Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Dunadan - 25 Listopada 2012, 13:25
| Iscariote napisał/a | | Dziwią mnie natomiast głosy ludzi, którzy twierdzą, że Bane był najlepszą częścią filmu. |
Mnie też to dziwi... w dodatku jego głos nijak nie pasował do postaci. Byłem w szoku. Nie wiem, może to celowy zabieg ale jego głos był kompletnie płaski, bez "stereo", jakby wszechobecny. Coś jak głos narratora raczej. Dziwne to było.
Iscariote - 25 Listopada 2012, 13:34
Dunadan, no ponoć nie chciało im się nagrywać głosu Bane'a jeszcze raz i po prostu starali się go wyczyścić. Ale przecież producent powinien zauważyć, że to brzmi komicznie. Darth Vader charczał, szumiał, brzmiało dobrze, a ile to lat temu było.
Magnis - 25 Listopada 2012, 15:32
| Dunadan napisał/a | Tucker and Dale vs Evil
Uhahałem się przedni film, fajnie było znów zobaczyć Tudyka. I te teksty koniecznie do obejrzenia jak ktoś nie oglądał |
Oglądałem, ale na mnie film nie zrobił takiego wrażenia ze względu na schemat .
Teksty całkiem fajne i gra aktorska również dobra. Lecz wcześniej mnie zachwycił film Redukcja Christophera Smitha, którego film był bardziej ciekawszy i świetnie się na nim bawiłem.
hijo - 25 Listopada 2012, 22:49
Akira Odświeżyłem sobie po latach. Nadal mnie zachwyca. Moim zdaniem kapitalne podejście do tematu. Poza tym to co lubię najbardziej: nie ma tradycyjnego podziału na dobrych i złych bohaterów. Każdego można, jeśli nie polubić, to przynajmniej zrozumieć, ale ciężko też jest jednoznacznie powiedzieć, że któryś był zły. A to wszystko w pięknej scenografii i z fenomenalną muzyką w tyle. Jeden z moich ulubionych tytułów.
Iscariote - 26 Listopada 2012, 00:04
Irina Palm właśnie skończyła się na Ale Kino. Świetny film. O zmaganiach o życie dziecka, o poszukiwaniu pracy, o małomiasteczkowym życiu, o seksbiznesie w Soho, o poszukiwaniu siły w samym sobie. O tym, że życie potrafi zaskoczyć nawet kiedy myślimy, że nas już nie zaskoczy i nic dobrego nam się nie przytrafi.
Dobrze zagrane kino. Z jednej strony smutno i depresyjnie, z drugiej zaś widać światełko w tunelu. Warto.
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 14:00
| hijo napisał/a | | Akira Odświeżyłem sobie po latach. | Jakiś czas temu próbowałem, zniosłem kwadrans. Może ze dwadzieścia minut.
Asterix i Obelix: W służbie Jej Królewskiej Mości / Astérix et Obélix: Au Service de Sa Majesté Przyjemne, miejscami rechotałem. Sporo podśmichujek z angoli, gdzieś klimat angielskiego humoru delikatnie się pojawia. Sporo żartów zdecydowanie dla dorosłych. Syn też dobrze się bawił.
Magnis - 26 Listopada 2012, 17:37
Nocne zło - film na podstawie opowiadania Kinga pod tytułem Nocny Latawiec.
Wczoraj obejrzałem film i przypomniałem sobie opowiadanie. Mogę powiedzieć, że film bardziej ciekawszy, ale zmieniono trochę film względem opowieści co wyszło jak najbardziej na plus. Podobał mi się aktor, który świetnie zagrał reportera owładniętego pasją do dojścia do prawdy. Jest czasami klimatycznie lub makabrycznie, a sam film mi się podobał. Ocena 7/10.
Matrim - 26 Listopada 2012, 18:35
| Kruk Siwy napisał/a | | No to miałem nadzieję, że ten Jacksona czymsiś mnie zaskoczy. |
Robale były zaskakujące. Skaczące nawet. Przy pierwszym obejrzeniu miałem mieszane uczucia, ale po drugim wychodzi mi że to przyzwoite kino przygodowe, z kilkoma niezłymi momentami i świetnymi efektami.
| dzejes napisał/a | | A jak się zaskoczeniu czuli finansujący te zabawy z małpą, to aż sobie wyobrazić nie umiem. |
Pewnie się cieszyli, że film zarobił ponad dwa razy tyle ile kosztował, całkiem niezła inwestycja.
ketyow - 26 Listopada 2012, 21:31
Looper - nieco zawiodło zakończenie, nieco zbyt kozacki Willis, ale generalnie bardzo przyjemny film. Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "jak to było", bo mieszają się więcej niż dwie alternatywne ścieżki wydarzeń w związku z licznymi paradoksami czasowymi. Jest trochę układania sobie w głowie. Zdecydowanie bardziej przychylam się do oceny na IMDB niż filmwebie i daję 8/10.
dzejes - 26 Listopada 2012, 22:24
| Matrim napisał/a | | Pewnie się cieszyli, że film zarobił ponad dwa razy tyle ile kosztował, całkiem niezła inwestycja. |
Taki zwrot w biznesie filmowym to nie jest "całkiem niezła inwestycja", tylko "o cholera, wtopka", zwłaszcza, że King Kong gros pieniędzy zarobił na płytach, czyli zbieranie kasy trwało znacznie dłużej, a i do dzielenia się było więcej chętnych. Do tego dodajmy naprawdę duża kampanię promocyjną i mamy takie pfffff. Może nie sromotnika, ale purchawę.
hijo - 26 Listopada 2012, 22:51
| Fidel-F2 napisał/a | | hijo napisał/a | | Akira Odświeżyłem sobie po latach. | Jakiś czas temu próbowałem, zniosłem kwadrans. Może ze dwadzieścia minut. | Coś konkretnie Ci się nie spodobało? Czy całokształt nie odpowiadał?
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 23:01
Totalnie nie moja estetyka. Niczym nie zahaczyło, wszystkim odpychało.
hijo - 26 Listopada 2012, 23:02
Fidel-F2, a w ogóle coś z anime kiedyś Cię zahaczyło?
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 23:05
Nie. I tak już chyba pozostanie.
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 23:08
Wrrrróć. Tak. Załoga G w dzieciństwie, nie wiem czy się liczy.
hijo - 26 Listopada 2012, 23:19
| Fidel-F2 napisał/a | | Załoga G | do dziś nie wiem co to jest. Albo nie zdaję sobie z tego sprawy. Ale naszła mnie ochota na Armitage III
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 23:23
http://www.filmweb.pl/ser...net-1972-144125
https://www.youtube.com/w...feature=related
megahit z dzieciństwa
hijo - 26 Listopada 2012, 23:33
To tego nie oglądałem. W moim dzieciństwie to miałem okazję zobaczyć Akirę, Armitage III, Record of Lodos War, Super Dimension Frotress Macross i kilka innych tytułów, których obecnie nie pamiętam, ale czuję duży sentyment do tamtych anime. Potem był Miyazaki z Mononoke hime i Sen to Chihiro no kamikakushi, które szczerze polecam.
Fidel-F2 - 26 Listopada 2012, 23:36
żaden z wymienionych nic mi nie mówi i chyba już po ptokach
hijo - 26 Listopada 2012, 23:49
| Fidel-F2 napisał/a | | chyba już po ptokach | chyba tak jeśli estetyka nie odpowiada. Jest w anime (przynajmniej tych, które oglądałem) pewna dbałość o szczegóły, jeśli już mówimy o estetyce, która bardzo mi się podoba. Np. w Akirze jest scena, która ma miejsce w przestrzeni kosmicznej, krótka ale zgodnie z prawami fizyki zupełnie pozbawiona dźwięku, w całości kompozycji daje to niesamowity efekt. To są rzeczy, które mnie przyciągają do tych filmów, poza fabułą.
shenra - 27 Listopada 2012, 01:31
Niesamowity Spiderman muszę przyznać, że mi się podobało. Rozrywkowo niezłe i całkiem nieprzegadane. W sumie ten koleś, co teraz grał Petera znacznie ciekawszy niż poprzedni.
Dunadan - 27 Listopada 2012, 07:53
| Fidel-F2 napisał/a | | Totalnie nie moja estetyka. Niczym nie zahaczyło, wszystkim odpychało. |
Fajnie że się starałeś. Jakie film oglądałeś? bo to wiele od tytułu zależy. Próbowałem kiedyś przekonać rodziców. Na GitS zasnęli na czymś innym powiedzieli że na bajki są za starzy xD a oni przecież pokazali mi Hair, Czas Apokalipsy, Odyseję Kosmiczną itp. jak byłem mały...
| Magnis napisał/a | Oglądałem, ale na mnie film nie zrobił takiego wrażenia ze względu na schemat .
|
Przecież o to chodziło o schematy. Jak w... hm... no nie wiem, w Paul? to tak z ostatnich filmów. Albo Cabin in the Woods, choć to w sumie nieco poważniejszy film.
Fidel-F2 - 27 Listopada 2012, 08:48
Dunadan, no przecież napisałem, Załoga G trzydzieści lat temu i Akira niedawno
btw co to GitS?
feralny por. - 27 Listopada 2012, 09:02
Ghost in the Shell, moim zdaniem zdecydowanie warte zobaczenia.
Fidel-F2 - 27 Listopada 2012, 09:12
ok, może kiedy przyjdzie pora
hmmm... filmweb mówi, że mam 79% szans, że się spodoba, jednakowoż w rekomendacjach, mimo że są umieszczone filmy o mniejszej wartości %, GitS nie ma chyba wiedzą, że to nie dla mnie
dzejes - 27 Listopada 2012, 09:14
A mi się bardzo podobają filmy Hayao Miyazakiego. Choć to chyba już w ogóle Fidelowi nie podejdzie.
Fidel-F2 - 27 Listopada 2012, 09:17
to ten od pokemonów?
feralny por. - 27 Listopada 2012, 09:25
No nie za bardzo.
fealoce - 27 Listopada 2012, 09:25
Nie
i naprawdę warto: zacznij od "Mój sąsiad Totoro " lub "Ruchomego zamku Hauru" , dalej samo pójdzie
feralny por. - 27 Listopada 2012, 09:28
Mononoke Hime też bardzo dobre, no i Laputa i Porco Rosso i... w sumie nie ma złych Hayao Miyazakiego.
|
|
|