To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

merula - 20 Wrzeœśnia 2011, 22:02

mnie wzajemnie i vicewersa :D

a wy sie chłopaki nie znacie, chomiki świetnie sie zmieszczą kangurowi w torbie i można stamtąd bezpiecznie oglądać świat ;P:

shenra - 20 Wrzeœśnia 2011, 22:03

No właśnie, co oni mogą wiedzieć o chomikowaniu w kangurzej torbie(jakkolwiek by to nie brzmiało) :mrgreen:
Iscariote - 21 Wrzeœśnia 2011, 08:15

shenra napisał/a
zacny łobiad
Też bym się cieszył jakby mi ktoś dobry obiad zrobił :(
Martva - 21 Wrzeœśnia 2011, 10:41

Internet wrócił, jak go wypięłam z kontaktu i wpięłam z powrotem ;P:
merula - 21 Wrzeœśnia 2011, 15:56

co prawda powód niekoniecznie mnie cieszy, bo są to zmasakrowane butami stopy, ale nabyłam dzisiaj prześmieszne obuwie. jakby tenisówkowate baleriny, grafitowe połyskiem i dżecikami, białe wykończenie z kokardką i na koturnowym, ściętym obcasie, wysoki, dość, w czarno-białą kratkę.
Agi - 21 Wrzeœśnia 2011, 16:29

poka fotke :wink:
merula - 21 Wrzeœśnia 2011, 17:27

ło takie:

Agi - 21 Wrzeœśnia 2011, 17:48

Powiedziałabym, że odlotowe :)
Kai - 21 Wrzeœśnia 2011, 17:53

A nie obetrą Cię? :shock: Mnie by zdarły skórę, ale ja mam takie stopy.

Skończyłam moją część książki, mam tylko dwie instrukcje i coś a la wakacje :D

Godzilla - 21 Wrzeœśnia 2011, 17:56

Potwór Starszy jest na szkolnej wycieczce. Mam trzy dni bez przywożenia go ze szkoły, a on najwyraźniej świetnie bawi się i daje sobie radę. To też jakieś wakacje ;)
merula - 21 Wrzeœśnia 2011, 19:11

Kai, generalnie obetrzeć może mnie każden but i to niezależnie od tworzywa i czasu użytkowania. w pewien sposób przestałam się już przejmować.
a buty są odlotowe, nawet dzieci to zauważyły, a to faceci są :mrgreen:

Kai - 21 Wrzeœśnia 2011, 19:18

merula, to mamy to samo. Każdy but wymaga półrocznego rozchodzenia, zmiękczenia itp.
Fajne są, ale ja takich nosić nie mogę, bo jakoś tak mam ukształtowane stopy, że jak nie mam buta przypiętego dokładnie, to gubię :D A jak wezmę dopasowany, to skórę do żywego zedrze.

Ostatnio mam takie 2 cm koturny (znaczy 2 cm na płaskim, a z 10 na wysokim) i latam w nich jak fryga. I nie wiem, czym są lepsze od normalnych 8 cm).

Ontopowo - kupiłam dzieciakowi fajny prezent na imieniny - jest zachwycony.

ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2011, 19:32

być może, przez półtora tygodnia będę miał wolną chatę :D Oj, być może będzie się działo :mrgreen:
merula - 21 Wrzeœśnia 2011, 19:50

a być może kiedy?

a nie masz ochoty stolicy nawiedzić?

ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2011, 20:03

merula - ponoć ma być jakieś spotkanie el presidente z biznesmenami (i biznesłomenami) w Sopocie, a potem mamuśka myśli zająć w Kolbergu wolną chatę Francmanów.

Co do odwiedzin w Warszawie - raczej odpada, bo taki wyjazd, to pół Falkonu, a mnie już tylko dwie okrojone kuroniówy zostały :wink:

merula - 22 Wrzeœśnia 2011, 18:46

to był męczący, ale w sumie owocny dzień. ostatecznie rozliczyłam się z dotacji z PUP m.in.

i nie popełniłam paru głupot, na które miałam szansę.

edyta: i skorzystałam z Dnia bez Samochodu, przejechałam się komunikacją miejską za okazaniem dowodu rejestracyjnego. zadziałało :mrgreen:

Witchma - 23 Wrzeœśnia 2011, 07:48

Nic tak nie poprawia humoru z rana, jak pochwały :mrgreen:
Iscariote - 23 Wrzeœśnia 2011, 11:50

Przykręciłem klosze w dwóch pokojach. Jestem bohaterem w swoim domu :mrgreen: w końcu mi żarówka na kablu z sufitu nie zwisa.
Agi - 23 Wrzeœśnia 2011, 14:06

Koniec pracy i perspektywa nieoglądania firmy do poniedziałku bardzo mnie cieszy. :)
dalambert - 23 Wrzeœśnia 2011, 14:08

Agi, mnie to samo + SKOFa jutro :) :!:
Agi - 23 Wrzeœśnia 2011, 15:06

Czemu ta Warszawa tak daleko? :(
fealoce - 23 Wrzeœśnia 2011, 20:18

Komputer znów działa :D Tzn przynajmniej na razie <tfu tfu>
shenra - 23 Wrzeœśnia 2011, 20:21

Agi napisał/a
Czemu ta Warszawa tak daleko?
Też się często zastanawiam. :wink:
Rafał - 23 Wrzeœśnia 2011, 21:07

No i git, musiałbym częściej jeździć :wink:
ilcattivo13 - 23 Wrzeœśnia 2011, 21:19

Agi napisał/a
Czemu ta Warszawa tak daleko? :(


No cóż... Zacząć trzeba od tego, że Wars był Jaćwingiem, a Sawa Wiślanką. A że oboje chcieli mieć blisko do swoich, to poszli na kompromis i osiedlili się na Mazowszu... Niemożebnie głupi wybór, ale czego człowiek nie robi, żeby uratować związek :roll:

aniol - 24 Wrzeœśnia 2011, 20:39

ponad dwa kilo pigwy zebrane zupelnie przypadkowo podczas spaceru z corka po lesie
merula - 25 Wrzeœśnia 2011, 19:42

wyjazdowy domowy kurs fotografii część kolejna, bardzo intensywna. sporo mi to pokazało, ale chwilowo patrzyć na zdjęcia nie mogę :wink:


a, i obok tarczy drążącej metra zostałam potraktowana nieomal jak profesjonalistka i zaproponowano mi kasę za zrobienie zdjęcia :mrgreen:

mBiko - 25 Wrzeœśnia 2011, 19:53

merula napisał/a
ale chwilowo patrzyć na zdjęcia nie mogę


Chwilowo mam to samo.

A tak przy okazji, na które się zdecydowałaś?

Lis Rudy - 25 Wrzeœśnia 2011, 19:58

merula napisał/a
obok tarczy drążącej metra zostałam potraktowana nieomal jak profesjonalistka


A o której tam byłaś przy tej tarczy Maryi ?

Kai - 25 Wrzeœśnia 2011, 20:07

Udany weekend. Trochę gotowania, dużo spania :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group