To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

mBiko - 13 Sierpnia 2011, 23:47

Witchma napisał/a
Bardzo miły dzień w parku z dużą ilością wiewiórek, kaczek i innych takich zwierząt miejskich :)


Przepraszam, a jakich konkretnie?

Witchma - 14 Sierpnia 2011, 08:16

Ja wiem... nowożeńcy, galerianki... jakiś łoś...
Kai - 14 Sierpnia 2011, 09:20

Zreanimowałam moją ukochaną torebkę - przełożyłam zawieszki do zasuwaków z innej, wyglądają jak fabryczne. Jeśli je pogubię, chyba się zapłaczę :)
merula - 14 Sierpnia 2011, 11:11

Cytat
Ja wiem... nowożeńcy, galerianki... jakiś łoś...


z rodziną?

Fidel-F2 - 14 Sierpnia 2011, 11:13

Witchma, łosie łażą po Zgierzu?
Witchma - 14 Sierpnia 2011, 11:33

Po Łodzi.
Lowenna - 14 Sierpnia 2011, 11:36

Tak po prostu mi dopsz :)
mBiko - 14 Sierpnia 2011, 11:47

Witchma napisał/a
jakiś łoś

Chcesz o tym porozmawiać?

Matrim - 14 Sierpnia 2011, 12:12

Witchma, ale chyba nie Szarmancki Łoś Pederasta ? ;)
Kai - 14 Sierpnia 2011, 12:56

Łoś Superktoś :D

Zaraz się kulnę obok kota :D Obiad gotowy, na dziś i na jutro, i jeszcze na pojutrze, a na kolejne dni będę robić za 2-3 godziny :D

shenra - 14 Sierpnia 2011, 15:50

Wczorajsze świetne wesele i mega ubaw.
Iscariote - 14 Sierpnia 2011, 17:18

Łódź ma kotojelenia, to może i łosie się znajdą jakieś.
Mnie cieszy wczorajszy udany wypad do pubu. A dzisiaj może jakiś spacer, jak słońce będzie zachodzić, bo póki co grzeje całkiem mocno. :)

Lis Rudy - 14 Sierpnia 2011, 19:43

Ucieszyło mnie zebranie ok 2kg kurek.
Mniej cieszyłem się przy ich czyszczeniu :evil:

Kai - 14 Sierpnia 2011, 20:19

Lisie Rudy, radość Ci wróci przy jajeczniczce :D
Lis Rudy - 14 Sierpnia 2011, 21:10

Kai, ty krwawa Maryśko ;P:

Wiem że mi wróci. Ale 3,5 godziny w plecy przy czyszczeniu. Z tym że wyjątkowo zbieraliśmy okazy średnie, duże i bardzo duże. Wyjątkowo, bo w ubiegły weekend to bardziej materiał siewny kurkowy wyszedł z ziemi w lesie. A dziś kulturka. 4 solidnie porcje zamrożone a dodatkowo 3 słoiczki marynaty. Ale o dziwo tylko kurki-prawdziwków były całe 3 sztuki. A tak nic.

Na jajcarnie to sobie zostawiam takie zupełne maluchy albo to co się w transporcie połamie. W ten sposó zużywam zbiór w jakichś 95%.

mBiko - 14 Sierpnia 2011, 22:04

Ciesze się, że moje doradztwo na coś się przydało.
Witchma - 14 Sierpnia 2011, 22:18

+1 ;P:
Kasiek - 15 Sierpnia 2011, 08:31

specjalnie dla mBiko i innych, którzy mają ochotę pouczyć się irlandzkiego
http://www.tg4.tv/

własnie oglądam Ulicę Sezamkową po irlandzku :D

Kai - 15 Sierpnia 2011, 09:55

Lis Rudy napisał/a
Kai, ty krwawa Maryśko ;P:
No masz,wreszcie czuję się sobą.

Fajnie masz z tymi kurkami, ja jak nie dorwę w Kauflandzie to nie wiem, jak wyglądają w tym roku :)

ketyow - 15 Sierpnia 2011, 17:23

Tworzę, leń przezwyciężony. Pewnie ostatecznie i tak trafi do odrzutów, ale przynajmniej nie marnuję czasu bezsensownie.

No i do kina idę na Genezę Planety Małp.

czamataja - 15 Sierpnia 2011, 22:00

ketyow, myślalam o tym filmie intensywnie. Podobało się?

Cieszy mnie, że obiad się udał ;) miły dzień

shenra - 15 Sierpnia 2011, 22:11

No, cieszę się. A tak, bez okazji. Wesoło mi :mrgreen:
Ozzborn - 15 Sierpnia 2011, 22:21

Zabukowany lot do Madrytu :D Wprawdzie oczywiście jak zwykle o mały włos straciłem tańsze bilety, ale trudno... taka moja klątwa samolotowa. No i nocleg za free, więc wypas :)
MaW - 15 Sierpnia 2011, 22:27

Ozzborn, jak ja Ci zazdroszczę! Hiszpania to mój wakacyjny szczyt marzeń. Kiedy masz wylot?
ilcattivo13 - 15 Sierpnia 2011, 23:10

MaW napisał/a
Ozzborn, jak ja Ci zazdroszczę! Hiszpania to mój wakacyjny szczyt marzeń. Kiedy masz wylot?


Ozzborn
- nie mów! Skoro tak zazdrości, to może w dzień odlotu zadzwonić na lotnisko i powiedzieć, że bombę podłożył :wink:

Ozzborn - 15 Sierpnia 2011, 23:13

ilcattivo13, dzięki za przytomność umysłu :mrgreen: Na wszelki wypadek zdradzę tylko, że drugi tydzień września. Z Poznania. Powrót do Krakowa. Będę z kumplem - ale zawsze jakieś piwko można zarządzić jak ktoś chętny :)
ketyow - 15 Sierpnia 2011, 23:43

czamataja, podobało. Trochę hamerykańskością goniło, ale mimo wszystko warto było. Byłem z koleżanką, jej też się podobało.
ilcattivo13 - 16 Sierpnia 2011, 00:03

Cytat

--
Pozdrawiam,
Jestem pani Mary Jane uzasadniony pożyczki pożyczkodawcy, i oferować pożyczki do wszystkich osób, jesteś zainteresowany pożyczki? Jeśli masz jakieś zainteresowania w ubieganiu się o kredyt, należy korzystać z okazji, aby uzyskać kredyt, zostały poszukiwania, e-mail nas dzisiaj przez: maryjanehelpfonds@gmail.com z informacjami poniżej zgodnie z wnioskiem.

Kredytobiorców informacje o kredycie.

Imię i nazwy :...........................
Kwota kredytu Oczekiwana :..........................
Czas trwania pożyczki :..........................
Cel kredytu :..........................
Adres wnioskodawcy :.............................
Zawód: ..........................
Skąd: ..........................
Stan: ..........................
Kraj :..........................
Płeć: ..........................
Wiek :..........................
Telefony ............................
Miesięczny dochód :..........................

Dzięki tak jak my oczekujemy na pilne odpowiedzi.
Pani Mary Jane


cieszy mnie to, że crakerzy są z dnia na dzień coraz subtelniejsi ;P:

ketyow - 16 Sierpnia 2011, 00:06

To nie wiedziałeś, że Mary Jane pomaga? :mrgreen:
ilcattivo13 - 16 Sierpnia 2011, 00:07

do dzisiaj nie :D


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group