To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

Kasiek - 10 Października 2011, 09:04

Fajne popołudnie. Dostałam nową ksywkę "Podwójna".
I nawet chciało mi się pójść zagłosować.

Rafał - 10 Października 2011, 10:31

Dostałem takiego maila:
Cytat
Dzien dobry!
Jeżeli mail przyszedł do państwa drugi raz to przepraszam bo mam problemy z klientem pocztowym.

Nazywam sie Bartlomiej *****, mam 14 lat. Interesuje sie w szczegolnosci kolekcjonerstwem gadzetow oraz materialow promocyjnych. Kolekcjonuje je aby pokazac je moim znajomym, a takze dla swojej satysfakcji. Kolekcjonowac zaczalem od niedawna , jezeli panstwo wysla mi te gadzety to bedzie 4 paczka Nie poddaje sie i usilnie wysylam prosby do moich ulubionych miejsc, firm , instytutów ,partii i szkół lecz bez odzewu Bardzo zainteresowalem sie tym nowym Hobby i postanowilem, ze fajnie by miec gadzety od najlepszych w Polsce. Jezeli jestescie wiec tak mili, aby poswiecic troche czasu na przygotowanie i wyslanie gadzetow bylbym bardzo zadowolony.
Na dole zostawiam swoj adres, juz teraz dziekuje za gadzety i pozdrawiam!

Bartlomiej *****
ul.*****
37-630 Oleszyce


Sentymentalnie mi się zrobiło, bo szczenięciem podobnym będąc wysyłało się podobne w treści listy po anglijskomu na zgniły zachód :D

Godzilla - 10 Października 2011, 10:39

Też coś takiego dostałam ;) Ale skąd ja wezmę firmowe gadżety?
qbard - 10 Października 2011, 10:47

Taaaak, pamiętam, wysyłałem listy w podstawówce do zagramanicznych firm. Miałem taki list wzorcowy, który po angielsku napisał mi starszy kolega. Dostałem nawet kilka gadżetów reklamowych.
Rafał - 10 Października 2011, 10:47

Odpisałem mu, że nic nie dostanie, ale pozdrawiam i życzę powodzenia. :D
czterdziescidwa - 10 Października 2011, 10:57

Dziś to raczej popularniejsze jest: "Proszę, nie przysyłajcie mi więcej ulotek, gazetek, gadżetów, zaproszeń, próbek, maili i niezamówionych towarów. Nie jestem kolekcjonerem."
Kasiek - 10 Października 2011, 11:11

Marcin ma gdzieś w teczce jakieś foldery, ulotki i długopisy, nawet jakieś znaczki czy coś takiego z różnych hoteli, też wysyłał. Fajna w sumie taka akcja :)
shenra - 10 Października 2011, 14:10

Schabowy na obiad, chodził za mną od kilku dni :mrgreen: (tak jestem przygotowana na serię głupich komentarzy do tego :mrgreen: :mrgreen: )
dalambert - 10 Października 2011, 14:22

shenra, ale klasyczny ? Z kapustką ?
shenra - 10 Października 2011, 14:23

Niestety bez kapustki. Ale sam fakt obcowania ze schabowym na talerzu, zdecydowanie dobrze wpływa na moje postrzeganie świata :mrgreen:
merula - 10 Października 2011, 14:24

chyba nigdy nie jadłam "klasycznego" schabowego z kapustką.
Fidel-F2 - 10 Października 2011, 14:28

nienawidzę kapustki do schabowego
shenra - 10 Października 2011, 14:49

Ja osobiście wolę buraczki na ciepło ;P:
ilcattivo13 - 10 Października 2011, 15:08

shenra napisał/a
Schabowy na obiad, chodził za mną od kilku dni :mrgreen:


ale taki w ciemię bity i w jajku z panierką, czy "suchi"? Bo u mnie dziś ta druga wersja, ale też z buraczkami (od wczoraj leżą, więc chyba już wybiła ich godzina).

Agi - 10 Października 2011, 15:50

Pstrąg z tymiankiem siedzi w piekarniku i coraz piękniej pachnie. Do tego szpinak i ziemniak.
Schabowego to ja lubię z sałatą. Dawno nie nie jadłam.
Na okoliczność choroby nastawię zaraz gar rosołu i będę miała spokój z obiadem przez trzy dni.

Kruk Siwy - 10 Października 2011, 15:52

Popatrzysz na tyn rosół i chęć do jedzenia przejdzie...?
Agi - 10 Października 2011, 15:55

Kruk Siwy napisał/a
Popatrzysz na tyn rosół i chęć do jedzenia przejdzie...?

Wręcz naprzeciwnie.
Wstawię do lodówki i tylko będę odgrzewać po porcji, zdrowo i wygodnie.

Kruk Siwy - 10 Października 2011, 15:57

No. To tak mów. Bo już myślałem, że go jeść będziesz. Błe!
Agi - 10 Października 2011, 16:01

Kruku Siwy, nie lubisz rosołku?
Ja bardzo lubię, z dobrym domowym makaronem szczególnie, a jak się znudzi można na pomidorową albo krupnik przerobić dodając co trzeba.

Kruk Siwy - 10 Października 2011, 16:19

No trochę marudzę i przesadzam, ale rosołek to właśnie dobra baza pod zupę. Sam - do przyjęcia, gdy jest obfite drugie danie. Ot tak, na rozgrzanie żołądka.
Agi - 10 Października 2011, 18:15

Kruku Siwy, ale ja chorutka jestem. Nie chce mi się ani gotować, ani za bardzo jeść.
shenra - 10 Października 2011, 18:29

ilcattivo13 napisał/a
ale taki w ciemię bity i w jajku z panierką
Mhm.

Agi napisał/a
Do tego szpinak i ziemniak.
Nie dam sobie głowy uciąć, czy Ziemniak komponuje się dobrze z zielonym :mrgreen: (u nas jak widać przeszedł od razu do pomarańczowych aranżacji) :mrgreen:
merula - 10 Października 2011, 18:30

chyba, żeby Eli dać ksywę szpinak :wink: :mrgreen:
shenra - 10 Października 2011, 18:56

merula, w sumie to jest jakiś pomysł :mrgreen:
Agi - 10 Października 2011, 19:29

shenra napisał/a
Nie dam sobie głowy uciąć, czy Ziemniak komponuje się dobrze z zielonym

Ziemniak może nie, ale ziemniak i owszem.

shenra - 10 Października 2011, 19:30

Agi, ojtam ojtam ;P:
Agi - 10 Października 2011, 19:38

No, co?
Nie zjadłabym Ziemniaka przecież. ;P:

shenra - 10 Października 2011, 19:42

Teraz to już się nie wypieraj, że miałaś na niego fizyczną chrapkę :mrgreen: :mrgreen:
Agi - 10 Października 2011, 19:45

shenra, bardzo się staracie z nieświeciem, żeby poprawić mi humor. Dziękuję. :D
shenra - 10 Października 2011, 19:47

Ale, że co Ty takie niecne podejrzenia w mła stronę rzucasz? :shock: :lol: Gdzieżbym śmiała ingerować... :mrgreen:


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group