotne nastawienie i w gruncie rzeczy rozczarowanie - to rozumiem. Miałem podobnie, nie wiedziałem na co idę - ale lubię się tak zaskakiwać. Podobnie miałem z Valhalla Rising i jeszcze kilkoma filmami. Jak dla mnie Watchmen to prawdziwy majstersztyk - nie rozumiem czemu nie zdobyło popularności. Ludzie są dziwni, zbyt dużą uwagę przywiązują do formy a nie do treści... Na Watchmena w TV trafiłem przypadkiem odwiedzając moich rodziców którzy pokazali mi zarówno klasykę kina jak i filmy w stylu Terminatora 2 itp ;) no i pomyślałem sobie - teraz ja pokażę im jakiś porządny film. Po 10 minutach stwierdzili ze jest nudny i wyłączyli o_O inna rzecz że jakiś kretyn zdecydował żeby puścić Watchmenów o 23...
W każdym razie o Valhalla risisng ludzie też mówią, że jest nudny i nie rozumieją, więc jest kiepski. WTF?!

Fidel-F2 - 25 Czerwca 2013, 08:06

Z Watchmen niewiele pamiętam poza tym, że był jojcząco-męczliwy. W sumie strata czasu.
mesiash - 25 Czerwca 2013, 09:17

Fidel-F2, zgodzę się. Też mnie zanudził, chociaż mój brat, który lubi komiks był zachwycony. Widać ktoś chciał zrobić film dla fanów a nie dla wszystkich.
Dunadan - 25 Czerwca 2013, 09:40

mesiash, ja obejrzałem bez czytania komiksu i zostałem oczarowany...
Kruk Siwy - 25 Czerwca 2013, 10:14

Obejrzałem zachęcony przez stepsyna maniaka komiksowego. I dało radę a przecież na widok obcisłych kombinezonów i wszechmocy różnych tam batmanów supermanów dupmanów mam odruchy wymiotne.
Dunadan - 25 Czerwca 2013, 11:07

Kruk Siwy, przecież tam się wyśmiewają z tej konwencji i pokazują jaka jest bezsensowna.
Kruk Siwy - 25 Czerwca 2013, 11:24

No właśnie. Jak się zorientowałem to dalej już poszło.
Zgaga - 25 Czerwca 2013, 17:40

Machulski: Vabank x2 - ze smakiem
Kolski: Jasminum (a co się dziwisz? -- i Jańcio Wodnik - dużo dobrej, mądrej magii
Majewski: Sprawa Gorgonowej - tak se

Tylko Jańcia Wodnika wcześniej nie oglądałam.
Ale Kolski zauroczył mnie całkowicie.

Fidel-F2 - 25 Czerwca 2013, 17:51

Kolski jest nierówny. Zrobił świetne Szabla od komendanta (mój ulubiony jego film), Jasminum czy Jańcio Wodnik, fajna Pornografię i Pograbka, ale zaliczył też kompletną wtopę w postaci Grającego z talerza. Ale ogólnie rzecz biorąc jest mocno na plus. Jeden z moich ulubionych reżyserów.
Zgaga - 25 Czerwca 2013, 17:52

Teraz chcę Magneto obejrzeć. Nie zdradzaj fabuły!
morham - 26 Czerwca 2013, 06:22

Last Passenger - czyli porwanie pociągu po brytyjsku. Jedna zdecydowanie ładna panna na którą miło się patrzy, pocieszny nie wiadomo czy to polak czy rusek ;) (sprzeczne info) i sposób poprowadzenia akcji jakiś taki dziwny. Niby flegmatycznie i nudno - a do końca obejrzałem z zainteresowaniem. Może to ten niewypieszczony klimat brytyjskiego kina?
jewgienij - 26 Czerwca 2013, 12:21

Mgła

Na podstawie beznadziejnego opowiadania/ mikropowieści Kinga.

Podobno podczas wizyty w supermarkecie Kingowi przyszło natchnienie w postaci wizji przedpotopowych gadów atakujących dział mięsny. Ta infantylna wizja starczyła na sto stron opowiadania, a filmowcom na dwie godziny spektaklu. Pół biedy, jakby to potraktować z przymrużeniem oka. Tu latają komary wielkości nietoperzy, jednocześnie jest "krytyka" fanatyzmu religijnego, a zakończenie jest tak patetyczne, tragiczne i nadęte, że moje wagnerowskie płyty spadają z półek.

Straszna głupota, z dala od tego.

Dunadan - 26 Czerwca 2013, 12:38

jewgienij, ogólny zarys historii bardzo fajny... w pewnym sensie to ekranizacja Half Life'a ;)
mesiash - 26 Czerwca 2013, 12:43

jewgienij, zgodzę się co do filmu, ale pierwowzór był fajny, bo właśnie nie był o potworach atakujących sklep, tylko o ludziach w potrzasku
morham - 26 Czerwca 2013, 12:47

jewgienij no i ta mikropowieść się inaczej kończy :)

No to taki Half-Life ekranizowany, spisany i pewnie dlatego - mnie się Mgła podobała w obu formach :) Choć rzeczywiście końcówka filmowa zje**na.

jewgienij - 26 Czerwca 2013, 13:05

Oglądałem ostatni dwa filmy o uwięzionych w supermarkecie.
Nie sądziłem, że będę chwalił Świt żywych trupów :mrgreen:

No cóż, wersja literacka Mgły też mi się nie podobała. Pisarstwo Mistrza polega na instynkcie, instynkt ma to do siebie, że czasami też zawodzi.

Zgaga - 26 Czerwca 2013, 14:28

Magneto Kolskiego - delikatnie magiczny, leniwy, niby nic :-)
Nabrałam ochoty na powtórkę a filmów Martina Sulika. W tym klimacie.

jewgienij - 26 Czerwca 2013, 14:40

Kolski już od dawna tworzy fajne kino.
Zbiera mnie, aby sobie jego wszystkie filmy obejrzeć.

Ale postanowienia postanowieniami, na razie oglądam w deseń Smakosza 2 :mrgreen:

Memento - 26 Czerwca 2013, 16:24

Nitj'sefni napisał/a
Watchmen - Mam mieszane odczucia po obejrzeniu tego filmu. Z jednej strony mroczny klimat i nietuzinkowi bohaterowie, a także nietypowy sposób przeciwstawienia się złu świata przedstawionego i parę interesujących przemyśleń na jego temat. To wszystko na plus. Z drugiej strony jest jednak minus, który nie daje mi spokoju. Film trwa grubo ponad dwie godziny i są momenty, że można by przewinąć wydarzenia dalej. Do tego dochodzą jeszcze retrospekcje, które wiele wyjaśniają, ale z czasem to przerywanie głównej opowieści zaczyna drażnić. Taka jest jednak konwencja, a ja chyba za dużo w ostatnim czasie oglądałem marvelowskich produkcji, dlatego tak ją przyjąłem. Generalnie jednak rzecz na naprawdę dobrym poziomie.

Phi, co to jest dwie godziny. c;
Obejrzałem parę dni temu wersję reżyserską ultimate cut, trwającą trzy i pół godziny. Żenial, polecam.
Spoiler:

Zgaga - 26 Czerwca 2013, 19:07

jewgienij napisał/a
Kolski już od dawna tworzy fajne kino.
Zbiera mnie, aby sobie jego wszystkie filmy obejrzeć...

Chyba właśnie to robię.
Szabla od Komendanta - romantyczna komedia w wykonaniu Kolskiego, niezłe, oj, niezłe:
Cytat
- W tył zwrot. Na wprost kierunek w dół, do robienia wnuka celem przekazania szabli i uświęcenia tradycji oręża polskiego marsz!

Fidel-F2 - 26 Czerwca 2013, 21:45

Szabla od komendanta to dzieło genialne skończenie. Moglibyśmy się tu do rana przerzucać scenami. Np scena z kotkiem na porodówce zrywa beret przybity gwoździem.
morham - 27 Czerwca 2013, 06:36

Memento - 3,5 godzinyyyy?!! Oo - jakieś porno w środku wcisnęli z superherosami?

Normalnie muszę to zobaczyć :D Widziałem "normalną" wersję Watchman'ów i mi się podobała. Rzeczywiście inne spojrzenie na superherosów i całkiem ciekawe...

feralny por. - 29 Czerwca 2013, 10:33

Wyspa - ło matko, jaki głupi film. Tak kulawego i pełnego nonsensów scenariusza dawno nie widziałem.
jewgienij - 29 Czerwca 2013, 10:40

Prometeusz

Niby dobry reżyser, dobra obsada, dobre zdjęcia - ale wujowizna okropna. Jak mały Jaś wyobraża sobie obce planety i cywilizacje.

Uczestnicy wyprawy, w którą zainwestowano trylion dolarów, na pierwszym rozpoznaniu w terenie zachowują się jak wycieczka do Włoch, zdejmują hełmy - bo atmosfera domowa - sami biolodzy, a nikt nie pomyślał o wirusach, nieznanych ich układom odpornościowych. Nawet jakby cofnęli się o kilka stuleci w czasie na Ziemi, to by ich wybiły bez hełmów.
Ale to szczegóły. Nic tego nie rekompensuje. Idiotyczne kino, które robi złą reklamę fantastyce, czemu się nie dziwię.

Czemu fantaści, tak prężni w przebierankach, nie zbuntują się przeciwko takim filmom jak Prometeusz, Hobbit, nie zrobią jakiejś akcji, nawet sieciowej, że to nie jest fantastyka, tylko karykatura. Że przestrzeń dzieląca np. Ślepowidzenie i Prometeusza wykracza poza skalę, jaką znamy?

Luc du Lac - 29 Czerwca 2013, 19:47

jewgienij napisał/a

Czemu fantaści, tak prężni w przebierankach, nie zbuntują się przeciwko takim filmom jak Prometeusz, Hobbit, nie zrobią jakiejś akcji, nawet sieciowej, że to nie jest fantastyka, tylko karykatura. Że przestrzeń dzieląca np. Ślepowidzenie i Prometeusza wykracza poza skalę, jaką znamy?


bo... zasadniczo... nie do fantastów są kierowane te filmy :)

feralny por. - 30 Czerwca 2013, 19:57

Niezwykły przypadek Benjamina Burtona - ładny, ale wybitnie przygnębiający film.
morham - 1 Lipca 2013, 06:31

Starship Troopers: Invasion - niby animacja ale całkiem fajna. Takie militarne SF - nie wiem czy bliżej mu do filmu z 1997 czy do Aliens :)

W każdym razie są dzielni marines, są cycki, hordy robali do wybicia - ogólnie ogląda się nieźle...

Starscreem - 1 Lipca 2013, 08:37

Byłam wczoraj na Iluzji.
Nie oczekiwałam wiele od tego filmu, toteż nie mogłam się rozczarować. Generalnie taka tam historyjka, raczej lekka, miła dla oka i przyjemna. Nic nadzwyczajnego, ale nie żałuję, że poszłam do kina, chociaż za miesiąc pewnie zapomnę nawet tytuł.
Największym minusem (a może i plusem) filmu jest zakończenie - wyjaśnienie "kto za tym wszystkim stoi". Trochę jednak deus ex machina - wcześniej nic (przynajmniej nic, co byłam w stanie zauważyć) nie zasugerowało, jaki będzie finał.

figurant - 3 Lipca 2013, 10:29

morham napisał/a


Właśnie wróciłem z Man of Steel - ekstra efektywna rozpierducha którą aż miło się ogląda. W końcu poza Batmanem mamy porządny film o herosie z uniwersum DC.

Tylko rozpierducha - cała reszta mocno przeciętna. Nudziłem się pomiędzy jedną rozpierduchą a drugą.

Witchma - 3 Lipca 2013, 13:48

Bling Ring - w sumie trudno mi się wypowiedzieć, bo niestety 10 minut przed końcem projektor szlag trafił, kino oddało kasę za bilety i tyle :) A końcówka była chyba ważna - czy był tam jakiś morał? Po przeczytaniu książki o tym samym tytule mogę stwierdzić, że cała fabuła naprawdę mocno trzyma się faktów (więc nie można oczekiwać fajerwerków - nikt się nie strzelał, nic nie wybuchło...). Przeraża tylko to, że ta pogoń za sławą zmierza nieuchronnie do nas.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group