To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ


Mechaniczna pomarańcza [film] - Ostatnio oglądane filmy

Fidel-F2 - 21 Wrzeœśnia 2012, 13:01

w przeciwieństwie do mnie
Fidel-F2 - 21 Wrzeœśnia 2012, 13:10

The Divide Koleiny film rozgryzający ludzką naturę. Niewielka grupa ludzi, zamknięta na dobre bez nadziei na przeżycie. Dużo brutalności. Film całkiem nie najgorszy.
ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2012, 14:03

ketyow napisał/a
...Niech sobie tworcy poczytaja Wielki Marsz...
a takie polecanki akurat powinny być karalne. Chcesz głupotę debilizmem poprawiać? :wink:
hrabek - 21 Wrzeœśnia 2012, 14:07

A co jest nie tak z Wielkim Marszem?
Magnis - 21 Wrzeœśnia 2012, 14:07

fealoce napisał/a
ParaNorman - mały chłopiec, którego nikt nie rozumie i nie lubi musi rozprawić się z zombi oraz czarownicą. Tylko że oczywiście okazuje się, że nic nie jest takie, jak się wydaje.
Bardzo fajny i pozytywny film, chociaż nie jestem pewna czy dla dzieci (momentami jest straszny).


Do strasznych opowieści w wersji animowanej możemy zaliczyć Straszny dom. Chociaż może na początku oraz końcu jest nawet zabawnie to jednak w środku znajduje się rasowy horror o nawiedzonym domu tylko bardziej stonowany by był dla dzieci co nie umniejsza, że momentami jest zabawnie, ale więcej jest momentów mrocznych.
Co do obecnego filmu w przyszłości będę musiał się zapoznać

ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2012, 14:14

hrabek - wszystko. Zerknij do "Ostatnio czytanych", pisałem tam o tej "książce" ze szczegółami.
Homer - 21 Wrzeœśnia 2012, 15:51

A coś szerzej kiedy to było? Ostatnio czytane są rozwlekłe, trzy poprzednie podstrony, czyli miesiąc do tyłu przejrzałem i nie znalazłem... a zaciekawionym.
ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2012, 17:50

Ostatni miesiąc? To będzie jakoś tak 2008/2009 rok :wink: Książkę jako tako czytało się nieźle, ale pomysł z przejściem ponad 600 km przez ponad 4 doby ze stałą prędkością 6km/h, i z tym, że to dzieciaki brały udział w tym marszu i wszyscy się pasjonowali, jak je odstrzeliwano i że rodzice nie mieli oporów przed wysyłaniem swoich pociech na tę rzeź, i tak dalej, to wszystko sprawia, że do najmądrzejszych, to książka zdecydowanie nie należy.
gorbash - 21 Wrzeœśnia 2012, 18:02

Ale wiesz że to się nie działo naprawde :)
Mnie tam się podobała.

ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2012, 20:06

Wiem, że się nie działo naprawdę, ale jakiś choćby minimalny poziom realizmu i ździebko zdrowego rozsądku i logiki by się tej książce przydały. I mnie też się podobała, w końcu dałem te 7,5/10 :wink:
Matrim - 21 Wrzeœśnia 2012, 22:20

Harry Potter 7.1 i 7.2

Jako zwieńczenie sagi - bardzo dobre. Kontynuuje wątki, trzyma się kupy i zamyka całość. Szkoda, że sporo rzeczy pominięto, ale taki już los ekranizacji.

Witchma - 21 Wrzeœśnia 2012, 22:30

Niezniszczalni 2 - no normalnie zdrowa, radosna i kompletnie pozbawiona sensu rozpierducha. Dawno się tak nie ubawiłam :mrgreen: Scenę na lotnisku mogłabym oglądać bez końca, chłopaki dali czadu. Widać, że się dobrze bawią i to się przenosi na widzów. Może i to jest odcinanie kuponów, ale w bardzo autoironicznym wydaniu i to mi się podoba. Statham miał dwie naprawdę piękne choreografie walki. A zmiótł mnie tekst:

Spoiler:


Teraz trzeba znaleźć czas, żeby się wybrać na "Teda".

ilcattivo13 - 21 Wrzeœśnia 2012, 23:05

Witchma - a jak Chuck? :wink:

Edit: A z gadek wolałem obrabiane na milion sposobów "I'll be back" :mrgreen:

Witchma - 22 Wrzeœśnia 2012, 08:12

ilcattivo13, Chuck absolutnie rozbrajający :D A Dolph i akcja z fosforem? :D

I fakt,
Spoiler:

też było dobre :D

ilcattivo13 - 22 Wrzeœśnia 2012, 09:20

Witchma napisał/a
A Dolph i akcja z fosforem? :D
Aż mi się ostatni Sylwestrowy Jaćkon przypomniał :mrgreen:
corpse bride - 22 Wrzeœśnia 2012, 12:15

A mieszka ktoś z was w jakimś szczęśliwszym miejscu i oglądał już Moonrise Kingdom? Od kilku miesięcy czekam na ten film. Trailer wskazuje, że może to być najlepszy film świata. Niestety, w Polsce nie wszedł do dystrybucji :( Gdyby było mnie stać pojechałabym na Litwę czy gdzieś indziej po sąsiedzku go obejrzeć. Pojawił się już na Pirate Bay'u, ale przecież to jest film na kino, a nie pokątny domowy seans...
ilcattivo13 - 22 Wrzeœśnia 2012, 12:59

corpse bride - po obejrzeniu trailera też nabrałem ogromnego apetytu na ten film :D
ilcattivo13 - 23 Wrzeœśnia 2012, 00:35

"El Chuncho, quien sabe?" (w Polsce znany jako "Gringo", albo "Kula dla generała"). Reżyseria Damiano Damiani, w rolach głównych genialny Gian Maria Volonté, taki sobie Lou Castel i drugoplanowo, jak zwykle dobry, Klaus Kinski. Muzykę robił Luis Bacalov, ale pod nadzorem Ennio Morricone, a orkiestrą dyrygował często z nim współpracujący Bruno Nicolai.
Fabuła tradycyjnie opiera się o kasę i zemstę (w realiach rewolucji meksykańskiej), ale jest opowiedziana w dość przewrotny sposób - motywy jednego z bohaterów ujawniają się dopiero na sam koniec filmu, a i tak czeka nas jeszcze kilka zwrotów akcji.
Gian Maria Volonté w roli Chuncho tylko potwierdza fakt, że jest najlepszym aktorem, jaki kiedykolwiek grał w spaghetti westernach. Jeśli jego rola w "Faccia a faccia" Solimy była mistrzostwem świata, to tym razem zdobył srebro. Facet był po prostu niesamowity. Nikt przed nim i nikt po nim nie potrafił tak zagrać.
Moja ocena to 8/10, ale tylko dlatego, że zaniża ją słabowaty Lou Castel. Z drugiej strony, zdaję sobie sprawę, że 1966 to był szczyt fali kręcenia spaghetti westernów i niemożliwością było obsadzenie głównych ról samymi gwiazdami. Również ze względu na budżet filmu. Ale jednak mogli wziąć kogoś lepszego.

Martva - 23 Wrzeœśnia 2012, 12:03

Zakochani w Rzymie - zabawne, inteligentne i urocze, nie rozczarowałyśmy się :) Śpiewanie pod prysznicem rządzi.
corpse bride - 23 Wrzeœśnia 2012, 12:35

ilcattivo, ja w ogóle jestem fanką Wesa Andersona. Gdybym musiała gdzieś wypełnić rubrykę 'ulubiony reżyser', to wpisałabym jego. Fantastycznego Pana Lisa oglądałam chyba ze trzy razy. A mój ulubiony do tej pory film to chyba The Royal Tenenbaums (po polsku: Genialny Klan).
Moonride Kingdom chyba obejrzymy u kogoś rzutnikiem, będzie przynajmniej namiastka kina. Któryś polski dystrybutor kupił ten film i... go trzyma.

Dunadan - 23 Wrzeœśnia 2012, 13:29

Fidel-F2 napisał/a
The Divide Koleiny film rozgryzający ludzką naturę. Niewielka grupa ludzi, zamknięta na dobre bez nadziei na przeżycie. Dużo brutalności. Film całkiem nie najgorszy.

:shock: nie przeszkadzały ci miliardy nielogiczności?...

Chal-Chenet - 23 Wrzeœśnia 2012, 14:24

Dunadan napisał/a
Fidel-F2 napisał/a
The Divide Koleiny film rozgryzający ludzką naturę. Niewielka grupa ludzi, zamknięta na dobre bez nadziei na przeżycie. Dużo brutalności. Film całkiem nie najgorszy.

:shock: nie przeszkadzały ci miliardy nielogiczności?...

Nielogiczności owszem, były, ale w tym przypadku ważniejsze były emocje. Czasem, gdy przymyka się nieco na minusy oko, okazuje się, że film wyjątkowo działa na widza w innych aspektach. Tak właśnie jest z "The Divide".

Fidel-F2 - 23 Wrzeœśnia 2012, 14:41

Dunadan napisał/a
nie przeszkadzały ci miliardy nielogiczności?.
a konkretnie?
ilcattivo13 - 23 Wrzeœśnia 2012, 15:18

corpse bride napisał/a
...Moonride Kingdom chyba obejrzymy u kogoś rzutnikiem, będzie przynajmniej namiastka kina...
zapraszam :wink:
corpse bride - 23 Wrzeœśnia 2012, 23:14

ilcattivo, od ciebie to już blisko na Litwę, moglibyśmy od razu do kina :D

Obejrzałam właśnie ponownie Samotnego mężczyznę i ponownie zachwycił mnie ten film. Prosta historia, dużo emocji, świetny Colin i świetna Julianne. I jeszcze muzyka Korzeniowskiego (ostatnio słuchałam jej w filharmonii i dlatego film mi się przypomniał).

ilcattivo13 - 24 Wrzeœśnia 2012, 00:42

corpse bride - nie wiem, czy już nie skończyli u nich grać :wink: Poza tym, aż tak dobrze litewskiego nie znam, a coś mi mówi, że byłby dubbing ;P:
Dunadan - 24 Wrzeœśnia 2012, 06:49

Chal-Chenet napisał/a
ale w tym przypadku ważniejsze były emocje.

Jakw każdym filmie. Zachowania posatci też był dla mnie totalnie nielogiczne i bezsensowne...
Fidel-F2 napisał/a
a konkretnie?
gapienie się na wybuch termojądrowy, fala uderzeniowa która "leci" kilka minut, żołnierze którzy z długą bronią latają po ciasnych pomieszczeniach i w ogóle nie kontaktują się ze sobą i inne, nie pamiętam, jużnieco minęło odkąd obejrzałem.

Zasadniczo, film nie był zły, ale ilość nielogiczności mnie powaliła. A jestem mocno tolerancyjny jeśłi chodzi o takie rzeczy...

Hunger Games - też tego nie kupuję. Battle Royale było setki razy lepsze :shock: i prawdziwsze. Ale nie było tragedii. Za wyjątkiem min wubuchających od jabłek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: no i końcówka gdzie organizatorzy co chcwilę się rozmyślają i zmieniają zasady gry też jest lekko idiotyczna :roll:

Fidel-F2 - 24 Wrzeœśnia 2012, 08:26

Dunadan, może i tak, nie to było sednem filmu. Całe to post-apo było zupełnie pretekstowe (i stąd mało istotna, dlatego nie przywiązywałem do tego wagi) po to by pokazać sytuację kompletnej izolacji i beznadziei. Chodziło o psychologiczne i socjologiczne aspekty. I w dużej mierze pokazane prawidłowo. Zależy od konstrukcji psychicznej konkretnych osobników. Z pewnością mógłby się zdarzyć zestaw który nie doprowadziłby do takich dramatów. Ale to co pokazano jest wysoce prawdopodobne imho.
Dunadan - 24 Wrzeœśnia 2012, 12:40

Fidel-F2, hm, ok, ale dla mnie cały ten wątek odwiedzin tajemniczej armii był kompletnie bez sensu...
mesiash - 24 Wrzeœśnia 2012, 12:59

Obejrzałem Prometeusza i wbrew Waszym opiniom jakoby to miał być gniot byłem całkiem pozytywnie zaskoczony. Trochę akcji, trochę ładnych scen i tyle. Owszem, mnóstwo niedorzeczności, ale całość oceniam na całkiem niezłe kino akcji.

Podobno obejrzałem też Man in Black 3, ale nie pamiętam...



Partner forum
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group