To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

merula - 14 Października 2011, 10:51

może z kupy wielbłąda? :wink:
Lowenna - 14 Października 2011, 11:45

merula, :D
dalambert - 14 Października 2011, 11:48

i raczej z zapasów po baronie Ungern von Sternberg :wink:
ailiS - 14 Października 2011, 13:11

Po mrocznych miesiącach oczekiwania ktoś się nade mną zlitował i dostałam pracę. Nie koliduje ze studiami, zdalna. Super!!!
Iscariote - 14 Października 2011, 14:53

Nowe buty. Ot, taka przyziemna ta radość ale wielce satysfakcjonująca, bo chyba wszystkie obuwnicze w mieście obszedłem.
Godzilla - 14 Października 2011, 15:06

ailiS, :bravo :bravo :bravo ! I trzymam palce!
shenra - 14 Października 2011, 18:46

Zaliczyłam dzisiaj taki stan wkur.... w pracy, że wystraszyłam współpracowników i menagera :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Martva - 14 Października 2011, 18:49

Ups. Krzyczałaś?
shenra - 14 Października 2011, 19:00

Nie. Odruchy paszczowe opanowałam, aczkolwiek dobitnie powiedziałam co myślę, a potem już tylko się gapiłam. :mrgreen:
Witchma - 14 Października 2011, 19:03

Cieszy mnie nowy materac :D
Rafał - 15 Października 2011, 00:21

865 km dziś po polskich drogach, w tym gierkówka od Piotrkowa do Wawy tam i nazad. Ufff. :D
Godzilla - 15 Października 2011, 09:59

Udało mi się przysmażyć wyjściowe spodnie Młodego żelazkiem. Nie za bardzo, tyle że z lekka nadtopiły się nitki i powstał błyszczący ślad. I uratowałam sprawę, przecierając materiał pumeksem. Przestało błyszczeć.
Martva - 15 Października 2011, 10:18

Wczoraj zabrałam Varysa na spacer :) Pierwszy raz od tygodnia albo i dwóch. Całkiem daleko poszliśmy i ani razu się nie przewrócił.
Lis Rudy - 15 Października 2011, 10:31

Godzilla, Ty masz patenty !
W życiu bym nie wpadł na to, żeby matowić spodnie papierem ściernym :mrgreen: Kobieca wersja MacGywera :bravo

Martva, a co Varysowi się dzieje że przewraca się na spacerach ?

Martva - 15 Października 2011, 10:36

Nie wiadomo. Tata mówi że gdyby to był człowiek, to by wyglądało na stwardnienie rozsiane. W każdym razie ma już strasznie słabe łapy, myślę że to starość i coś jeszcze. Przestałam go zabierać jakiś czas temu bo nie chciał wychodzić, za furtką stawał i odmawiał pójścia dalej. A jak szedł, to kilka razy przewracał się na pyszczek.
Godzilla - 15 Października 2011, 10:38

Lisie, a co mi pozostało? Spodnie były potrzebne, i to natychmiast. Drugie są już o pięć centymetrów za krótkie. Nie miałam nic do stracenia. Chwała Bogu, nie przepaliły się i nie stopiły na wylot, a tylko trochę po wierzchu.

Martva, biedne stare psisko, żal czytać, że takie czasy na niego przyszły.

Ziuta - 15 Października 2011, 17:38

Wygrałem książkę! :D
Lynx - 15 Października 2011, 19:45

Mam czas na czytanie :lol:
Witchma - 15 Października 2011, 19:49

Ziuta napisał/a
Wygrałem książkę! :D

Lynx napisał/a
Mam czas na czytanie :lol:


Chyba musicie się jakoś dogadać :D

Kasiek - 16 Października 2011, 19:27

A ja się cieszę, że mam takich znajomych jak Wy. Chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za wyciągnięcie z dołka, a właściwie doliszcza. Naprawdę, wielkie dzięki za każdy życzliwy gest i słowo. Jest mi już lepiej.

Kupiliśmy buty do garnituru Marcinowi :D Ale mu w nich cudnie :) Wreszcie coś, co nie zabije jak się tym w kogoś rzuci :P I coś, co nie powiększa stopy x5 w 3D

I byłam u rodziców, tylko na godzinkę, ale o dziwo, nie było żadnych kłótni czy czegoś takiego. Nie było fajerwerków, ale można powiedzieć, ze nawet przyjemnie...

Agi - 16 Października 2011, 19:28

Kasiek, to dobre wieści. Oby tak dalej. :)
Godzilla - 16 Października 2011, 19:34

Kasiek :D
ailiS - 16 Października 2011, 21:43

króliczkowi przeszły sensacje żołądkowe, nie musi już być na diecie
ilcattivo13 - 16 Października 2011, 21:54

ailis - no to co teraz? Kiszonego z Nutellą? :wink:
Kasiek - 17 Października 2011, 05:18

Wczoraj jadłam pączka z różą i śledzie paprykowe...
A tak poza tym wszyscy mówią, że jak mam napady na kwaśne, to dziołcha będzie :D

gorbash - 17 Października 2011, 12:11

W ramach przygotowania auta do ujemnych temperatur, oprócz wymiany płynów w spryskiwaczach, upewnienia się co się ma w chłodnicy itd, proponuję sprawdzić czy w bagażniku nie ma wody w butelkach.
merula - 17 Października 2011, 12:12

czyżbyś odkrył zapasy? :wink:
gorbash - 17 Października 2011, 12:14

Jeszcze wakacyjne...
ilcattivo13 - 17 Października 2011, 14:45

gorbash napisał/a
...proponuję sprawdzić czy w bagażniku nie ma wody w butelkach.


ajoj... mieliście w nocy przymrozek? :wink:

gorbash - 17 Października 2011, 15:01

ilcattivo13 napisał/a
ajoj... mieliście w nocy przymrozek?

O 6:30 było -2. Nadal :)



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group