Zadomowienie - powitania na forum - Dzień dobry, cześć i czołem...
Martva - 9 Marca 2007, 12:09
Ej, to dyskryminacja! A poza tym nie uściśliłeś na początku.
O braciach nie śniłam, o zabawie z braćmi tym bardziej.
To co z tymi kamieniami? Mogęmogęmogę?
EDIT: gorbash! Ty perwersie...!
Kruk Siwy - 9 Marca 2007, 12:10
Ludzie znają Chandrę, więc się Adashi, nie wymigasz. Fidlowałeś z Hindusem na dodatek na oczach jego Sióstr. Fe!
Adashi - 9 Marca 2007, 12:12
| Kruk napisał/a | | Fidlowałeś... |
To może Fidel niech się wypowie
hrabek - 9 Marca 2007, 12:12
Obojetnie, byle byly siostry. Ale to jest wlasnie granica, ktora przekraczasz, gorbash
hrabek - 9 Marca 2007, 12:13
Martva: mozesz, smialo. Byle nie we mnie
Martva - 9 Marca 2007, 12:15
Foch. To ja idę na spacer, poszukam sobie kamieni...
Adashi - 9 Marca 2007, 12:17
gorbash,
Jako, że jesteście niesamowicie inspirującym gronem, czym prędko powracam do pracy nad tekstem; będą hindusi i hinduski, pingwiny może też mi się uda wcisnąć do opka
Dobra, zapuszczam Sun of Jamaica i jedziemy z koksem
hijo - 9 Marca 2007, 12:22
się rozpędzili hehehe dobrze że z sióstr się bliźniacy nie zrobili martva masz już te kamienie?
elam - 9 Marca 2007, 12:30
ma w ogrodku
hijo - 9 Marca 2007, 12:42
chyba jeszcze nie wróciła ze spaceru i nie przyniosła żadnych
Anonymous - 9 Marca 2007, 13:07
Nie witałam się dzisiaj! Udam, że nie widzę Waszych opisów seksualnych fantazji i radośnie powiem, że pracowałam dziś cale dwie godziny i jest juz weekend!
Ixolite - 9 Marca 2007, 13:13
Każdego dnia przerażacie mnie coraz bardziej
Martva - 9 Marca 2007, 13:13
Nie przyniosłam, zostałam zatrudniona przez Mamę w charakterze tragarza do noszenia ziemniaków. Ale bardzo fajnych kostek brukowych mam kilkanaście, przyniesionych wcześniej; mogą być?
Ah, i jeszcze gwoli wyjaśnienia dodam, że rzucanie kamieniami nie ma NIC, ale to NIC wspólnego z moimi seksualnymi fatazjami
hijo - 9 Marca 2007, 13:20
Martva, tylko winni siętłumaczą rzucaj kamieniami
Martva - 9 Marca 2007, 13:22
Ależ ja sobie wypraszam insynuacje, jestem niewinna. Szalenie.
A w kogo w końcu mam rzucać?
hrabek - 9 Marca 2007, 13:23
mozesz kaczki popuszczac
Adashi - 9 Marca 2007, 13:26
count, nie podpuszczaj Martvej, dziś rzucanie do kaczek podpada pod zamach stanu
hijo - 9 Marca 2007, 13:26
a tam nich się kaczki same puszczają ale w kaczki to zawsze możesz
Pako - 9 Marca 2007, 15:54
Bry..
czasem to się was normalnie boję
Martva - 9 Marca 2007, 16:37
E tam, my wcale nie jesteśmy straszni.
Chcesz kostką?
No dobrze, już dobrze, wracam do plecenia listków i nie straszę
Tomcich - 9 Marca 2007, 18:14
Witam, ale żeście się rozpościli. To chyba przez to, że Elam ma dzisiaj wolne i na forum siedzi.
Aga - 9 Marca 2007, 18:21
Cześć!
O rrrrrrany, jaka dyskusja...
hjeniu - 9 Marca 2007, 19:06
Helloł Jak ktoś ma gdzieś w pobliżu jakieś biuro TEPSY to niech za mnie podpali pliiiiz. Siedziałem pół dnia w szkole (ogłuchłem chyba zupełnie) i próbowałem skonfigurować router a panowie w niebieskich ogrodniczkach co chwilę wyłączali net Muszę się czegoś napić.
elam - 9 Marca 2007, 20:14
alez Tomcich, nie bylo mnie cale 7 godzin (zaliczylam calkiem udane zakupy i dwie nowe plomby na starych zebach )
aa, Tomcich, powiedz ty jadles kiedys zywa dzdzownice?
Ixolite - 9 Marca 2007, 20:36
Ja na przykład smażonej dżdżownicy nigdy nie próbowałem
elam - 9 Marca 2007, 20:38
taa a surowa??
Tomcich - 9 Marca 2007, 20:44
Elam ciałem może byłaś nieobecna, ale gremlinkowy duch żywo krążył po forum.
A co do dżdżownic to jakoś nie miałem okazji.
elam - 9 Marca 2007, 20:46
no to masz szczescie.......
hjeniu - 9 Marca 2007, 22:59
Idę się wysypiać na zapas. Dobranoc.
Jaga - 10 Marca 2007, 00:16
Dobrej nocy
Założę się, że będą mnie w snach bazgrojstwa niedokończone nawiedzać. Bleueuueee
|
|
|