Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy
Witchma - 25 Października 2012, 08:31
| Fidel-F2 napisał/a | | Przez dwa tygodnie nie mogłem sobie w środku porządku zrobić. |
Też tak miałam i nie wiem, czy odważyłabym się obejrzeć go jeszcze raz. Może za kilka lat.
Fidel-F2 - 25 Października 2012, 09:48
ilcattivo13, tak sobie czytam te twoje westernowe opowieści i zatęskniłem za najgenialniejszą westernowa sceną ever, a może nie tylko westernową.
http://www.youtube.com/watch?v=WYQX_hIBPZU
ilcattivo13 - 25 Października 2012, 15:38
Widziałem ją kilka/kilkanaście dni temu i jak zawsze mnie rozbawiło wyczucie Leone, który w takim a nie innym miejscu kazał rzucić nazwisko Claudii Cardinale
Freja - 25 Października 2012, 17:58
Samsara - film składający się jedynie z obrazów i muzyki. Hmm.. w sumie trochę trudno mi powiedzieć jaki był temat przewodni. Było tu dużo różnorodnych obrazów, nieraz bardzo ze sobą kontrastujących, które miały z pewnością zwrócić uwagę na wiele różnych aspektów związanych z życiem, z człowiekiem, z otaczającym go światem. Zobaczyłam tu piękne obrazy przyrody, niesamowite kolory, wspaniałą architekturę i różne kultury. Były i obrazy, które wcale takie przyjemne, piękne nie były, wręcz przeciwnie. Zdarzały się też momenty, w których tempo filmu było mocno przyspieszane, co dawało bardzo fajny efekt. Niektóre obrazy w połączeniu z muzyką (Dead Can Dance, Lisa Gerrard) naprawdę robiły niesamowite wrażenie. Rozbroił mnie performance jednego pana - nie wiem co to miało być i czemu to miało służyć - widocznie za głębokie to dla mnie było Ale generalnie jestem zadowolona z tej wizyty w kinie.
Fidel-F2 - 25 Października 2012, 18:00
Samsara
Freja - 25 Października 2012, 18:08
A tak, dzięki Fidel
ihan - 25 Października 2012, 21:22
| Fidel-F2 napisał/a | | THX 1138 Film o wolności i jej koszcie. Dystopijny świat, całkowicie zdehumanizowany, ascetyczne dekoracje. Klinicznie wydestylowane, postawy, procesy, zachowania. Dobra rzecz. |
Kompletnie nie pamiętam filmu. Ale pamiętam, że ponieważ reżyserem był Lucas, polowaliśmy na niego mocno, kojarzy mi się (ale pamięć zawodna jest, a to okropecznie dawno było, a jeśli nieprawda, znaczy, że sobie uroiłam, ha), że w formie książkowej, takiej fanfikowej (takiej jak trylogia Star Wars, która kosztowała oczy z głowy, a którą któryś klub fantastyki wydawał i gdzieś mi się w domu plącze) mi w ręce wpadło. Stare, inne czasy.
corpse bride - 25 Października 2012, 22:35
No, po Domu złym miałam ochotę iść i napić się wódki.
Fidel-F2 - 26 Października 2012, 06:50
Pić wódkę i pogrążyć się w orgiach to miałem ochotę po The Doors, Po Domu złym miałem ochotę..., nie wiem na co miałem ochotę, nie mogłem się pozbierać.
gorbash - 26 Października 2012, 07:01
corpse bride, a Wesele oglądałaś? Też jest super (w tym specjalnym znaczeniu), mimo że zupełnie inne niż Dom Zły albo Róża - która swoją drogą moim zdaniem ma największe natężenie ludzkiej ch***ni.
Gustaw G.Garuga - 26 Października 2012, 09:33
Total Recall z Colinem Farellem. Tak mi się jako laikowi zdaje, że bić robota po metalowej gębie sensu nie ma. Lepiej go kopać po nogach, może mu jakiś staw puści, i tak się go unieruchomi. I też mi się tak zdaje, że jak sam szefo kraju osobiście do bitki się rwie, to głupek jest i tyle. Można by dalej wymieniać. Ale film pretensji wielkich nie ma, ot, nawalanka z dodatkiem przerobionego już na wiele sposobów motywu z(a)miany świadomości i odkrywania, kim się naprawdę jest, trochę gorsza od pierwowzoru ze Szwarcenegerem (brak porównywalnie intensywnych scen z mutantami czy pamiętnych sekwencji obrazujących wpływ niskiego ciśnienia atmosfery Marsa na rysy twarzy protagonistów), ale do obejrzenia.
Witchma - 27 Października 2012, 08:33
Skyfall
Agi - 27 Października 2012, 08:35
Witchma, no i?
Witchma - 27 Października 2012, 08:39
Agi, ja nie mam nic dodania, niech się wypowiadają ci, którym się nie podoba
Dunadan - 27 Października 2012, 11:54
| Fidel-F2 napisał/a | | THX 1138 Film o wolności i jej koszcie. Dystopijny świat, całkowicie zdehumanizowany, ascetyczne dekoracje. Klinicznie wydestylowane, postawy, procesy, zachowania. Dobra rzecz. |
Oglądałeś nową, podkręconą wersję? ja właśnie taką obejrzałem, w HD, i zrobiła na mnie wrażenie też wizualnie. Takich filmów już się nakręci bo ludzi by ich nie skumali... ale strasznie fajne pokazany był tamten świat, takie codzienne życie w tym pustym, zimnym piekle...
Sędzia Dredd,
Wersja z Sylwkiem Stalonem. Nie było aż takiej tragedii aż się spodziewałem, ale Sylwek w sumie popsuł ten film... gdyby tylko się nie odzywał i nie zdjął maski to byłby niezły film ;] kilka rewelacyjny pomysłów (np. ten robot bojowy, albo Cyborg i steampunkowe klimaty na terenach poza Megapolis). Genialny kawałęk the Cure podczas napisów końcowych:
Dredd Song
http://youtu.be/cGxAOrp9Nb4
Nie mogę się doczekać nowej wersji...
merula - 27 Października 2012, 17:14
obejrzałam Błonda. tradycyjnie po pierwszych pięciu minutach zostałam "grzecznie" poproszona o zaprzestanie komentarzy i tylko dwa razy nie zdzierżyłam. ale ogólnie nie jest zły.
feralny por. - 27 Października 2012, 17:23
Starcie tytanów - niemożliwa padlina.
dalambert - 27 Października 2012, 17:34
feralny por., +1, tyż się wczoraj na to nabrałem i nawet wytrzymałem do końca, Indina szukający Graala / dawali potem na TVP2 / był prawdziwym arcydziełem
nureczka - 27 Października 2012, 18:02
To ją miałam więcej rozsądku Po 10 minutach zrezygnowałam
fealoce - 27 Października 2012, 18:30
Ja miałam ochotę zrezygnować ale oglądałam jednym okiem dla towarzystwa
Memento - 27 Października 2012, 18:44
| Witchma napisał/a | Agi, ja nie mam nic dodania, niech się wypowiadają ci, którym się nie podoba |
Żółwik. Byłem widziałem wczoraj, film wcisnął mnie w kinowy fotel. (: Jak dla mnie absolutna rewelacja, dużo humoru ale i suspensu, a Javier Bardem jako Raoul Silva chwilami przyprawia o ciary, by zaraz po tym wywołać napad śmiechu. Och i ach rozpływam się i jaram się, w poniedziałek idę do kina drugi raz. 9,5/10.
- I'm your new quartermaster.
- You must be joking. 8D
Witchma - 27 Października 2012, 19:39
Dr No - strasznie rasistowski i seksistowski film. Bond nie ma gadżetów. Bond nie ma Astona. Nie pojawia się też Q. Nie ma piosenki przewodniej, a na końcu napisu "James Bond will return". W pewnej chwili Bond jest potargany, spocony i obszarpany. No naprawdę nie wiem, czy ten film mieści się w konwencji
ilcattivo13 - 27 Października 2012, 20:02
Absolutnie nie mieści!
merula - 27 Października 2012, 20:55
ale czołówkę ma super.
shenra - 28 Października 2012, 04:10
Madagaskar 3 szału nie było.
Cosmopolis zupełnie nie mój klimat. No i ten koleś...
Witchma - 28 Października 2012, 08:28
| merula napisał/a | | ale czołówkę ma super. |
"Three Blind Mice"? Faktycznie, super
Fidel-F2 - 29 Października 2012, 08:16
Madagaskar 3 Przyjemny, odrealniony w sam raz dla dzieciaków, sporo niezłego humoru.
terebka - 29 Października 2012, 12:25
Park Jurajski 3, bo jakoś się wcześniej nie zdarzyło. Kurcze, podobają mi się realia panujące w juesej. Mam nadzieję, że jeśli kiedykolwiek ktoś/coś będzie chciało zrobić mi krzywdę na jakiejś bezludnej wyspie, Tusk natychmiast wyśle mi w sukurs całą Marynarkę Wojenną - dobre rzeczy należy przeszczepiać na rodzimy grunt.
shenra - 29 Października 2012, 14:08
A propos Madagaskaru, miałam wątpliwą przyjemność niestety obejrzeć jakąś "kinówkę", przeraziło mnie to, że dzieci siedzące na sali zaśmiały się raz
ilcattivo13 - 29 Października 2012, 14:47
Na "Jak ukraść księżyc" też częściej śmiali się dorośli, niż dzieciaki
|
|
|