To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Planeta małp - Co nas cieszy

shenra - 10 Sierpnia 2011, 22:27

Wypchnęłam książkę. :mrgreen:
Witchma - 10 Sierpnia 2011, 22:31

shenra, no i pięknie :bravo Gdzie, komu, jak? :D
Kruk Siwy - 10 Sierpnia 2011, 22:32

Za ile?
shenra - 10 Sierpnia 2011, 22:38

Spokojnie, wypchnęłam a nie opchnęłam. Jak opchnę się pochwalę :mrgreen:
merula - 10 Sierpnia 2011, 22:46

podjęłam decyzję. mam nadzieję, że słuszną.
mBiko - 10 Sierpnia 2011, 22:54

Kai, dzięki. Popatrzymy jak tylko portfel przeboleje ostatnie szaleństwa.
shenra - 10 Sierpnia 2011, 23:27

merula, czy to ta, o której myślę w związku z Twoją wizytą u nas? Jeśli tak to mocno trzymam kciuki :!:
merula - 10 Sierpnia 2011, 23:40

shenra, to ta. długo dojrzewałam.
shenra - 10 Sierpnia 2011, 23:43

O, raju!! Jak ja jutro podawać bez kciuków będę? :mrgreen: :bravo Będzie dobrze!
merula - 10 Sierpnia 2011, 23:45

oby nie tak, jak pan, który mnie ostatnio obsługiwał. posunęłam się do głośnych uwag.

dodatkowo ontopicznie - pomimo folgowania sobie jedzeniowo na wakacjach, nieco schudłam.

shenra - 10 Sierpnia 2011, 23:46

merula, :bravo :bravo podwójne.
Nie, nie tak jak ten pan, ja zdolne dziecko jestem :mrgreen:

Ontopicznie, nowy dizajn na blogu. Mrauuuu! :mrgreen:

ivaine - 11 Sierpnia 2011, 00:38

shenra, cieszę się, że mogłam Ci sprawić frajdę :D . Chociaż wspomniany "dizajn" wymaga jeszcze kilku kosmetycznych poprawek :wink: .
ketyow - 11 Sierpnia 2011, 10:19

czamataja drugi dzień z rzędu na forum, już mi nawet brzydka pogoda przestaje przeszkadzać :wink:
shenra - 11 Sierpnia 2011, 10:48

ivaine, tak czy siak jest cudnie :mrgreen:
Rafał - 12 Sierpnia 2011, 11:02

W przededniu 3 urodzin dziecko zrezygnowało z pampersa na noc i sukces! :D
robert70r. - 12 Sierpnia 2011, 16:34

To ja, kochani, z zupełnie innej beczki (spokojnie, beczka nie wybuchnie :wink: ).
Pisałem kiedyś, że mi gra Wiedźmin 2 nie chce się zainstalować, no - to już jest nieaktualne. Zainstalowała się! :bravo
Sam proces instalacji nie byłby może niczym nadzwyczajnym, gdyby nie okoliczności, smutne okoliczności.
Była sobota, słuchałem sobie Trójki i audycji "Myśliwiecka 3/5/7", przeszukując jednocześnie neta w poszukiwaniu rozwiązania problemu.
- A co mi szkodzi spróbować jeszcze raz? - pomyślałem sobie, nieźle już wnerwiony.
Tak też zrobiłem.
W sumie rozchodziło się o jeden plik z rozszerzeniem "cab" z pierwszej płyty. Nie chciał się, głupek zainstalować z DVD.
I teraz, uwaga: na antenie radiowej, Piotr Stelmach informuje o śmierci Amy Winehouse, a u mnie..., plik się instaluje bez problemu. Reszta poszła jak z płatka.

No i to mnie ostatnio cieszy, jak nic. Instalacja, znaczy, nie odejście piosenkarki.

Nie wiem, przypadek? Uaktualnienia windy? Duch Amy?
Ale jestem szczęśliwy. Choć problem w kompie dalej istnieje i się czai.

Agi - 13 Sierpnia 2011, 10:47

Cieszę się, że jest forum. Przywraca mi poczucie normalności.
czamataja - 13 Sierpnia 2011, 11:06

Cieszy mnie zakończenie remontu mieszkania :wink:
merula - 13 Sierpnia 2011, 12:02

cieszy mnie luźny poranek.
robert70r. - 13 Sierpnia 2011, 13:05

cieszy mnie, że chociaż nie pada i słonko świeci :roll:
nureczka - 13 Sierpnia 2011, 20:10

Po szydełkach, programowaniu i książkach kucharskich, trafiła mi się do tłumaczenia scena erotyczna. Mała rzecz, a cieszy :)
Kai - 13 Sierpnia 2011, 20:41

Fantastycznie spędzona połowa weekendu. Wczoraj uśmiechnięta lazania, dzisiaj gotowany przez 24 godziny czulent. W sumie pycha, ale musimy dopracować przepis, żeby był mniej mokry. Dobre trunki, wspaniałe towarzystwo, mruczące koty, świetna muzyka i filmy, a dzisiaj może załapię się na Perseidy.

I też schudłam prawie 2 kilo przez 1,5 tygodnia. Spodnie wkładam bez rozpinania :lol:

Witchma - 13 Sierpnia 2011, 21:34

Bardzo miły dzień w parku z dużą ilością wiewiórek, kaczek i innych takich zwierząt miejskich :)
ketyow - 13 Sierpnia 2011, 21:38

To gdzieś nie padało przez cały dzień?
nureczka - 13 Sierpnia 2011, 21:38

U mnie na wsi. Przez godzinę było ładnie. A może nawet przez dwie.
Agi - 13 Sierpnia 2011, 21:42

Większość dnia była ciepła i słoneczna, dopiero pod wieczór przyszła burza.
Odwiedziłam siostrę i pospacerowałam z nią, później jeszcze spacer z Kamą. Bardzo aktywny dzień. Na finał cieszy mnie dobra jazda Jarka Hampela z GP Szwecji.

Witchma - 13 Sierpnia 2011, 21:44

ketyow, nie dość, że nie padało, to nawet słońce było :)
ketyow - 13 Sierpnia 2011, 21:45

Pracuję 7 km od miejsca zamieszkania i wyjeżdżam dziś rano z Gdyni - nie pada. Dojeżdżam do Rumi - deszcz. Wieczorem wracam z Rumi - nie pada. Dojeżdżam do Gdyni - deszcz. No i przez pobyt w pracy tak raz na godzinę przez 15 minut co najmniej też musiało sobie popadać. No ładnie nie było. Jutro mają być burze. Ale to już temat na inny wątek.

A już najgorsze jak piszę na facebooku, że mnie deszcz męczy, a mi ktoś z Gdańska pisze, że u nich świeci słońce :twisted:

Lynx - 13 Sierpnia 2011, 21:57

32 litrowe słoiki zaprawionych ogórków kiszonych. I 2 5 litrowe. I dzisiejsze wolne popołudnie. I to, że do końca sezonu zostało tylko 18 dni. We wszystkich aspektach.
merula - 13 Sierpnia 2011, 22:58

porządek w ogródku i na dyskach.


Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group